Francuski piłkarz ręczny hodował marihuanę. Wpadł przez zakupy w Internecie

Grający na co dzień w Rumunii francuski piłkarz ręczny Pierre-Yves Ragot znalazł się w poważnych tarapatach. 34-latek został zatrzymany w związku z nielegalną uprawą marihuany. Wpadł w ręce policji przez zakupy w Internecie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

sport.tvp.pl
Maciej Wojs

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

290

Grający na co dzień w Rumunii francuski piłkarz ręczny Pierre-Yves Ragot znalazł się w poważnych tarapatach. 34-latek został zatrzymany w związku z nielegalną uprawą marihuany. Wpadł w ręce policji przez zakupy w Internecie.

Ragot to handballowy obieżyświat. Pochodzi z francuskiego Nancy, ale grał już w Hiszpanii, Austrii i Rumunii. W ostatnim z tych krajów święcił największe sukcesy: z Dinamo Bukareszt dwukrotnie został mistrzem kraju, wygrał też Superpuchar i Puchar Rumunii. Występował też w Pucharze EHF.

Ostatni sezon spędził w ligowym przeciętniaku, CSM Fagaras. Kilka dni temu klub poinformował, że nie przedłuży z nim wygasającego kontraktu. Ragot – przynajmniej na razie – nie wróci jednak do Francji, bo przebywa w policyjnym areszcie. Wszystko w związku z nielegalną uprawą marihuany.

Francuz hodował konopie indyjskie w wynajmowanym mieszkaniu. Zwrócił na siebie uwagę policjantów z Braszowa przez zakupy w Internecie. W lutym szczypiornista nabył bowiem materiały niezbędne do uprawy konopi – z wyspecjalizowanej strony zamówił trzy paczki o łącznej wadze 35 kg. Od tego czasu był obserwowany.

Nim doszło do zatrzymania, policjanci sprawdzili przy użyciu kamery termowizyjnej temperaturę ścian budynku, w którym mieszkał Ragot. Inspekcja wykazała, że ta była zdecydowanie wyższa w jego mieszkaniu.

Podczas zatrzymania policjanci skonfiskowali rośliny, 700 gramów suszu oraz młynek i wagę elektroniczną. Szczypiornista przekonuje, że rośliny hodował na własny użytek. Stawia się mu zarzut nielegalnej uprawy i handlu narkotykami. Grozi mu nawet do siedmiu lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa

Mój pierwszy kontakt(i chyba ostatni) z gałką.



16:15 Do szklanki wsypałem 4 paczki mielonej gałki Kamis w sumie 60g,

zalałem letnią wodą i po paru minutach zabrałem się do spożycia.


Poszło na 4 razy. Smak okrutny, popijałem herbatą. Później jeszcze zabijałem ten smak musztardą


Po 1,5h lekko zacząłem odczuwać efekty. Zaburzenia widzenia, pojawiały się jakieś niebieskie wędrujące łaty. Cały czas odbijał mi się smak gałki - ochyda, do tego jeszcze zaczął mnie boleć brzuch.

  • 2C-B
  • Pozytywne przeżycie

Brak nastawienia, lekkie zdenerwowanie. Nie przymierzałem się do doświadczenia psychodelicznego tego dnia. Wiedziałem, że istnieje możliwość, że będę zmuszony je połknąć jednak, gdyby to tego doszło myślę, że efekty 2C-B byłby akurat najmniejszym moim problemem.

Cześć i czołem. To nie będzie typowy tripraport, a raczej historia, w której takowy się znajdzie.

Z głowy jednak wspomnienia ulatują, a “papier” nie dość, że przyjmnie wszystko to i trwałość ma dłuższą. Z resztą w internecie nic nie ginie, a to jest coś, co chcę opisać sam dla siebie.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Chciałem aby ecstasy było czymś, co otworzy mnie na ludzi. Chęć otwarcia.

 

Będzie to dość osobiste, jeśli ktoś nie lubi lekko smętnego, za przeproszeniem, pierdolenia, niech sobie odpuści.

(Po 21 piszę czas "na oko", miejsca i osoby pamiętam, gorzej z chronologią i umiejscowieniem w czasie)

  • 4-HO-MET
  • Bad trip

Klub, podczas rejwu, nad ranem, trochę zmęczony, nieznacznie głodny, chillout room z czwórką znajomych, dwoje z nich również zarzyli tę substancję, jednak w ilości o połowę mniejszą. Przecież to tylko kolejny, ciekawy trip, forma spędzenia czasu, sposób zabawy na imprezie. Ciekawy działania i różnic nieznanej substancji.

Od razu przejdę do rzeczy, bo i potencjał substancji niewiele wart. 

Pierwsze pół godziny wypełnione było iskrą mdma. Na horyzoncie fala przyjemnego ciepła i rozleniwienia. Następne wydarzenia i zmiany potoczyły się bardzo szybko i nie byłem w stanie zarejestrować przedziału czasowego.