Dwa dni aby zbudować Rzym

Notka Prasowa ENCOD w sprawie organizowanej 26 i 27 Stycznia 2006 przez Komisję Europejską konferencji "Społeczeństwo obywatelskie i narkotyki".

Tagi

Źródło

ENCOD

Odsłony

1781

Notka Prasowa ENCOD w sprawie organizowanej 26 i 27 Stycznia 2006 przez Komisję Europejską konferencji "Społeczeństwo obywatelskie i narkotyki".

Narkotyki i problemy z nimi związane są dla obywateli Unii Europejskiej jednym z najbardziej niepokojących zagadnień. Nie tylko dlatego, że wpływają na zdrowie publiczne i bezpieczeństwo, lecz także dlatego, iż obywatele nie mieli dotąd możliwości uczestnictwa w procesie tworzenia polityk narkotykowych. Z powodu wprowadzenia w 1961 roku Jednolitej Konwencji Narkotykowej ONZ zabraniającej wielu roślin i powiązanych z nimi substancji zmieniających świadomość, na całym świecie miliony obywateli zostało zabitych, torturowanych , uwięzionych, stygmatyzowanych i/lub zrujnowanych za uprawę, handel lub ich konsumowanie. Rządy UE już w 1990 roku rozpoczęły pracę nad koncepcją Europejskiej polityki narkotykowej. Od tego czasu, wielokrotnie deklarowano chęć włączenia społeczeństwa obywatelskiego w tworzenie i implementacje polityk narkotykowych. Jednakże te deklaracje nigdy nie zostały wprowadzone w praktykę.

W Czwartek 26 i Piątek 27 Stycznia 2006 roku, Komisja Europejska zaprosiła niewielką liczbę europejskich organizacji społeczeństwa obywatelskiego na Konferencję, która odbędzie się w Brukseli, aby przedyskutować jak społeczeństwo obywatelskie może przyczynić się do implementacji obecnego Planu Działań w zakresie narkotyków (2005-2008). Plan ten został stworzony i zaadoptowany (w Czerwcu 2005) bez żadnych poważnych konsultacji społecznych. Według ENCOD (Europejskiej Koalicji dla Racjonalnych i Efektywnych Polityk Narkotykowych), platformy 120 organizacji z 24 europejskich krajów, konferencja ta jest jak próba zbudowania Rzymu w ciągu dwóch dni. ENCOD podczas konferencji zaprezentuje swoje stanowisko, w którym wzywa do utworzenia niezależnego ciała nadzorującego proces dialogu na równych warunkach dla społeczeństwa obywatelskiego i władzy. Koordynator ENCOD, Joep Oomen, stwierdził: "Do dnia dzisiejszego, urzędnicy UE próbowali zamknąć, stworzoną przez prohibicję narkotykową, puszkę Pandory. Uważali oni, iż poprzez utrzymywanie obywateli z dala od procesu decyzyjnego mogą ukryć prawdę o wojnie z narkotykami: która jest kosztownym, nieudanym i kontr-produktywnym wysiłkiem."

