E-papierosy i choroby przyzębia

Trwają intensywne badania wpływu e-papierosów na zdrowie jamy ustnej. W parze, produkowanej przez e-papieros z roztworu nikotyny, znajdują się także formaldehyd, ołów, nitrozaminy i glikol propylenowy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

infodent24pl

Odsłony

536

Trwają intensywne badania wpływu e-papierosów na zdrowie jamy ustnej. W parze, produkowanej przez e-papieros z roztworu nikotyny, znajdują się także formaldehyd, ołów, nitrozaminy i glikol propylenowy.

Co prawda palacz e-papierosów nie ma kontaktu z substancjami smolistymi z dymu tytoniowego, które są rakotwórcze, jednak palenie, niezależnie od sposobu dawkowania nikotyny, powoduje niedobór witaminy C w organizmie. Te braki stają się przyczyną kruchości szkliwa i zmian w miazdze zęba, co sprawia, że zęby są bardziej podatne na próchnicę. W parze produkowanej przez e-papieros, poza nikotyną, znajdują się także: formaldehyd, ołów, nitrozaminy i glikol propylenowy. O badaniach składu dymu z papierosów elektronicznych pisał także infoDENT24.

Amerykański National Institute of Dental and Craniofacial Research (NIDCR) przyznał 2 mln USD na badania biologicznych i fizjologicznych skutków e-papierosów. Najsilniejsze oddziaływanie ma miejsce w jamie ustnej, gdzie ekspozycja na nikotynę i inne składniki jest największa. Wstępne wyniki wskazują, że palenie e-papierosów zaburza mikrośrodowisko jamy ustnej i zwiększa podatność na choroby przyzębia.

E-papieros to tak nowy produkt na rynku, że nie znane jest jego długofalowe działanie na organizm. Z badaniami naukowymi nad elektronicznymi papierosami jest zresztą dość duży kłopot, a to dlatego, że nie ma wiarygodnych doniesień naukowych opartych na mocnym materiale badawczym. Okazuje się, że w zasadzie wszystkie dotychczas prowadzone analizy oparte są na ocenie kilkudziesięcioosobowych grup ochotników. Jeden z brytyjskich instytutów opublikował nawet wyniki analizy przeprowadzonej na trzech osobach.

Dziesiątki lat uświadamiania Amerykanów na temat szkodliwości palenia papierosów odniosły skutek. Procent młodzieży używającej tytoniu zmniejszył się do jednej cyfry, jednak coraz bardziej popularne stają się e-papierosy. Według szacunków National Youth Tobacco Survey, już 13,4 proc. młodych ludzi pali e-papierosy i ich liczba szybko rośnie.

Oceń treść:

Average: 7 (2 votes)

Komentarze

Paweł (niezweryfikowany)

Od prawie 2 lat używam e-papierosa marki Foof i najróżniejszych liquidów. Nie zauważyłem, jak dotąd, żadnych zmian w mojej jamie ustnej.
Padaro (niezweryfikowany)

Co by nie mówili i pisali o e-papierosach, odkąd zacząłem e-palić Tabaque czuje się o wiele lepiej niż kiedy palilem analogi.
Anonim (niezweryfikowany)

Ja też potrafię pisać takie durne artykuły.
E-palacz (niezweryfikowany)

Śmiechu warte.. Palę e-papierosa ONE i jakoś nic mi nie jest... Najpierw ta ustawa, a teraz te bzdurne artykuły, ciekawe czy ktoś w to wierzy.
pokolenie Ł.K.

Co ma konkretnie wynikać z tego, że nic Ci nie jest? Po to się robi badania, żeby nie opierać się na tym, co się komuś wydaje, a dowiedzieć się jak jest naprawdę.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • DXM
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne, bardzo pozytywne

Każdy z nas jest pajacem na korbkę. Pajac ów podejmuje decyzje- zwykle nieświadome- będąc nakręcanym przez siły zewnętrzne.

- Ja chcę zjeść pączka- mówi pajac.

Kto mu nakręcił taką korbkę? Reklamy, uzależnie ie od cukru, albo po prostu widok i zapach pączka. Już dzban jeden sięga po wypiek ręką, aż tu nagle- jeb!

Ktoś go uderza w dłoń. Karci skurwysyna. Zabrania mu.

- E, kim jesteś?!- pyta pajac

- Tobą. Ale, kurwa, lepszym. Bardziej świadomym.

 

*

  • 2C-P
  • Pierwszy raz

U siebie w domku jednorodzinnym. Niesamowita ciekawość i podniecenie temu towarzyszące. Zaraz po koncercie w mej rodzinnej miejscowości.

Nie mam pojęcia jak to się stało. Odwiozłem pijaną gromadkę kumpli do domu, został jeden. To, że byłem trzeźwy dawało możliwości i to spore. A że nudziłoby mi się niesamowicie u siebie w domowym zaciszu, postanowiliśmy jeszcze sprawdzić co dzieje się w pubach.

  • Kodeina
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Ogólnie spoko. Pozytywne nastawienie choć ogólnie w życiu strasznie chujowo.

Zaczęło się od tego, że w dniu wczorajszym miałem wielką ochotę na mefedron. Okazało się, że nie dało rady nic załatwić więc uwaliłem się Thiocodinem i piwem. Nie było źle ale nie było też dobrze. W nocy naszło mnie bardzo duże pocenie się. Może to jakaś reakcja choć nie sądzę bo ostatnio wiele rzeczy mieszam z alko.

Dziś siedziałem sobie spokojnie przed kompem, popijałem piwo, romyślałem. Nagle wpadła myś  - zadzwonię do kumpla, może coś ma. Miał. Podjechał, dał. Jest dobrze.

  • Benzydamina
  • Odrzucone TR
  • Pozytywne przeżycie

Czwartkowy wieczór, około 10 grudnia 2010 (nie mam dokładnej daty). Spokojny, ale zniecierpliwiony żeby spożyć nową substancję. Trochę zniechęcony negatywną opinią Hyperreala, jednak to się zmieniło :D

Większość danych z eksperiencji mam zapisane na telefonie w formie luźnych, nie do końca trzeźwych notatek, ale staram się przypomnieć szczegóły jak najbardziej się da. Czasy są przybliżone, zresztą potem straciłem poczucie więc będę mówił w skrócie...

21: punkt 0, spożycie długo przygotowywanej substancji. Trzeba było połknąć trochę słonej wody gdyż zfiltrowanie tego nie było proste, ale następnym razem już szło łatwiej i bez trucia się solą.