Dwoje Polaków przemycało kokainę do Irlandii

Dwoje Polaków - mężczyzna po czterdziestce i kobieta po trzydziestce - zostało zatrzymanych przez irlandzką policję w Cork pod zarzutem próby przemytu kokainy o wartości 1,4 mln euro - doniosła irlandzka gazeta "The Irish Times"

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1370

Według informacji udzielonych przez Konsulat RP w Dublinie jedną osobę zwolniono, a druga pozostaje w areszcie do czasu zakończenia śledztwa.

Myślę, że śledztwo potrwa długo, a ponieważ objęte jest tajemnicą, policja nie ujawnia okoliczności sprawy - powiedziało źródło konsularne.

Dotychczas nie mieliśmy w Irlandii podobnego przypadku, ale w związku z bardzo dużą liczbą Polaków przyjeżdżających tu, zwiększa się prawdopodobieństwo, że trafiają tu ludzie bardzo różni - dodaje źródło.

Obojgu Polakom postawiono zarzut nielegalnego przemytu i przesłuchano w komisariacie w Togher. Według gazety, Polacy podróżowali samochodem w towarzystwie małego dziecka. W Irlandii przebywali kilka dni i zatrzymali się w jednym z hoteli w Cork.

Polacy zostali rozpracowani dzięki wspólnej akcji regionalnego, irlandzkiego oddziału walki z narkotykami w Cork i krajowego kierownictwa w Dublinie. Zbieranie danych operacyjnych zajęło trzy miesiące i odbywało się przy współudziale sił policyjnych z Irlandii Płn., Szkocji i Holandii.

Jest to największa w tym roku konfiskata narkotyków w Irlandii. Jak pisze gazeta, 20 kg kokainy było fachowo ukrytych w karoserii samochodu na zagranicznej rejestracji, którym jeździli Polacy.

Irlandzka policja stara się obecnie ustalić, czy narkotyki zostały wwiezione z któregoś z portów europejskich. Większość kokainy trafia do Republiki Irlandii z terenu Hiszpanii i wwożona jest promami. Najczęściej ukrywane są w wydrążonych elementach karoserii, np. drzwiczkach.

Irlandzka policja sądzi, że narkotyki znalezione w samochodzie Polaków były w większości, jeśli nie w całości, przeznaczone na sprzedaż w miastach Cork i Limerick.

Dotychczas konsulat RP w Dublinie nie zetknął się z przypadkiem przemytu narkotyków przez Polaków - podkreśla konsularne źródło.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa
  • Katastrofa

Brak satysfakcyjki z dostępnego towaru, dobry humor po kilku piwach

Witam, przeczytałem wywołujący wrażenie opis Podróżnika. Wrażenie tym większe, że bezpośrednio dotyka moich doświadczeń i mocno daje do myślenia, że równie dobrze dziś mogłoby nie być jednego z nas.

Lata 90-te, nadmorska miejscowość Dąbki koło Wejherowa. Powiedziałem moim towarzyszom, że ich towar w postaci grassu i haszyszu w ogóle na mnie nie działa i czy nie mogliby mi dać czegoś konkretniejszego. No to mi dali :))))) Pokazali gdzie rośnie :>

  • 2C-E
  • Pierwszy raz

Mieszkanie znajomego. Specyfik zjedzony o 21.00, koniec wszelkich doznań po ok. 10 godzinach.

Moją przygodę z 2C-E rozpoczęłam od przyjęcia dawki 20mg – ok. 2/3 połknęłam, 1/3 zaaplikowałam donosowo po upływie jakichś 20 minut od zjedzenia „bomby”. Już kilkanaście minut po wciągnięciu kreseczki poczułam pierwsze efekty. Żałuję, że nie zaaplikowałam sobie więcej tą drogą, bo wiem że w moim przypadku zjadanie narkotyku daje kiepskie efekty, lecz kolega nastraszył mnie, że proszek straszliwie żre w nos. Okazało się, że moje obawy były mocno przesadzone – specyfik rzeczywiście nie był najprzyjemniejszym, co wciągałam, ale nie plasował się też w czołówce najgorszych.

  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Zwyczajne październikowe popołudnie w prywatnym mieszkaniu. Nastawienie psychiczne jak najbardziej pozytywne. Chillout.

Przechadzałem się leniwie zatłoczonymi ulicami w blasku jesiennego słońca i nagle w mej głowie narodziła się koncepcja, aby patronat nad dzisiejszym wieczorem objęła kodeina. Toteż swoje kroki skierowałem do najbliższej apteki. Zbytnio nie uśmiechała mi się ekstrakcja kodeiny z Antidolu, więc doszedłem do wniosku, że zakupię po prostu Neoazarinę, która to oprócz samego fosforanu kodeiny zawiera jedynie ziele tymianku i substancje pomocnicze. Niestety już w samej aptece spotkał mnie gorzki zawód. Okazało się bowiem, że w asortymencie apteki zabrakło upragnionego specyfiku.

  • LSD-25
  • Użycie medyczne

Dozowanie rano co 4 dni wraz ze śniadaniem

Chciałabym się podzielić z wami moją osobistą rewolucją, nowym życiem.

Z natury nostalgiczny ze mnie człowiek, wycofany i może trochę za ostrożny w stosunku do ludzi.