Alkohol i papierosy większym zagrożeniem niż narkotyki

Zagrożenie dla zdrowia stwarzane przez leganie dostępne alkohol i wyroby tytoniowe jest znacznie większe niż to jakie niosą ze sobą nielegalne narkotyki, stwierdziła w czwartek Światowa Organizacja Zdrowia (WHO)

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

7195

Według pierwszego tego rodzaju raportu WHO, uzależnienie od alkoholu i papierosów oznacza dla społeczeństw znacznie większe koszty niż w przypadku uzależnienia od narkotyków takich jak kokaina i heroina.

Raport WHO podkreśla, że uzależnienie od używek jest narastającym problemem, zwłaszcza w biednych krajach, w których rośnie spożycie alkoholu i tytoniu.

Na świecie jest około 200 mln ludzi, czyli około 3,4 proc. populacji, przyjmujących nielegalne narkotyki. Są one przyczyna 0,8 proc. zachorowań w roku 2000. Tymczasem alkohol jest powodem 4,1 proc. zachorowań, a papierosy 4 proc., wynika z raportu.

Wskaźniki procentowe, wyliczono na podstawie kalkulacji kosztów ponoszonych przez społeczeństwa na skutek przedwczesnych zgonów i inwalidztwa.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Neuron (niezweryfikowany)
Nareszcie ktos ujawnil rabka tajemnicy.moze cos w koncu ruszy w tej sprawie.
QrA (niezweryfikowany)
wkoncu WHO otworzy oczy jebanym urzędasom! BRAWO!!
chil[u]m (niezweryfikowany)
..to pomyłka,ze to pierwszy taki raport? <br> <br>A co z tym utajnianym raportem(przez czas jakiś) tej samej WHO? <br>Toż znany jest od lat iluś,sam już nie pamiętam ilu. <br> <br>Dlaczego piszą o pierwszym takm raporcie,skoro już był jeden? <br>
jaga (niezweryfikowany)
Ludzie, zanim wyciągnięcie wnioski, przeczytajcie uważnie: &quot;Na świecie jest około 200 mln ludzi, czyli około 3,4 proc. populacji, przyjmujących nielegalne narkotyki. Są one przyczyna 0,8 proc. zachorowań w roku 2000. Tymczasem alkohol jest powodem 4,1 proc. zachorowań, a papierosy 4 proc., wynika z raportu.&quot; <br> <br>Skoro narkotyków używa tylko 3,4 proc. populacji, a zachorowań jest 0,8 proc., łatwo policzyć, że zachorowuje aż!!! 23,5% biorących. Nie wiem, czy to takie optymistyczne dane! <br>Mimo wszystko biorąc pod uwagę, ile ludzi pali i/lub pije, aż dziw bierze, że taki nikły odsetek (łącznie 8,1% wszystkich zachorowań) jest powodowany przez te używki. Myślę, że lekko można przyjąć, że ok. 80% światowej populacji pali i/lub pije (nie mówię o uzależnionych). Wychodzi z tego, że mimo wszytsko zachorowuje tylko(?) 10%. <br> <br>23,5%&gt;10%, więc czym się tak ekscytujecie? <br> <br>A poza tym: zawsze można będzie znaleźć coś, co szkodzi bardziej niż narkotyki (proponuję porównanie z wdychaniem czadu: 100% zachorowań), tylko czy to ma oznaczać, że w związku z tym mamy się sami oszukiwać i podtruwać na własne życzenie??? <br> <br> <br>
scr (niezweryfikowany)
ZABIC WSZYSTKICH HERETYKOW!!! <br>
dr Jezzy Jeff (niezweryfikowany)
ZABIC WSZYSTKICH HERETYKOW!!! <br>
jaga (niezweryfikowany)
Wrzuciłam kluczowe z tego artykułu w Google, żeby sprawdzić, czy rzeczywiście jest taki tajny. I oczywiście nie! Przy okazji na Onet.pl znalazałm ciekawy komentarz: <br> <br> <br>&quot;Na zatrucie arszenikiem umiera każdego roku mniej niż 0,0001 procent populacji, więc nie jest niebiezpieczny (choć powoduje śmierć ponad 50% w ciągu paru minut). <br>W ten sposób manipuluje się statystyką, aby zarobić na krzykliwym tytule.&quot; <br> <br>Nic dodać nic ująć! <br>
kapelutek (niezweryfikowany)
ZABIC WSZYSTKICH HERETYKOW!!! <br>
k (niezweryfikowany)
Well I dont really care what people say <br>I dont really watch what dem waan do <br>Still I got to stick to my girls like glue <br>And I mon nah play number two
LaSziDo (niezweryfikowany)
ZABIC WSZYSTKICH HERETYKOW!!! <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • 6-APB
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne i w oczekiwaniu na 'pluszowy efekt' oraz wizje psychodeliczne. W domu u chłopaka, gdzie jesteśmy sami. Bardzo chciałam spróbować tej substancji, ze względu na to, iż znajomy szczerze polecał (a ma dość duże doświadczenie).

Godzina 20:50 - w ręku trzymam woreczek strunowy z beżowym proszkiem. Zawiera on 250mg 6apb, co zamierzamy z chłopakiem wziąć na mniejszą (dla mnie 100mg) i większą dawkę (dla niego 150mg). Postanowiliśmy wziąć już u mnie, więc pobiegłam po wodę i szklanki, nasypałam, zalałam i łyk. Smak - ohydny jak nie wiem co... takiej chemii nie da się porównać do niczego.  Z racji, że długo wchodzi, bo co najmniej jakąś godzinę, pojechaliśmy do niego samochodem i po drodze już włączyła mi się ‘śmiechawka’. Nie potrafiłam opanować ataku śmiechu, byłam w szampańskim humorze.

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

Słowem wstępu: przygodę z kodeiną zaczęłam parę miesięcy temu, początkowo dwie-trzy tabletki Antidolu lub Thiocodinu na łatwiejsze zaśnięcie i żeby zlikwidować wieczorny głód. Z czasem tabletek było więcej, aż wreszcie zaczęłam robić ekstrakcję. Najpierw z 1,5 opakowania, potem z 2. Ale w sumie nie było to nic ciekawego - po prostu wychillowanie na wieczór. A wczoraj uznałam, że muszę wreszcie coś naprawdę mieć z picia tego obrzydlistwa, więc wzięłam trzy opakowania...

 

  • 4-ACO-DMT
  • 4-HO-MET
  • Metoksetamina
  • Problemy zdrowotne

Wieczór, pokój, nastrój wyrównany.

Data tripa: 10.04.2014
 Od początku wybór poszedł na metodę podania domięśniowego. Wszystko wymieszałam razem i rozpuściłam w 3,5 ml wody. Zwykle nie mam problemu z wejściem do mięśnia, tutaj nie chciałam ewentualnie marnować materiału podając go podskórnie. Dlatego też zanim poszedł strzał upewniałam się. Zdawało mi się, że weszłam w mięsień, do tej pory w sumie nie jestem pewna jak w końcu było. Bliżej jest wersji tego, że poszło IV, co jak wiadomo = duże zaskoczenie, bo szybsze wejście i zdecydowanie mocniejsze.

  • LSD-25

Ilość: 1 kartonik

Doświadczenie: alkohol, amfetamina, dxm, amanita muscaria, marihuana

Wiek: 21 Waga: 76 kg

randomness