Druga rocznica śmierci Marka Kotańskiego

Msza Święta w intencji Kotańskiego

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

3540

Niespełna 150 osób uczestniczyło w czwartek w mszy za Marka Kotańskiego w drugą rocznicę jego śmierci. Pamięć terapeuty i działacza społecznego uczcili przyjaciele, współpracownicy i wychowankowie ośrodków dla narkomanów i bezdomnych, które założył.

"Pamięć człowieka - to ona zapewni przedłużenie dobra, które Marek Kotański czynił. Tylu ludzi zapewniało: +Marku! Nie zapomnimy!+, +Marku! Będziemy kontynuować to, co zacząłeś!+ Bardzo bym chciał, by za rok, w kolejne rocznice, ten kościół był pełny" - powiedział do zebranych proboszcz parafii Św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu ks. prałat Zygmunt Malacki.

Dodał, że "rocznica, pamięć, wdzięczność dla Marka jest wezwaniem do tego, by włączyć się w łańcuszek czynienia dobra".

Po mszy przy grobie Kotańskiego na Powązkach gromadzili się ludzie. Spontanicznie chwytali się za ręce, stojąc w milczeniu. Ułożone wiązanki kwiatów prawie przykryły napis na pomniku: "Tu leży człowiek, który pomagał ludziom".

Twórca "Monaru" Marek Kotański zmarł 19 sierpnia 2002 roku w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku samochodowym.

Kotański urodził się w 1942 roku. Był psychologiem i działaczem społecznym, w 1978 roku założył Monar - organizację pozarządową pomagającą narkomanom. Był też współzałożycielem Stowarzyszenia Solidarni wobec AIDS-PLUS. Na początku lat 90. zajął się również bezdomnymi, tworząc ośrodki Markotu. Zorganizował wiele akcji charytatywnych, m.in. "Łańcuch czystych serc" i "Maraton nadziei".

Obecnie w Polsce działa 140 monarowskich ośrodków pomocy, w tym 30 ośrodków Monaru, 65 Markotu, 27 poradni terapeutycznych. Od śmierci Kotańskiego powstało 11 nowych ośrodków.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

. (niezweryfikowany)

kotanski byl za legalizacja ?
KRET (niezweryfikowany)

kotanski byl za legalizacja ?
Jasiek Malarz P... (niezweryfikowany)

obecie Marek Kotański nic już nie uważa
Pustelnik (niezweryfikowany)

kotanski byl za legalizacja ?
Fox (niezweryfikowany)

obecie Marek Kotański nic już nie uważa
Zajawki z NeuroGroove
  • Cytyzyna
  • Pierwszy raz

I: Ciąg kofeinowy, brak snu, odprowadzanie dziewczyny na pociąg, działka, mieszkanie. II: Set: Jestem w dobrym nastroju, choć zmęczony. Ostatnio prawie ciągle czuję zmęczenie, może to przez to, że 5 dni temu odstawiłem kofeinę po ciągu, a może dlatego, że dużo zadań na siebie biorę, może przez pogorszenie odżywania, nie wiem. Nie jadłem nic od około 3 godzin. Jestem po pracy, z moją dziewczyną, Ajlo. Setting: Jesteśmy nad rzeką, w najbardziej naturalnych terenach, w które możemy dojść na spokojnie z buta z domu. Jest popołudnie. III: Set: Lekko niewyspany. Czuję się dobrze, lekko zmęczony ciężką drogą tutaj oraz rozmawianiem przez telefon o ciężkich rodzinnych sprawach. Jestem na czczo. Setteing: Jestem na krańcu naturalnej wyspy na rzece. Jest przed południem i jest ciepło.

Pierwszy raz wziąłem Desmoksan będąc na fazie w ciągu kofeinowym, na dużych niekontrolowanych dawkach i na braku snu. Wziąłem 3 tabletki i jedyne, co zaobserwowałem, to mocniejsze czucie serca, założyłem więc, że to optymalna dawka.

 

//Około 2 tygodnie później//

 

Substancja: Desmoksan 3 tabletki = 4,5 mg Cytyzyny = ~0.08 mg/kg. Postanowiłem wziąć taką dawkę po poprzednim doświadczeniu i przeczytaniu całego tematu na hypie oraz informacji w internecie.

 

  • Heroina
  • Tripraport

Pisze znajomy: załatw H. Nie załatwię, mówię, nie załatwiam tego nikomu. Weź grama, przyjadę, oddam kasę, ćwiara dla ciebie - odbija znajomy.

Siedzę w autobusie, tłok jak cholera, ludzie wracają z roboty. Telefon - 'będę czekał na przystanku, kasa w drzwiach, zostawię Ci tam gdzie zawsze'. Ok, więc nie dostanę sreberka do ręki, muszę liczyć, że faktycznie będzie leżało tam gdzie leżeć powinno. Na każdym przystanku wykręcam głowę próbując przeczytać jego nazwę. Jeszcze 3, może 4.

  • Bromo-DragonFLY

Wiek Psychonauty: 23 lata

Przetestowane światy do kropki w kolejności: papierosy alkohol kawa, aco dxm, Ganja, przy własnym jaraniu brak petów i alkoholu, dlatego jestem za legalizacją zieleni!. DOI, Grzyby, Hasz, Salvia Susz, Amanita Muscaria, niewiadoma mi mieszanka ziół, szmata, przejrzały mak opiumowy wywar, bananina średnio przyrządzona trochę przypalona, leki niewiadomego pochodzenia, mózgi, książki, życie, muzyka, mixy, joint nieznanej mieszanki i mocy pierdolniecia.

  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

set: nastawienie pozytywne Setting: zamknięty pokój, przez cały czas dobywająca się muzyka z komputera

Rzecz działa się prawie 2 lata temu, czytałam na jakiejś stronie, że trip trwa krótko, ok. 2 godziny, więc postanowiłam wziąć w dzień, gdy rodzice byli w domu. Wiedziałam, że w czasie 2 godzin nie odwiedzą mnie w pokoju .

Dopiero po tripie dowiedziałam sie, że ten ktoś musiał kłamać albo nigdy nie brał methoksetaminy, gdyż u mnie trip trwał ok. 7 godzin, co skończyło się przyłapaniem przez rodziców. No ale teraz nie o tym.