Heroina w Tadżykistanie

Milicja przejęła 345 kg heroiny.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/RadioZet

Odsłony

1688
345 kg heroiny przejęła milicja w środkowoazjatyckim Tadżykistanie - byłej republice radzieckiej leżącej na szlaku narkotykowym z Afganistanu do Europy.

W ubiegłym roku na pograniczu tadżycko-afgańskim przejęto ponad 3,5 tony przemycanych narkotyków. Zatrzymano też ponad 1200 przemytników, w większości Afgańczyków. W czasie potyczek granicznych zginęło też kilkudziesięciu z nich.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

lenin (niezweryfikowany)

walka z wiatrakami nie ma sensu...trybunom zalezy na nielegalnosci drugow poniewaz alkohol i papierosy przestalyby sie sprzedawac..czas legalizowac wszelkie drugi..
UZBEK (niezweryfikowany)

ja cie krece ale to ilosci, az sie w gowie nie mosci
pok (niezweryfikowany)

co tu kurwa komentowac? milicja sie nacpa a wladza odtrabi sukces.
dzizus (niezweryfikowany)

ja cie krece ale to ilosci, az sie w gowie nie mosci
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie.

Wstęp. 
Trip raport podzielony jest na 2 części.
cz.1 opisuje działanie samego 2NE1.
cz.2 opisuje działanie 2NE1 w miksie z alkoholem. 

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

Set & Setting: Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

 

‚Specyfikacja’: 17 lat, waga około 60kg, jakieś 180cm wzrostu.

 

Dawka: około 25mg 4-HO-MET

 

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

stary rezerwat dębowy

A więc zaczęło się, piękna kwietniowa pogoda, wypożyczony pokój w akademiku służącym do kwaterunku studentów odbywających zajęcia terenowe. Nas kilku, zebranych by móc celebrować przejście przeze mnie 23 roku życia. Od dawna marzyłem o kwasie. Był on dla mnie mistyczną niewiadomą, substancją, która jako jedyna ciągnęła mnie do Siebie z mocą tysiąca uzależnień, niczym zakazany owoc Ewę. Jednakże nie chciałem przechodzić przez to sam. Zaprosiłem przyjaciół, trójka z nas zamierzała się oddać tej przyjemności.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Otoczenie starych, dobrych znajomych; domek na Kaszubach.

Psychodeliki wkradły się do mojego życia zupełnie niespodziewanie. Pamiętam siebie sprzed trzech lat i muszę przyznać, że kiedyś nie do uwierzenia było dla mnie zażywanie tak mocnych substancji. Los miał najwidoczniej w stosunku do mnie nieco inne plany. Stało się, ciekawość i fascynacja ostatecznie wygrała z silną wolą. Dnia 18 października postanowiłem zjeść te owiane mistyczną tajemnicą, niepozorne grzybki. Duża ilość jak na pierwszy raz wynika z tego, iż dzień wcześniej zarzuciliśmy z kolegą po półtora blottera miksu 25B/25C-NBOMe.