Alaska pali trawkę legalnie!

Sąd decyduje, że konstytucja stanu Alaska bierze pod ochronę fakt posiadania osobistego zapasu marihuany w prywatnym domu.

Anonim

Kategorie

Źródło

www.cognitiveliberty.org

Odsłony

4533

Sąd Apelacyjny stanu Alaska (USA) zdecydował w piątek , że Konstytucja Stanu Alaska, a konkretnie jej część dotycząca prawa do prywatności bierze pod ochronę posiadanie przez dorosłego obywatela do czterech uncji marihuany, o ile jest ona przechowywana w domu, dla użytku prywatnego. Decyzja ta odwołuje skazanie Davida Noya, człowieka z miasta North Pole używającego marihuany do celów medycznych i rozwiązuje konflikt prawny pomiędzy decyzją Sądu Najwyższego stanu Alaska z 1975 roku i obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej , która została uchwalona jako prawo w 1990 roku.

tłumoczenie: agquarx

źródło: Center for Cognitive Liberty & Ethics

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Autor: kamiru, 7.05.2007

Set & settings: Ciemna sypialnia, cisza, opiekun

Substancja: ok. 0.16g ekstaktu X10 z bonga. Jeden megahit.

Doświadczenie: Pierwsza przygoda, wcześniej MJ

  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Odrzucone TR

Slabe, mialem raczej negatywne mysli

No to teraz ja opowiem Wam moja przygode...

Tego dnia po szkole poszlismy z kumplami wciagnac kotka, bylo ok.W domu przed kompem zlapalem dola, nie chcialem gadac z kolegami przez skype itp, bałem sie nadchodzacego palenia Czeszacego Grzebienia, bo kumpel robil urodziny.

Poszedlem do kolegi, spotkala sie mniej wiecej ta sama ekipa, z ktora ladowalem kotka, jako ze ja nigdy grzebienia nie palilem, to bardzo sie balem.

  • Amfetamina

W ciągu 6-cio letniego romansu z białą damą miałam wiele przygód mniej

lub bardziej miłych. Ta, którą opiszę była zdecydowanie największa i

najbardziej niemiła, a poza tym jest to również opis zachowania i myślenia

typowego dla osób nadużywających amfetaminki.


A więc zaczęło się tak:

  • Grzyby halucynogenne

Cała rzecz zaczęła się wieczorem około 22 w niedziele... Miałem przygotowane około 60 grzybków z czego zjadłem 40,resztę zostawiając na później w razie braku efektów.:)) Zdecydowałem się tripować w domu jako miejscu bezpiecznym i komfortowym...