Heroina warta 25 mln dolarów przechwycona. Kilkaset km od Polski

Ponad 300 kilogramów heroiny wartej 25 milionów dolarów przejęła ukraińska policja. Narkotyki pochodzą z dwóch źródeł. 100 kilogramów heroiny przechwycono w drodze na granicę z Unią Europejską.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Wiadomości
Maciej Deja

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

343

Ponad 300 kilogramów heroiny wartej 25 milionów dolarów przejęła ukraińska policja. Narkotyki pochodzą z dwóch źródeł. 100 kilogramów heroiny przechwycono w drodze na granicę z Unią Europejską.

Narkotyki warte 25 milionów dolarów przechwycili ukraińscy policjanci (npu.gov.ua)

Ukraińska policja informuje, że 200 kilogramów narkotyków znaleziono w magazynie rozbitej grupy przestępczej. W jej skład wchodzili Turcy, Macedończycy i Mołdawianie.

Z kolei 100 kilogramów heroiny odkryto w samochodzie, który miał ją wywieźć za granicę. Narkotyki, podchodzące z Azji Środkowo-Wschodniej były przeznaczone na rynek Unii Europejskiej.

Największy przemyt od lat

Zastępca Komendanta Głównego Wiaczesław Abroskin tłumaczył na specjalnie zwołanej konferencji, że to drugi etap specjalnej operacji departamentu ds. zwalczania zbrodni narkotykowych. Na ślad przestępców ukraińscy śledczy wpadli w Kijowie pod koniec marca tego roku.

Łącznie policjanci przejęli prawie tonę heroiny, która miała trafić do Europy. Jej czarnorynkowa wartość to - bagatela 75 milionów dolarów. To największa ilość narkotyków, jaką przechwycono - jak twierdzą Ukraińcy - nie tylko w ich kraju.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Stęskniłam się za deksem po półtorarocznej przerwie, więc nastawienie bardzo pozytywne. Settin sprzyjający.

O godzinie 13 zaczęłam zarzucać 30 tabsów kaszlodynu, po 5 tabletek w 5 minutowych odstępach czasu. Mimo tego, że raczę się Aco od lat, to połykanie tabletek nadal jest dla mnie bardzo nieprzyjemne i ledwo to znoszę... Ale czego się nie robi dla wyższych celów. :)

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

Słowem wstępu: przygodę z kodeiną zaczęłam parę miesięcy temu, początkowo dwie-trzy tabletki Antidolu lub Thiocodinu na łatwiejsze zaśnięcie i żeby zlikwidować wieczorny głód. Z czasem tabletek było więcej, aż wreszcie zaczęłam robić ekstrakcję. Najpierw z 1,5 opakowania, potem z 2. Ale w sumie nie było to nic ciekawego - po prostu wychillowanie na wieczór. A wczoraj uznałam, że muszę wreszcie coś naprawdę mieć z picia tego obrzydlistwa, więc wzięłam trzy opakowania...

 

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Cisza, ciemność, własny pokój, słuchawki z ambientem i nie tylko. Nastawienie pozytywne, ciekawość po 4 latach przerwy, chęć sięgnięcia po III plateau.

Będąc jeszcze pod wrażeniem wczorajszej podróży postanowiłem przelać swoje wypociny na elektroniczną formę papieru - w końcu żyjemy w XXI w. - mimo, że dostałem jasną i czytelną informację ubiegłego wieczoru iż nie należy, albo może inaczej: nie powinno się tego robić, zdecydowałem się na małą formę rozprawki, dywagacji, aby dać wam "zarys" tego, czego opisać się po prostu nie da.

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Stan psychiczny stabilny, dobre nastawienie i chęć potripowania w okolicznościach gongów tybetańskich.

Zacznę od tego, że już od 3 lat jestem blisko substancji psychoaktywnych. Ostatni rok przeżyłam w bardzo imprezowym trybie, jest to istotna informacja, bo przez weekendowe ciągi z mefedronem moja psychika uległa pogorszeniu. Gdzieś tak od dwóch miesięcy uspokoiłam sie ze stimami i przeszłam na mistyczny świat psychodelików. Bardzo mi to pomaga i czuję, że powoli łatam moją głowe.