„Beton” 10 tysięcy razy silniejszy niż morfina. Pojawił się nowy narkotyk „szara śmierć”

Policja w Luizjanie ostrzegła przed nowym narkotykiem o nazwie „szara śmierć” - mieszanką najsilniejszych opioidów, która jest 10 tysięcy razy silniejsza od morfiny.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

pl.sputniknews.com

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

3744

Policja w Luizjanie ostrzegła przed nowym narkotykiem o nazwie „szara śmierć” - mieszanką najsilniejszych opioidów, która jest 10 tysięcy razy silniejsza od morfiny.

Pokazane na zdjęciu próbki zostały skonfiskowane podczas aresztowań w hrabstwie St. Mary’s w rejonie jeziora Charles. Według funkcjonariuszy organów ścigania narkotyk pojawił się również w innych stanach. Głównym zagrożeniem jest to, że substancja wygląda jak kawałki szarego betonu. Narkotyk łatwo się wchłania przez inhalację lub przez skórę. Dlatego może zabić, nawet jeśli go po prostu dotkniesz.

„Szara śmierć” to śmiertelna mieszanka heroiny, fentanylu, środka uspokajającego dla słoni karfentanilu i syntetycznego U-47700 lub, jak go nazywają w USA - „pinky”, a także innych dodatków.

Od „pinky” do „szarej śmierci”

Po raz pierwszy o „szarej śmierci” zaczęto mówić w 2017 roku. Narkotyk znajdowano w Illinois, Ohio, Alabamie, Pensylwanii i Indianie. Wtedy w ciągu zaledwie jednego miesiąca ponad 50 Amerykanów zmarło w wyniku przedawkowania, a policjant, który przypadkowo dotknął narkotyku, poważnie się zatruł. Niektórych ludzi zabijałajuż pierwsza dawka.

Działka kosztuje tylko 10 dolarów. Niska cena, zdaniem funkcjonariuszy organów ścigania, jest głównym powodem, dla którego uzależnieni od narkotyków przerzucają się na niego z leków przeciwbólowych na receptę i heroiny - poinformowała stacja telewizyjna stanu Indiana WDRB.

Policja skonfiskowała dziesiątki partii i ustaliła, że ​​dodatkowe składniki mieszanki ciągle się zmieniają. Dlatego dokładny skład narkotyku nie jest znany, podobnie jak to, co nadaje mu szary kolor.

„Nie mam pojęcia, co czyni go szarym. Nic samo w sobie nie powinno być w tym kolorze” - powiedziała CNN biegły chemik laboratorium kryminalistycznego biura dochodzeń Georgii Deneen Kilcrease.

„Szara śmierć” jest znacznie silniejszym analogiem U-47700 („pinky”). W listopadzie 2016 roku amerykański Urząd ds. Walki z Narkotykami (DEA) wpisał ją na listę niebezpiecznych narkotyków w „Ustawie o kontrolowanych substancjach”. Później w USA pojawiła się „szara śmierć”.

„Poprzez nieznaczną zmianę cząsteczki fentanylu zagraniczni chemicy mogą obejść amerykańskie przepisy i eksportować leki szybciej, niż DEA jest w stanie je regulować. Co więcej, niektóre z tych substancji są znacznie silniejsze niż sam fentanyl” - wyjaśniła Kilcrease.

Oceń treść:

Average: 7 (3 votes)

Komentarze

Jurek (niezweryfikowany)

Coz za zmarnowna okazja by to przetlumaczyc "konkret", pewnie nazywa sie "conrete" co ma znaczenie zarowno beton jak i konkret.
Anonim (niezweryfikowany)

Imo za dużo fenta
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Uzależnienie

Acodin biorę od kilku lat. Zaczęło się po prostu od chęci spróbowania czegokolwiek. Był pierwszym lekiem, który brałam w celach rekreacyjnych. Szczerze? Nienawidzę fazy po tym specyfiku. Nie lubię tego zamieszania w głowie, tego panującego wokół chaosu. Lek nie wyostrza zmysłów. Czasem zdarza się, że powoduje miłość do całego świata i chęć czynienia dobra.  Jednak więcej ma wad niż zalet. Nigdy więcej.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

przemroki i halucynacje

Nazwa produktu tantum rosa

 

Witam to jest mój pierwszy tripraport prosze o wyrozumiałość.

 

obudzilem się byl kwiecień

 

zadzwonilem do kumpla A1 była 14:00 spytalem się corobią powiedzial ze benze

 

to spytalem się czy mogę przyjsc kumpel A1 powiedzial że tak to szedłem do niego w polowie drogi spotkałem kumpla A2 zapytałem czy idzie do kumpla A1 kumpel A2 powiedział ze tak.

 

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Odrzucone TR

Nastawiłam się na niesamowitą banie. W 100% byłam przygotowana na ostre śmianie. Zimowe popołudnie, sobota, weekend u chłopaka na wsi.

Spacer na świeżym powietrzu. Palę fajkę razem z chłopakiem. On wcześniej nia palił, ja już nie raz. Zioło hodowane w domu, więc jest pewność, że niczego nikt nie dodał. Już w czasie palenia delikatnie mi siadło. Poczułam lekką dezorientację. Podczas powrotu do domu zrobiło mi się doćś mocno niedobrze. W przygotowaniu ne bełta stanęłam w krzakach, jednak nic. Sytuacja powtórzyła się nie raz więc postanowiłam zostać przed domem. Chłopak poszedł zrobić mi herbatę.

***