Alkohol trudniej dostępny? To pomysł PiS

Wkrótce w naszych miastach będzie mniej sklepów z alkoholem? Taka jest koncepcja PiS. Dziennik Zachodni sprawdził, ile takich sklepów przypada na 1000 mieszkańców w poszczególnych miastach woj. śląskiego

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Zachodni
Patryk Drabek

Odsłony

444

Wkrótce w naszych miastach będzie mniej sklepów z alkoholem? Taka jest koncepcja PiS. Sprawdziliśmy, ile takich sklepów przypada na 1000 mieszkańców w poszczególnych miastach.

Już niebawem kupienie alkoholu może okazać się nie lada wyzwaniem, bowiem Prawo i Sprawiedliwość zaproponuje nowe regulacje dotyczące punktów, w których możemy zaopatrzyć się w mocniejsze trunki.

Zgodnie z koncepcją PiS, to radni decydowaliby m.in. o miejscach, w których nie można byłoby sprzedawać alkoholu. Dzięki znowelizowanej ustawie, rajcy mogliby określać godziny, w których nie można kupować mocniejszych trunków oraz limity sklepów na terenie poszczególnych dzielnic w miejscowościach.

Projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości przygotował Związek Miast Polskich, a jednym z inicjatorów pomysłu jest poseł PiS Szymon Szynkowski vel Sęk, który reprezentuje Poznań w ZMP.

- Obecnie projekt znajduje się w bardzo wczesnej fazie konsultacji, więc daleko do przesądzania konkretnych zapisów - przekonuje Szymon Szynkowski vel Sęk w rozmowie z „Dziennikiem Zachodnim”. - Istotą pomysłu jest wyposażenie samorządów w bardziej skuteczne narzędzia do przeciwdziałania niekontrolowanej dystrybucji alkoholu w miejscach, gdzie generuje to problemy porządkowe. Ograniczenie punktów sprzedaży alkoholu w mieście jest już możliwe na bazie obecnych przepisów (ale w odniesieniu do całego miasta, nie do jego części). Wówczas wydane koncesje obowiązują do końca okresu ich ważności, zaś nowe (przekraczające limit) nie są wydawane. Analogiczne rozwiązanie przewidywałaby ewentualne nowe przepisy ustawy - dodaje poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Już teraz sprawdziliśmy, ile takich sklepów przypada na mieszkańców naszego regionu.

W przypadku miast na prawach powiatu na pierwszym miejscu ex aequo uplasowały się Częstochowa i Bytom (2,32). Drugie miejsce okupują dwa miasta - Katowice i Piekary Śląskie (2,26).

- Naszym zdaniem problemem nie leży w liczbie punktów sprzedaży alkoholu - podkreśla Katarzyna Nylec, rzeczniczka Urzędu Miasta w Piekarach Śląskich. - Zasadniczą kwestią jest szeroko pojęta i skuteczna profilaktyka, czyli taka, która wyprzedza problem alkoholizmu. Pieniądze uzyskane z zezwoleń na sprzedaż alkoholu, czyli około milion złotych rocznie, przeznaczane są właśnie na takie działania - dodaje Katarzyna Nylec.

Można do nich zaliczyć m.in.: szkolenia dla sprzedawców napojów alkoholowych (dot. między innymi choroby alkoholowej), warsztaty psychologiczne dla rodzin osób uzależnionych, finansowanie działalności Telefonu Zaufania, zakup książek o tematyce związanej z uzależnieniami (książki trafiają do Miejskiej Biblioteki Publicznej), organizowanie biegów trzeźwości, dodatkowe zajęcia pozalekcyjne dla uczniów piekarskich szkół (tzw.Można do nich zaliczyć m.in.: szkolenia dla sprzedawców napojów alkoholowych (dot. między innymi choroby alkoholowej), warsztaty psychologiczne dla rodzin osób uzależnionych, finansowanie działalności Telefonu Zaufania, zakup książek o tematyce związanej z uzależnieniami (książki trafiają do Miejskiej Biblioteki Publicznej), organizowanie biegów trzeźwości, dodatkowe zajęcia pozalekcyjne dla uczniów piekarskich szkół (tzw. twórcze zagospodarowanie czasu wolnego dzieci i młodzieży, wspomaganie działalności miejskich stowarzyszeń abstynenckich oraz profilaktyka w szkołach i finansowanie grup wsparcia dla nadużywających alkoholu, ofiar przemocy i ich rodzin.

