24-latek zmarł w restauracji a jego koleżanki trafiły do szpitala.

Nieokreślona substancja lub substancje psychoaktywne mają być przyczyną zgonu 24-latka, który zmarł w środę (25.07) w jednej z restauracji w Ostrowie Wielkopolskim. Dwie jego niepełnoletnie znajome również, kilka godzin po nim, trafiły do szpitala.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN 24 Poznań

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst nie stanowi przedruku ze źródła.

Odsłony

389

Nieokreślona substancja lub substancje psychoaktywne mają być przyczyną zgonu 24-latka, który zmarł w środę (25.07) w jednej z restauracji w Ostrowie Wielkopolskim. Dwie jego niepełnoletnie znajome (pracownice restauracji) również, kilka godzin po nim, trafiły do szpitala, jedna w stanie ciężkim.

- W trakcie udzielania pomocy na miejscu jeden z jego znajomych zasugerował, że mężczyzna mógł zażywać substancje psychoaktywne – poinformował szef Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Ostrowie Wlkp. Adam Stangret.

Pomimo natychmiastowego podjęcia reanimacji, 24-latek zmarł na skutek zatrzymania krążenia. Informacja o zażywaniu przez niego środków psychoaktywnych pochodzi od dwóch również poszkodowanych dziewcząt.

- Jedna z dziewcząt była w stanie ciężkim z zaburzeniem oddychania, druga w stanie dobrym. W przypadku tej pierwszej dziewczyny, gdyby pomoc nie nadeszła w odpowiedniej porze, to mogło się to również zakończyć tragicznie. W tej chwili ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – wyjaśnił Adam Stangret.

W ciagu najbliższych czterech tygodni znane mają być wyniki zleconych przez prokuraturę badań fizykochemicznych denata, wcześniej zostanie również przeprowadzona sekcja zwłok.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Miks

Impreza 18-nastkowa starszego kolegi, na której znalazłem się przypadkiem. Bawiłem się przednio, w towarzystwie znanych mi osób.

Przeżycie zapisane poniżej bardziej przypomina kartkę z dziennika, jeśli nie lubisz tego typu postów to oduść już na początku, jeśli zaciekawił cię tytuł i chcesz poznać szczegóły zapraszam do lektury

 

Więc zaczęło się od tego:

 

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Piękny dzień, nastrój doskonały, nic dodać, nic ująć.

Ok. 17 wyjrzałem za okno, widząc piękny dzień postanowiłem zjeść wszystkie pozostałe w mojej szufladzie kartony, dokładnie pięć papierków z blotterka z klasycznym nadrukiem z hoffmanem rowerzystą, Słońcem i Księżycem po dwóch stronach. O 18:30 będąc w drodze na miejsce zjadam wszystkie papierki. Mam mało czasu, chcę zrobić ognisko, potrzebuje dużo drewna a wkrótce zmierzcha, pedałuje więc szybko. Moim celem jest podmiejski las w którym krążąc przez chwile znajduje miejsce i gorączkowo zaczynam zbierać drewno. Niepokój który czasami pojawia się przy wejściu jest tym razem silniejszy.

  • MDMA (Ecstasy)


Przejde od razu do rzeczy


W piatek mialem zamiar isc na impreze do Studo Jack (taki lokal gdzie

leci trance i house w Poznaniu).


Nadszedl ten dzien i bylismy juz gotowi tzn 15 tabletek koniczynek i

troche jarania


Ok 18:30 wpadli do mnie dwaj kumple przyniesli mi tabletki i poszli do

chaty sie najesc, ja w tym czasie ubralem sie i wyszedlem po moja laske.


Razem z nia poszlismy po reszte wiary.