TripRaport napisany 12 kwietnia 2007, 19:04 na starym NG na forum Hajpa, przeniesony w zasadzie bez zmian. Dziś pewnie napisałbym go trochę inaczej, ale jako dokument archiwalny niechaj takim pozostanie.
Enjoy:)
***
Mistrz świata WBO wagi super piórkowej, Kazuto Ioka (26-2, 15 KO) może mieć problemy w związku z oblaniem testu antydopingowego przed wygraną przez techniczny nokaut walką z rodakiem Kosei Tanaką podczas sylwestrowej gali w Tokio, 31 grudnia zesżłego roku. W organizmie Ioki wykryto marihuanę.
Mistrz świata WBO wagi super piórkowej, Kazuto Ioka (26-2, 15 KO) może mieć problemy w związku z oblaniem testu antydopingowego przed wygraną przez techniczny nokaut walką z rodakiem Kosei Tanaką podczas sylwestrowej gali w Tokio, 31 grudnia zesżłego roku. W organizmie Ioki wykryto marihuanę.
Prawnik Japończyka, Masanao Hattori twierdzi, że dochodzenie zakończy się oczyszczeniem boksera z zarzutów. Według oficjalnego oświadczenia przygotowanego przez Hattoriego Ioka twierdzi, że nigdy nie używał marihuany jako narkotyku czy środka dopingującego i sugeruje, że dostała się ona do jego organizmu podczas używania leczniczego oleju CBD.
Media przypominają przy okazji sprawy Ioki walkę Mike'a Tysona z Andrzejem Gołotą w 2000 roku (Gołota odmówił walki po drugiej rundzie), która została uznana a nieodbytą, gdyż w organizmie Tysona wykryto marihuanę...
- Paliłem marihuanę przed walką tylko raz. Kiedy walczyłem z Gołotą, to był jedyny raz, gdy paliłem i walczyłem. Nie miało to na mnie wpływu. Wpłynęło na Gołotę - mówił Tyson. Po latach przyznał, że palił również przed walką z Royem Jonesem Juniorem w listopadzie zeszłego roku.
własny pokój, czwartek w nocy, ciekawość pobudzona legendami
TripRaport napisany 12 kwietnia 2007, 19:04 na starym NG na forum Hajpa, przeniesony w zasadzie bez zmian. Dziś pewnie napisałbym go trochę inaczej, ale jako dokument archiwalny niechaj takim pozostanie.
Enjoy:)
***
Brak.
Spotkałem się z Panienką o godzinie 20:00, wspólnie ruszyliśmy alejami po czym gdzieś w trakcie tej polożyliśmy w buzi blotter.
Przeszliśmy kawałek od momentu zapodania substancji w międzyczasie rozkoszując się kwaskawym smakiem i efektem znieczulenia twarzy jak u dentysty. Tak o to rozmawiając i ekscytując się wyczekiwaniem na efekt od centrum miasta zaszliśmy na park po upływie jakiś 40 minut, tam już zrobiło się dobrze.
Nastrój bardzo dobry, okoliczności przyrody piękne.
//Trip miał miejsce trzy lata temu, ale został spisany na świeżo. Łapiącym schizy nie polecam.//