Według Oomena, wciąż nie wiadomo czy ta konferencja rozpocznie poważny dialog pomiędzy obywatelami i władzami. "Rosnąca liczba obywatelii UE rozumie, iż legalna regulacja rynku narkotykowego poprawi standardy życia milionów ludzi, jednocześnie znacznie ograniczając jedno z głównych źródeł przychodów dla zorganizowanej przestępczości. Idee te mogą podważyć tradycyjne myślenie o politykach narkotykowych na europejskim poziome, a nie wiadomo czy urzędnicy UE chcą sobie z tym radzić" . W Grudniu 2004 roku, Parlament Europejski zaaprobował raport Catani, zestaw rekomendacji odnośnie przyszłej polityki narkotykowej Unii Europejskiej. Raport ten proponuje radykalną zmianę w polityce UE i zaleca redukcję szkód oraz zrównoważone i oparte o naukę podejście, zamiast utrzymywania prohibicji. Jednakże, rekomendacje te zostały kompletnie zignorowane zarówno w stworzonej przez Radę Europejską Strategii Narkotykowej UE (2005-2012) jak i zbudowanym przez Komisję Europejską Planu Działań w zakresie narkotyków (2005-2008). Od Marca 2005, ENCOD, który jest utrzymywany w całości z kontrybucji naszych członków, zorganizował petycję nawołującą do zintegrowania Raportu Catani z Planem Działań UE. W przeciągu paru miesięcy, zebraliśmy prawie 60 000 podpisów. "Dwudniowa konferencja będzie wystarczająca, aby uzyskać jasny obraz tego czy Komisja Europejska jest tym razem poważnie zainteresowana kontrybucją ze strony społeczeństwa obywatelskiego" , powiedział Oomen. "Obywatele w całej Europie organizują się, aby obalić ten absurdalny reżim. W czasie gdy Unia Europejska ma problem z rozwiązaniem demokratycznego deficytu, jej obecne polityki narkotykowe są ekstremalnie negatywnym przykładem jakiego rodzaju demokracją chce być Unia Europejska."

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 25D-NBOMe
  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Przeżycie mistyczne

Na samym początku przystanek autobusowy, następnie autobus, sklep spożywczy, mieszkanie, wieczorem przed startem hometa wyprawa do sklepu po fajki, następnie powrót do mieszkania. Jako osoby towarzyszące: Moja dziewczyna K, z początku trzeźwa, potem troszkę pijana, na koniec stripiona 80mg hometa, oraz wstawiona koleżanka J, która towarzyszyła nam przez krótki czas. Nastawienie z początku dobre, po załadunku 25D świetny humor, pod wieczór lekkie zdenerwowanie, po załadunku hometa kompletny rozpierdol.

25.03.2011

"Przyjazny Wstęp Do Króliczej Nory":

14:30.
Przystanek autobusowy. Czekam na autobus z moją dziewczyną K i koleżanką J. Pełen optymizmu ze względu na rozpoczynający się weekend po ciężkim tygodniu aplikuję 2 kartony 25D-NBOMe pod górne dziąsło. Po chwili przyjeżdża autobus. W autobusie lekkie podekscytowanie zbliżającym się stanem.

  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Miks

polana obok którejś z wiosek, 4-6 osób zależnie od momentu, atmosfera dobra, tj. wszyscy nafurani, nikt przesadnie napity

Jako że miało to miejsce w tamtym roku i nie jestem w stanie opisać wydarzeń chronologicznie, skupię się na samym doświadczeniu, gdyż było unikalne, i pomimo dwóch prób odtworzenia wygląda na to, że raczej nie daje się powtórzyć eksperymentalnie. Było to w listopadzie 2012, miałem jechać w pewne miejsce, w które ostatecznie nie pojechałem, sfrustrowany i z nadmiarem gotówki w portfelu zaproponowałem kumplowi wspólne ćpanie. Nie miałem ochoty na alko (jak zawsze), ani palenie(jak nigdy), po chwili negocjacji postanowiliśmy udać się do apteki celem zakupu Acodinu. Był tylko jeden.

  • Marihuana

Postanowilsmy,ze pojedziemy na sylwka do Zakopca-wszystko udalo sie przygotowac i w koncu pojechalismy. Oczywiscie, kolezanka zalatwila trawe-jak mowila "delikatna" (jak sie pozniej okazalo, byl to straszliwy skun-ale o tym pozniej). Po sylwestrowej zabawie, ktora skonczyla sie dla nas pare minut po 12, poszlismy do pokoi-razem bylo nas 5 osob, ktore postanowily sie najarac(reszta jeszcze balowala). Moj koles z widoczna wprawa nabil lufe i puscil dookola raz i jeszcze raz... W czasie samego jarania wyglaszlismy tezy o wyzszosci srodkow halucynogennych roznej masci nad alkoholem.