REKLAMA




Filipiny: Morze wyrzuca na brzeg kokainę. W paczkach

W ciągu ostatnich kilku miesięcy morze wyrzucało na brzeg wschodnich Filipin paczki z kokainą wartą miliony dolarów - podaje BBC.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

225

W ciągu ostatnich kilku miesięcy morze wyrzucało na brzeg wschodnich Filipin paczki z kokainą wartą miliony dolarów - podaje BBC.

W ostatnią niedzielę siedem paczek z kokainą zostało znalezionych przy brzegu w pobliżu plaży w prowincji Quezon.

Policja podejrzewa, że narkotyki miały trafić do Australii, gdzie jest duży popyt na kokainę. Nie jest jednak jasne dlaczego paczki z kokainą są wyrzucane przez morze na brzeg.

Rodzina, która w niedzielę urządziła sobie piknik na brzegu morza w gminie Mauban, zauważyła siedem obiektów unoszących się na wodzie w pobliżu brzegu.

Po wyłowieniu ich z wody okazało się, że są to paczki zawierające biały proszek. Rodzina natychmiast poinformowała o sprawie policję.
Po przetestowaniu zawartości paczek okazało się, że jest w nich kokaina o wartości rynkowej 682 tys. dolarów.

W lutym wzdłuż wschodniego wybrzeża Filipin morze wyrzuciło na brzeg kokainę o łącznej wartości niemal 9,5 mln dolarów. Władze zaoferowały wówczas mieszkańcom worek ryżu za każdą paczkę kokainy przekazaną policji. Kilogram ryżu kosztuje na Filipinach ok. 68 centow.

Filipińska Agencja Antynarkotykowa uważa, że dilerzy celowo wrzucają kokainę do wody, aby odciągnąć uwagę funkcjonariuszy od prawdziwych szlaków przerzutowych, którymi przerzucana jest metamfetamina.

Jednak zdaniem komendanta głównego policji Oscara Albayalde jest mało prawdopodobne, aby dilerzy stosowali tak kosztowną taktykę.

Oceń treść:

Brak głosów
randomness