Aresztowany diler odmówił oddania stolca. "Trzyma" już 36 dni

Podejrzany o handel narkotykami od trzech tygodni znajduje się pod niecodziennym dozorem policji. Funkcjonariusze sami określili go mianem #poowatch.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Planeta.fm

Odsłony

1062

Podejrzany o handel narkotykami od trzech tygodni znajduje się pod niecodziennym dozorem policji. Funkcjonariusze sami określili go mianem #poowatch, czyli kontrolą… kupy.

Nie jest to żart, bo historią 24-letniego Lemarra Chambersa z Londynu żyje cała Wielka Brytania. Jak podaje jerseyeveningpost.com, mężczyzna został zatrzymany 17 stycznia w Harlow w Essex we wschodniej Anglii. Policja podejrzewała, że mógł mieć w swoim organizmie narkotyki przeznaczone do sprzedaży.

Po 36 dniach od zatrzymania wciąż są to tylko przypuszczenia, bo Chambers odmówił skorzystania z toalety. Mężczyzna szybko stał się na Wyspach kryminalnym celebrytą. Policja na bieżąco informuje opinię publiczną o kolejnych rekordach pobijanych przez 24-latka.

Materiał dowodowy

Drugiego dnia od aresztowania policjanci głęboko wierzyli jeszcze, że szybko zdobędą „dowody”. Na Twitterze poinformowali, że podejrzany wciąż odmawia wydalenia obiektów, ale zapewnili, że nie opuści aresztu do czasu wypróżnienia, co miało wkrótce nastąpić. Po siódmej dobie funkcjonariusze nie kryli już zdumienia.

Dzień 8. To niesamowite, ale minęły kolejne 24 godziny. Podejrzany jest z nami od tygodnia i ani razu nie był w toalecie! Jutro wracamy do sądu z prośbą o możliwość kontynowania zatrzymania do momentu wydalenia dowodu. (twitter.com / @OpRaptorWest)

Dzień 19. Bez zmian. Mężczyzna zdaje się nie rozumieć, że ostatecznie będzie musiał pójść do toalety. (twitter.com / @OpRaptorWest)

Dzień 21. Wciąż bez dowodów. Zatrzymany pozostanie z nami do piątku. Jeśli do tego czasu nie przedstawi materiału dowodowego w sprawie, wrócimy przed sąd, by prosić o przedłużenie jego pobytu w areszcie o kolejne 8 dni – informuje policja na Twitterze. (twitter.com / @OpRaptorWest)

Oczekiwanie na dzień, w którym Chambers podda się fizjologicznej potrzebie zaczęło zbierać w mediach więcej uwagi niż odliczanie do startu rakiety Falcon Heavy. Niepokój internautów wzbudza fakt, że 21. dzień był ostatnim, gdy policja aktualizowała status w sprawie słynnego stolca.

Kilka dni później uspokoiła ich notka w lokalnej prasie. Poinformowano, że po 28 dniach Londyńczyk wciąż nie skorzystał z toalety. Dodano też, że zjadł w tym czasie owoce, warzywa i rybę przygotowaną przez jego matkę. Kupy jak nie było, tak nie ma.

Choć policja milczy, brytyjskie media zapewniają, że wciąż nie doszło do ujawnienia "dowodu". 22 lutego minie dla Chambersa 36. dzień bez toalety. Brytyjczyk już znacznie wcześniej ustanowił w tej kwestii rekord. Poprzednik Chambersa wstrzymywał się z potrzebą przez... 23 dni.

Internauci apelują do policji o udostępnienie streamingu na żywo prosto z celi. W międzyczasie mogą rozkoszować się poranną kawą w stworzonym na tę okazje kubku opatrzonym słynnym hashtagiem.

Oceń treść:

Average: 9.8 (6 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Dzikie, rozkopane pole nad rzeczką, gdzieniegdzie wielkie, betonowe studnie nazywane mariobrosami, wszechogarniający sceptycyzm z nutką wewnętrznego podjarania, sam na sam z kumpelą.

20:15 zjadłyśmy po 15 tabletek. Po upływie pół godziny zaczęła mnie swędzieć głowa, nogi miękły. Wrażenie wchłaniania się w ziemię. Lekko przerażona wdrapałam się na 1.5 metrową studzienkę. Zajebiście kołysało. Przeszyła mnie fala gorąca, zrzuciłam szalik, kurtkę i sweter. Słońce paliło mi skórę. Wypłynęłam w rejs. Ja na pokładzie statku, wraz ze mną całkiem spora załoga (miałam wrażenie, że otacza mnie grupa bardzo bliskich mi osób, chociaż w rzeczywistości byłam sam na sam z A.). Od tego kołysania zaczęło mnie mdlić. Choroba morska?

  • Szałwia Wieszcza

Autor: Hitori

S&S: Sam w nocy w pokoju, Zdałem akurat ostatnią maturę

Doświadczenie: chyba duże, nie chce mi się pisać

  • Marihuana