REKLAMA




Europa Wschodnia pije jak za komuny

To w krajach byłego ZSRR spożywa się najwięcej alkoholu na świecie. W pierwszej piątce znalazła się również Polska.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Rusłan Szoszyn

Odsłony

177

Wynika to z danych raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) za 2016 rok. Pełny raport jeszcze nie został opublikowany, ale pierwszą piątkę krajów, gdzie pije się najwięcej zaprezentował we wtorek w Wilnie przedstawiciel organizacji dr Gauden Galea. Nieprzypadkowo informacja została podana w stolicy Litwy, gdyż według WHO to właśnie Litwini prowadzą pod względem ilości wypitego alkoholu. W ubiegłym roku na głowę mieszkańca przypadło tam 16 litrów wypitego spirytusu.

Nie pomogło nawet podniesienie akcyzy na napoje alkoholowe, których cena w ostatnich latach nad Wilią znacząco wzrosła. Co roku z powodu alkoholu umiera tam około 4 tys. osób.

Problem dotyczy nie tylko Litwy. Na drugim miejscu znalazła się Białoruś, na trzecim Łotwa, a Polska razem z Rosją zajęła czwartą pozycję. W przeliczeniu na liczbę mieszkańca (powyżej 15 lat) na Polaka w ubiegłym roku przypadło 12 litrów czystego alkoholu. To dwukrotnie więcej, niż wynosi światowa średnia z ubiegłych lat. – Myślę, że moda na picie była wprowadzana w Polsce celowo. W okresie międzywojennym spożycie alkoholu na głowę wynosiło około 3,5 litra. Później liczba ta gwałtownie zaczęła rosnąć i już na początku lat 80. byliśmy na poziomie 11 litrów. Dochody z alkoholu były znaczącą częścią budżetu państwa w PRL – mówi Krzysztof Brzózka, prezes Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA). – Dzisiaj żyjemy w wolnej Polsce, ale pijemy jak za czasów komuny. Przede wszystkim dlatego, że alkohol jest dostępny wszędzie – dodaje. Szef PARPA twierdzi, że w ciągu ostatnich 12 lat ceny alkoholu w Polsce w stosunku do zarobków relatywnie maleją.

W Rosji zaś cena alkoholu rośnie. Zgodnie z najnowszą decyzją tamtejszego resortu finansów wódka w rosyjskich sklepach nie może kosztować mniej niż 205 rubli (równowartość 14 zł) za pół litra. Tymczasem średnia krajowa pensja w ubiegłym roku wyniosła 36 tys. rubli (około 2,2 tys. zł). Po za tym w większości regionów Rosji obowiązuje zakaz sprzedawania alkoholu w nocy.

Ograniczenia nie pomogły. W grudniu ubiegłego roku 77 mieszkańców syberyjskiego Irkucka zmarło na skutek zatrucia się nalewką z głogu na spirytusie, która jest kilkakrotnie tańsza niż wódka i dostępna całodobowo m.in. w aptekach.

Tuż po tym prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko zakazał swoim urzędnikom podnoszenie akcyzy na alkohol. – Nasi ludzie są Słowianami. Lubią wypić i zagryźć. Nie trzeba zmuszać ich do picia nalewki z głogu – mówił Łukaszenko. Dzisiaj białoruska wódka jest najtańsza w regionie. Według rozporządzenia władz w Mińsku nie może kosztować mniej niż 4 ruble (równowartość 8 zł) za pól litra. Wprowadzony kilka lat temu zakaz sprzedaży alkoholu po godz. 21 nie poprawił pozycji Białorusi w rankingu WTO.

– Dzisiaj na Białorusi alkohol jest tańszy niż za czasów radzieckich. To przemyślane działania władz – mówi „Rzeczpospolitej" znany białoruski politolog Aliaksandr Klaskouski. – Pijany człowiek nie interesuje się polityką i nie uczestniczy w protestach – dodaje.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Lactuca virosa

Rodzina Compositae - złożone



Rodzaj Lactuca L.- Sałata






Rodzaj Lactuca L. - Sałata


1 Liście poziomo odstające, kolczasto ząbkowane. Owoc szeroko obrzeżony.

1059. L. virosa - S. jadowita



1* Liście pionowo ustawione, z ząbkowanymi odcinkami. Owoc wąsko obrzeżony.

1060. L. serriola - S. kompasowa

  • 2C-P
  • Pierwszy raz

U siebie w domku jednorodzinnym. Niesamowita ciekawość i podniecenie temu towarzyszące. Zaraz po koncercie w mej rodzinnej miejscowości.

Nie mam pojęcia jak to się stało. Odwiozłem pijaną gromadkę kumpli do domu, został jeden. To, że byłem trzeźwy dawało możliwości i to spore. A że nudziłoby mi się niesamowicie u siebie w domowym zaciszu, postanowiliśmy jeszcze sprawdzić co dzieje się w pubach.

  • Amfetamina
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Atmosfera pozytywna, jesteśmy gotowi na dobrą nockę. Mam nadzieje, że pogadamy, będzie jakaś beka. Ogólnie same pozytywne myśli. Jedyny problem, to mój komputer, który od jakiegoś czasu wolno działa.

Godzina 17, kręcimy opcje. Speedzik ogarnięty, dobry towar. Jest nas trzech, a ogarneliśmy dobrę 1,5 grama, może więcej, może nawet 2, ale nie jestem ogarnięty w ocenianiu ilości władka. 18.25 walimy dosyć dobre, długie, grube krechy. Ogólnie zajebałem opcje za 20 zł, moje ziomki też coś około, zostawiliśmy coś sobie na nocke.

  • Zolpidem

pewnego wieczoru zapodałam sobie JEDNĄ tabletke Stilnoxu mając nadzieję tylko i wyłącznie na to, że zasnę w końcu po czwartym dniu walenia fetki. Nie spodziewałam się żadnych "atrakcji dodatkowych". Rzeczywiście, z zaśnięciem nie miałam żadnych problemów, z małym zastrzeżeniem. Obudziłam się po ok. godzinie i to co się ze mną później działo pamietam jakby ze snu. Dookoła mnie było mnóstwo ludzi, moich znajomych. Mówili cos do mnie. Dookoła migające kolorowe światła.