Dojdzie do zmiany ws. legalności używania marihuany w sporcie? Biały Dom naciska na spotkanie

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

sport.onet.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

50

Biały Dom naciska na spotkanie ze Światową Agencją Antydopingową w celu złagodzenia ograniczeń dotyczących używania marihuany przez zawodowych sportowców. Amerykańskie władze zainteresowały się problemem, po tym jak sprinterka Sha'Carri Richardson została usunięta z olimpijskiej drużyny Stanów Zjednoczonych ze względu na wykrycie w jej organizmie zakazanej substancji.

Biały Dom zabiega o spotkanie z WADA, czyli Światową Agencją Antydopingową, za pośrednictwem Biura Narodowej Polityki Kontroli Narkotyków, organu, który znajduje się w radzie założycielskiej WADA. Najprawdopodobniej rada spotka się dopiero 25 listopada, jednak przedstawiciele wspomnianego biura przekazali "The Financial Times", że jeśli tylko będzie to możliwe, to dyskusja na temat dopuszczenia używania konopi indyjskich w sporcie zostanie przeprowadzona znacznie wcześniej.

Prośba przedstawicieli Białego Domu pojawiła się tydzień po tym, jak wyszło na jaw, że podczas Igrzysk Olimpijskich w Oregonie jedna z najwybitniejszych amerykańskich sprinterek uzyskała pozytywny wynik testu na obecność marihuany w organizmie i została ukarana miesięcznym wykluczeniem z udziału w oficjalnych zawodach. Sha'Carri

W wielu stanach amerykańskiego państwa rekreacyjne użycie marihuany jest w pełni dozwolone, jednak sportowcy - niezależnie od miejsca zamieszkania - muszą przestrzegać regulaminu WADA. Decyzja o zawieszeniu jednej z najlepszych sprinterek świata wywołała ostrą reakcję amerykańskich polityków i całej opinii publicznej, a w sprawie tej wypowiedział się sam prezydent USA, Joe Biden.

- Zasady są zasadami. Ale czy te zasady są dobre, to już zupełnie inna sprawa - stwierdził następca Donalda Trumpa.

Do piątku, 9 lipca aż 560 tys. osób podpisało petycję o anulowanie dyskwalifikacji Richardson znajdującą się na stronie MoveOn.org

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Set: nastrój pogodny od rana, oczekiwałem czegoś wzbogacającego, toteż wektor mych myśli był ukierunkowany w tą stronę. Setting: pomieszczenie dawniej służące za salon; na ścianach kilka obrazów, łapacz snów i mały, drewniany pentagram runiczny, muzyka medytacyjna Ben Scott i 3 i pół godzinne muzyka reperująca DNA (przynajmniej tak nazwana, choć dobrze dostrajająca), piec zdobiony pięknym wzornictwem złożonym z plątaniny rombów. Oprócz tego byliśmy oświetleni rozstawionymi wszędzie podgrzewaczami i popijaliśmy pinacoladę. Był też stół, dwa fotele i łóżko. Modele interpretacyjne: grzyby jako święci nauczyciele, byty dzierżące klucz do portalu do innych wymiarów, siebie postrzegam jako osobę poszukującą mistycznych oświeceń.

Jako, że postanowiliśmy ten rok przeżyć z przyjacielem po celtycku, zamierzamy przeżyć całe koło sabatów w zmienionym stanie świadomości i w takim stanie zaliczyć wszystkie sabaty. Będzie to raporttrip złożony z moich, co ciekawszych myśli, wrażeń i odczuć przelanych na papier, co kilka minut tripu. 

18:00 Konsumpcja

18:20 Nie wiem czy robi, czy nie... ustalenie alternatyw w razie wypadku. 

18:24 Oczekiwania ciąg dalszy, małe zmiany percepcyjne, chyba...

18:25 Coś z oddechem, chyba przejście,

  • Kokaina
  • Tripraport

Dom, chill.

Kokaina to prawdopodobnie najsłabszy narkotyk jaki znam, biorąc pod uwagę lot i cenę detaliczną - bardzo słabo sie to kalkuluje. O tyle ze jeszcze mam b.dobry kontakt i  czystośc jest zawsze wysoka, inaczej jest tostrata czasu, pieniedzy i zatok na bóg wie co tam jest w worze. Zejście potrafi być szmaciarskie, na sczescie nie trwa za długo.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Siemka czytelnikom. Dla wielu z Was może to być nic nadzwyczajnego natomiast dla mnie to było dosyć dziwne. Może zacznijmy od tego, że dropsy zawsze mocno na mnie działają. 100-150mg emki to dla mnie wystarczająca dawka. Powyżej jest okej, aczkolwiek lepiej, żebym był z kimś, bo jak to po emce Kocham wszystkich ludzi(Nie chcę mi się już nawet próbować myśleć. Całkowicie oddaję się substancji) . Wale browar na codzień. Więc jak codzień wypiłem kilka. Wtedy 5/6 przed dropsem

  • Marihuana
  • Tripraport

W eksperymencie biorą udział: Dwie osoby i roślina.
Oto ich krótka charakterystyka:
1. Mój przyjaciel [MP]: 18-sto letni mężczyzna z dużym doświadczeniem z psychodelikami. Czujący sympatię do marihuany, nieprzepadający za alkoholem.
2. Ja [Ja]: 19-sto letni mężczyzna czującym sympatię do alkoholu i jak do tej pory nieprzepadający za marihuaną.
3. Roślina - ponad 7 gram Marihuany w postaci trzech dużych, pięknie pachnących, błyszczących pod światło topków. Grzechem było zapakowanie ich w foliowy pakiet.

randomness