Aresztowany za zamiar polizania ropuchy

David Theiss, 21-latek ze stanu Missouri został aresztowany za posiadanie ropuchy wydzielającej halucynogenne substancje. Policja była przekonana, że zamierzał za jej pomocą wprowadzić się w stan zmienionej świadomości. Miał to uczynić poprzez polizanie jej.

noname

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

2314

David Theiss, 21-latek ze stanu Missouri został aresztowany za posiadanie ropuchy wydzielającej halucynogenne substancje. Policja była przekonana, że zamierzał za jej pomocą wprowadzić się w stan zmienionej świadomości. Miał to uczynić poprzez polizanie jej. Oficjalnie, mężczyzna jest oskarżony o posiadanie ropuchy "z zamiarem użycia jej w charakterze halucynogenu".

- Kiedyś ludzie robili to bardzo często, ale proceder ten stracił na popularności - powiedział jednej z amerykańskich stacji telewizyjnych Danny Snyder, ekspert od zwierząt. - Ale powrócił jako chwilowa moda. I to nie najmądrzejsza - dodał.

Władze hrabstwa Clay twierdzą, że po raz pierwszy mają do czynienia z tego rodzaju akcją antynarkotykową. 21-latek został wypuszczony z aresztu za kaucją. Ropucha została zarekwirowana i jest przetrzymywana w policyjnym laboratorium kryminalnym.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

lol
Anonim (niezweryfikowany)

bbuhahah ale debile. ale jak to w koncu jest mozna tak sobie poprostu zalizać ropuche i mieć faze? ona chyba ma jescze przy okazji jakies drażniące toksyny czy cos i tak nie bardzo lizesz i juz
hyd (niezweryfikowany)

smutne jest ,ze zaczeto aresztowac ludzi za sam ZAMIAR. strach
Anonim (niezweryfikowany)

oj, amerykanie się staczają mam nadzieje że chodziasz california utrzyma sie na 1 miejscu we tonach spalonych konopii w usa :D
Anonim (niezweryfikowany)

Chlopak chcial odczarowac ksiezniczke to go psiarnia zawinela, i mieszkanie w zamku, zloto, i dupy karmiace winogronami poszly sie je*ac :(
natam (niezweryfikowany)

Wie ktoś jaki to gatunek ropuchy?
Anonim (niezweryfikowany)

nie jestem pewien czy cala ta afera nie jest efektem niezetelnego dziennikarstwa w amazoni zeby wydobyc jad z ropuchy i nasaczyc nim grot strzaly trzeba najpierw ropuche upiec nad ogniskiem i pobrac sciekajaca trucizne, wiec nie jestem pewien czy koles chcial ją tylko polizać i czy policja dojebala sie o to ze chcial sobie zrobic dobrze czy moze czasem o to ze chcial zabie ktora jest pod ochrona zrobic niedobrze
ziemek (niezweryfikowany)

czy ta zaba byla chroniona ze jej posiadanie jest zabronione kurwa nie kminie ich w polsce bys zlapal psa i chcial zjesc gowno bo podobno faza to by nas zamykali : O nie wiem n/c
Anonim (niezweryfikowany)

[quote=natam]Wie ktoś jaki to gatunek ropuchy? [/quote] http://en.wikipedia.org/wiki/Psychoactive_toad
Anonim (niezweryfikowany)

http://www.terrarium.com.pl/forum/viewtopic.php?topic_view=threads&p=697398&t=212491
szar (niezweryfikowany)

mam w chacie gałkę muszkatołową i mam zamiar użyć jej w celu wprowadzenia się w odmienny stan świadomości. aresztujcie mnie.
Zajawki z NeuroGroove
  • Tramadol
  • Tripraport

Pragnienie złagodzenia bólu istnienia i samoświadomości. Obawy co do substancji. Niewyspany, lekko obolały i podchorowany. Ciągnący się, nużący beznadziejny, deszczowy dzień.

"Przekleństwo?... Tylko dziki, kiedy się skaleczy,

złorzeczy swemu bogu, skrytemu w przestworze.

Ironia?... Lecz największe z szyderstw czyż się może

równać z ironią biegu najzwyklejszych rzeczy?

 

Wzgarda... lecz tylko głupiec gardzi tym ciężarem,

którego wziąć na słabe nie zdoła ramiona.

Rozpacz?... Więc za przykładem trzeba iść skorpiona,

co się zabija, kiedy otoczą go żarem?

 

Walka?... Ale czyż mrówka rzucona na szyny

może walczyć z pociągiem nadchodzącym w pędzie?

  • Tramadol

nazwa substancji: jakies tabletki z 10 mg morfiny + tramadol


dawka: 10x10mg + 800-900mg tramalu

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Miks

Cały dzień, dość pozytywna pogoda, wieczorem punk-rockowy gig w lokalnym pubie, dużo ludzi, pozytywna atmosfera, na końcu dom.

Cóż, narkotykowy dzień zaczął się od około godziny czternastej kiedy to poszedłem w miasto do jedynej czynnej wówczas apteki, żeby kupić dekstera - było nudno, nie wiedziałem czy wieczorem wyjdę, a siedzenie w domu na dexie jest z pewnością przyjemniejsze, niż na trzeźwo. Chciałem wziąć Tussidex, ale nie było. Acodin - tabletki - też nie. Tylko syrop. Taki stan rzeczy mnie niespecjalnie zadowolił, ale jako, że w kolejce co chwila wymuszałem kaszel, żeby nie było podejrzeń, to wziąłem ten syrop, bo gardło serio zaczęło mnie drapać.

  • Ayahuasca

Cięzko było mi się zabrać za pisanie tego TR ponieważ ajałaskowe doświadczenie jescze do tej pory nie zostało przezemnie ogarnione. Być może ogarnięte nie zostanie jeszcze przez długi czas. Może nie stanie się to nigdy. Z tego względu robie to pare dni po całym wydarzeniu, kiedy jeszcze nie zostało ono zatarte w mojej szwankującej pamieci.