REKLAMA




AAA przeprowadziło szkolenie dla policjantów zatrzymujących kierowców pod wpływem marihuany

Ponad 300 policjantów wzięło udział w szkoleniu jakie odbyło się w Naperville, mającym ich przygotować do zatrzymywania kierowców pod wpływem marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wiadomosci.com
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

138

Ponad 300 policjantów wzięło udział w szkoleniu jakie odbyło się w Naperville, mającym ich przygotować do zatrzymywania kierowców pod wpływem marihuany. Od 1 stycznia w Illinois będzie można legalnie kupić marihuanę rekreacyjną.

Jednak do tej pory nie ma niezawodnego urządzenia, które jak w przypadku kierowców pod wpływem alkoholu byłoby w stanie wykryć, czy znajduje się on pod dużym wpływem marihuany, zagrażającym bezpieczeństwu innych użytkowników ruchu drogowego. Szkolenie przeprowadzili pracownicy AAA. Sami przyznali, że nowoczesna technologia jest pomocna przy testowaniu kierowców pod wpływem marihuany ale nie do końca.

W Illinois brakuje jeszcze przepisów określających jaki poziom marihuany jest niedozwolony dla osób wsiadających za kierownicę.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina

Wstępu słów kilka


A więc nadszedł czas aby skrobnąć kilka słów od siebie. Tematem (jak zapewne się można domyślić) będzie kodeina, bliski krewniak morfiny (cały czas zastanawiam się jak bliski). Niech to TR będzie dla was czymś, co być może skłoni do przemyśleń.


  • Kodeina
  • Mieszanki "ziołowe"

Set & Setting: dom, potem podłoga u kolegi w domu, potem działka

Doświadczenie wtedy: Doświadczenie: THC, DXM, atropina, amfetamina, alkohol, kodeina, dimenhydrynat, benzydamina, kofeina, efedryna, pseudoefedryna, propan, kanabinole, miksy powyższych

Wiek: 17 lat, 70 kilogramów.

  • Marihuana

Był letni wieczór, ostatni dzień wakacji. Od dawna

czekałam żeby się zbuhać i zapomnieć o nękających mnie

problemach, a zresztą następnego dnia trzeba było iść

do szkoły, więc musiałam to jakoś wykorzystać. Kolega

zaproponował mi jaranie, zgodziłam się bez wahania,

tym bardziej, że było za darmo. Było z nami jeszcze

parę osób, ale nie znałam ich zbyt dobrze... Wzięłam

pierwszego bucha... może trochę za mocno się

zaciągnęłam, bo zaczęłam się ksztusić. Trwało to może

  • Bad trip
  • Marihuana

Nas

raport usunięty z obawy przed inwigilacją