Eksperci: nie pij alkoholu. Najlepiej wcale

Butelka piwa lub kieliszek wina nie szkodzą: to przekonanie zakorzeniło się w umysłach wielu ludzi. Tymczasem nawet niewielkie ilości alkoholu uznawane są obecnie za szkodliwe.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.dw.com
Bartosz Dudek

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

77

Butelka piwa lub kieliszek wina nie szkodzą: to przekonanie zakorzeniło się w umysłach wielu ludzi. Tymczasem nawet niewielkie ilości alkoholu uznawane są obecnie za szkodliwe.

Alkohol nie jest zdrowy - nawet w umiarkowanych ilościach. Do takiego wniosku doszło Niemieckie Towarzystwo Żywieniowe (DGE) w swoim nowym dokumencie zatytułowanym "Alkohol ist eine psychoaktive Droge" („Alkohol jest środkiem psychoaktywnym”). Zalecenie stowarzyszenia jest teraz jasne: zero promili to jedyna bezpieczna zasada.

Nie tylko ryzyko uzależnienia

Według DGE, nowe zalecenie zastępuje wcześniejsze referencje dla spożycia alkoholu. Nie ma „bezpiecznego spożycia alkoholu”; nawet niewielkie ilości mogą zwiększać ryzyko chorób, wypadków i urazów. Eksperci zidentyfikowali ponad 200 negatywnych konsekwencji zdrowotnych.

W dłuższej perspektywie alkohol niesie ze sobą nie tylko ryzyko uzależnienia, ale przyczynia się również do powstania raka (zwłaszcza raka piersi i jelita grubego), chorób układu krążenia, żołądka i jelit, cukrzycy, a także pogorszenia funkcji poznawczych, choroby Alzheimera i innych demencji.

Szczególnie narażeni

Każdy, kto jednak zdecyduje się picie alkoholu, powinien unikać dużych ilości i tak zwanego upijania się - dotyczy to w szczególności młodych ludzi. „Dzieci, młodzież, kobiety w ciąży i matki karmiące piersią powinny generalnie unikać alkoholu”. W swojej nowej ocenie DGE przeanalizowało w swoim dokumencie kilka badań na ten temat.

Na tej podstawie eksperci DGE oszacowali również ryzyko dla określonych ilości alkoholu: spożycie od jednego do dwóch małych kieliszków wina lub od jednej do dwóch małych butelek piwa tygodniowo uważa się za niskie ryzyko; za umiarkowane ryzyko uważa się wypicie do pięciu małych kieliszków wina lub dwóch litrów piwa. Wszystko ponad to jest klasyfikowane jako wysoce ryzykowne. Według badania każdy, kto chce żyć bez ryzyka, powinien całkowicie unikać alkoholu.

Niemcy, kraj wysokiej konsumpcji alkoholu

Dokument wyjaśnia również, dlaczego takie zalecenia są szczególnie ważne dla Niemiec, uważanych za „kraj o wysokiej konsumpcji”. „Średnia ilość alkoholu spożywanego w Niemczech jest ponad dwukrotnie wyższa niż średnia ilość wypijana na całym świecie” - czytamy w dokumencie. Konieczne są zatem dalsze wysiłki w celu poprawy świadomości społecznej.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-E
  • Amfetamina
  • Hydroksyzyna
  • Inne
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Retrospekcja
  • Tytoń

Chęć przejażdżki po Polsce na stopa przy okazji infekując swój mózg różnorakimi ustrojstwami (m.in. "dopalaczy"), poznając przy okazji różnych ludzi. Podróż miała być przygodą i przerwą od uczelni (w trakcie trwania semestru).

Komentarz: Tekst został spisany jakoś miesiąc po wydarzeniach mających miejsce w nim opisanych. Był to specyficzny okres w moim życiu, po dość kiepskich przejściach, którego zwieńczeniem miała być podróż na stopa po Polsce. Niedługo po powrocie z "rajdu po Polsce" postanowiłem porzucić Beta-Ketony, z racji tego iż mają na mnie zbyt duży potencjał uzależniający - a w owym okresie byłem w ciągu od kilku miesięcy. Wiem, że tekst zawiera ok. 6,7-6,8K słów, nie mniej jednak wydaje mi się że to dobre miejsce do jego opublikwania. Tekst, jak i sama przygoda ma już ponad półtora roku.

  • 4-HO-MIPT
  • Pierwszy raz

set: stres, że działanie potrwa dłużej niż bym chciała, strach przed powrotem do domu "po", zaciekawienie, lekkie/średnie upojenie alkoholowe, jednoczesne zirytowanie i podekscytowanie settings: park w pobliżu domu, znajomy którego bardzo lubię, bardzo ciepła, letnia noc

Moja pierwsza tryptamina miała być zarzucana tydzień przed opisywaną podróżą, aczkolwiek wiele niefortunnych zdarzeń wpłynęło na to, iż trip przesunął się oraz zmienił zupełnie koncepcję - z większego grona i opuszczonego domku rano na park w czasie gorącej, sierpniowej nocy, w towarzystwie tylko jednego znajomego, którego bardzo lubię (na potrzeby raportu - C). Usłyszawszy, że tryptaminy są o wiele przyjemniejsze od "kwasu", ucieszyłam się, bo podróż po nbomach mogę uznać bardziej za zmaganie z własnym "ja" niż trip, z którego można wyciągnać jakieś wnioski.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Różne

Natchnienie podpowiedziało mi, by napisać taki mały zbiór zabawnych sytuacji z różnych faz, więc to nie jest stricte trip raport, a raczej luźny tekst na poprawę humoru. Z każdej historyjki jednakowoż może wynikać pewien morał, jak to w życiu.

1. - Pieczor i marihuanen po raz pierwszy

  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Dom, śpiący rodzice w pokoju obok. Świetny humor spowodowany tym, że dzień wcześniej miałem swojego tripa życia.

03.11.2008

Waga: 63 kg

Prelude