REKLAMA




Gas & Grass: Sprzedaż marihuany na stacjach benzynowych będzie kolejnym przebojem?

Nowy pomysł na biznes w branży marihuany ma rozpocząć się w Kolorado. Już wkrótce mieszkańcy będą mogli zatankować swój samochód i kupić marihuanę, a wszystko to w jednym miejscu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Odsłony

193

Nowy pomysł na biznes w branży marihuany ma rozpocząć się w Kolorado. Już wkrótce mieszkańcy będą mogli zatankować swój samochód i kupić marihuanę, a wszystko to w jednym miejscu.

Native Roots z siedzibą w Denver rozpocznie otwieranie stacji Gas & Grass w przyszłym miesiącu w Colorado Springs, łącząc tradycyjną stacje benzynową ze sklepem z marihuaną.

Jak wyjaśniła rzecznik spółki – Tia Mattson, ambulatorium będzie miało osobne wejście oraz będzie podlegało tym samym przepisom i ograniczeniom, które stosowane są w Kolorado. Stacja benzynowa będzie sprzedawać standardowe produkty, które można znaleźć na innych stacjach.

“Wierzę, że będziemy mieć kupony na loterię, napoje, papierosy i inne podobne rzeczy, które można kupić w sklepie spożywczym” powiedziała Tia Mattson. Oprócz produktów z marihuaną, na stacji będzie można też kupić tematyczne koszulki, czapki i pamiątki.

Stacja benzynowa, na której będzie można zakupić konopie wskazuje, że legalna marihuana staje się częścią gospodarki Kolorado.

“Możesz kupić papierosy i piwo, wiec dlaczego nie?” powiedziała jedna kobieta na stacji benzynowej w Denver w wywiadzie z KOAA-TV.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Odrzucone TR
  • Pozytywne przeżycie

 

Po powrocie ze sklepu odmierzyliśmy trzy równe dawki i o 7:58 wsypaliśmy pod język. Proszek szybko się rozpuszcza. Ma gorzkawy, znośny smak.

8:05 Siedziałem na łóżku w jednej pozycji z oczekiwaniem na efekty. Język zaczął sztywnieć jak po znieczuleniu dentystycznym. Po chwili miałem pełne usta śliny.

  • Inhalanty


poziom doświadczenia:

- marihuana (kilkanaście razy)

- hasz kilka razy

- dxm

- benzydamina

- wszelkie inhalanty (setki razy)



Cel zazycia :

- super filmy (halucynacje)

- klimat

- rozmyślanie

- oderwanie się od rzeczywistości

- rozuźnienie



Miesiąc temu Gazik Ronson powrócił do łask, powróciłem do niego bo brakowało

mi tego "czegoś" co jest po nim a niema po aloholu, trawie i podobnych rzeczach.

  • Kodeina

Jak zwykle - w samotności (narzeczona śpi za ścianą), godziny wieczorne, koniec tygodnia (najczęściej piątek). W domu gra cichutko tylko radio, światła przyciemnione, ogrzewanie ustawione na około 21 stopni. Nastawienie - jak zwykle przy okazji weekendu, bardzo dobre. Przecież skończył się cały tydzień pracy.

To nie będzie "zwykły trip raport". Wolałbym, żeby traktować ten tekst jako zbiór ogólnych doświadczeń w związku z zażywaniem kodeiny, które zostaną zamknięte w pewnym schemacie, który sobie przyjąłem. Najpierw fajnie by było, żebyście się bardzo ogólnikowo ze mną zapoznali, a dopiero wtedy przejdę do bodaj najważniejszej części tego tekstu. Jestem ciekaw, czy administracja uzna to za publikację nadającą się na NG - jak nie, to nie. Robię to pro publico bono, więc szczególnie żal mi nie będzie. Przejdźmy do rzeczy.

  • Inne
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Słoneczny dzień nad Wartą, a potem spokojny wieczór w domu, towarzystwa brak, stan psychofizyczny - średnio na jeża.

Dziękuję losowi za mój rozregulowany kompas wewnętrzny, który do spółki z paloną metoksetaminą w formie wolnej zasady pozwolił mi się zgubić na nadwarciańskich mokradłach. Wystarczyło wziąć jeden zakręt w prawo tam, gdzie zawsze chodziłam w lewo, i przestraszyć się człowieka, który przestraszył się, że mogę mu ukraść rower rzucony w krzaki koło wiaduktu i zabrany w krótkim czasie po tym, jak przeszłam obok niego szybkim krokiem, bo byłam wystraszona i nie patrzyłam zbytnio na ścieżkę.

randomness