Jednocześnie w Piekarach Śląskich zauważalna jest tendencja spadkowa - z roku na rok Urząd Miasta wydaje mniej koncesji - w 2010 roku było ich w sumie 132. w 2014 roku 130, a w tym - 122.

Wracając do naszego zestawienia i miast na prawach powiatu, to największe wyzwanie to kupienie alkoholu w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie na 1000 mieszkańców przypada jedynie 1,75 sklepu z mocniejszymi trunkami.

W pozostałych dużych miastach naszego regionu najwięcej sklepów w przeliczeniu na liczbę mieszkańców ma Żywiec (2,76), a tuż za nim są Wodzisław Śląski (2,74) oraz Zawiercie (2,56).

Liczbę sklepów na 1000 mieszkańców pozostałych miejscowości znajdziecie w ramce obok.

Czy Waszym zdaniem likwidowanie sklepów z alkoholem wpłynie na to, że w miastach będzie mniej problemów z alkoholizmem? Komentujcie na dziennikzachodni.pl. (i hyperreal.info! - Red.)

Miasta na prawach powiatu w województwie śląskim:

1. Częstochowa - 2,32 (sklepu na 1000 mieszkańców) Bytom - 2,32
2. Katowice - 2,26 Piekary Śląskie - 2,26
3. Świętochłowice - 2,2
4. Bielsko-Biała - 2,17
5. Jaworzno - 2,16 Rybnik - 2,16
6. Siemianowice Śląskie - 2,12
7. Tychy - 2,11
8. Chorzów - 2,03
9. Dąbrowa Górnicza - 2 Ruda Śląska - 2
10. Gliwice - 1,94 Mysłowice - 1,94 Żory - 1,94
11. Sosnowiec - 1,93
12. Zabrze - 1,84
13. Jastrzębie-Zdrój - 1,75

Pozostałe duże miasta:

1. Żywiec - 2,76
2. Wodzisław Śląski - 2,74
3. Zawiercie - 2,56
4. Bieruń - 2,36
5. Pszczyna - 2,36
6. Będzin - 2,31
7. Lubliniec - 2,3
8. Tarnowskie Góry - 2,04
9. Cieszyn - 1,88

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

claro si si (niezweryfikowany)
Jestem za. Wszystkie niech zamkną.<strong><<<<<< This comment was blocked and unpublished because <a href="http://www.projecthoneypot.org/">Project Honeypot</a> indicates it came from a suspicious IP address.</strong>
BonDziorno (niezweryfikowany)
Moim zdaniem nic to raczej nie zmieni, jak ktoś chce się nawalić to sposób znajdzie, zaraz pojawią się meliny z lewą wódą(w sensie że jeszcze więcej tego będzie niż teraz) i zarabiać będą bimbrownicy zamiast sklepów itd.
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

pokój

Zaczęło się od spotkania z M. w jednym z pubów w miejscowości X pewnego chłodnego, grudniowego wieczoru. Szłam na to spotkanie targana sprzecznymi uczuciami- w końcu nie widzieliśmy się już jakiś czas, a nasza relacja była dziwna i pełna niedomówień. No i miałam nadzieję, że skończę to spotkanie mimo wszystko o w miarę przyzwoitej porze, a nie jak zazwyczaj wieczorem- następnego dnia, z olbrzymim kacem.

  • DOC

Wiek: 20 lat
Osoby: Ja i moja dziewczyna
Doświadczenie: Dxm, Thc, Koda, Feta, Szałwia, Relka i parę innych rzeczy....
S&S: Góry, Dolina Chochołowska, godzina 10.00, w miarę spoko nastawienie

  • Diazepam
  • Problemy zdrowotne
  • Tramadol

11.03.2008

Słowo wstępu:

Kursywą będą opisane fragmenty, których nie pamiętam, a znam z opowieści.

Opis tripa jest opisem fragmentu brutalnie przerwanego ciągu opoidowego, na który składał się kratom, kodeina i tramadol, którego zażyłem niecałe 5 gram w ciągu 2 dni, tego dnia pół grama w pracy i niecałe 2g jednorazowo po powrocie do domu (1,7g bodajże). Tak duże dawki nie wynikały (tylko) z mojej wrodzonej głupoty, ale z tego, że rzeczona substancja działa na mnie nad wyraz słabo.