Agenci DEA od sierpnia w Polsce

Haszszaszin

Kategorie

Odsłony

2064
Na początku sierpnia pracę w Polsce rozpoczną dwaj agenci DEA - Amerykańskiej Agencji Antynarkotykowej. Wspólnie z oficerami Centralnego Biura Śledczego Amerykanie mają rozpracować największe i najgroźniejsze grupy zajmujące się przemytem narkotyków. Komendant Główny Policji Marek Bieńkowski, liczy na to, że dzięki współpracy z amerykańską agencją, uda się w znacznym stopniu ograniczyć produkcję i przemyt narkotyków: -“Będziemy rozmontowywać szlaki narkotykowe wiodące przez Polskę, uderzymy także w tych, dla których Polska jest zagłębiem amfetaminowym na Skandynawię i inne kraje Europy”.- dodał Bieńkowski. Do otworzenia polskiego biura DEA skłoniła Amerykanów coraz większa ilość polskich narkotyków, pojawiająca się na zachodnich rynkach. Przez Polskę do Europy Zachodniej trafiają także tanie narkotyki ze Wschodu. Agenci, którzy przyjeżdżają do Polski to doświadczeni oficerowie o wysokich kwalifikacjach. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego nie pierwszy raz będą współpracowali z DEA, teraz ta współpraca jeszcze się zacieśni.
Zajawki z NeuroGroove
  • Klonazepam



Nazwa substancji - 4 (6?) x Clonazepamum 2 mg + duzo alkoholu + 1.5 g haszu




Doswiadczenie - amfetamina, kokaina, efedryna, xtc, kodeina, tramadol, clonazepam, diazepam, alprazolam, zolpidem, flunitrazepam, trazodon, rysperydon, dekstrometorfan, marihuana, haszysz, propan - butan, karbamazepina


  • Ketamina

Set&Setting – impreza dubstepowa, potem tripowe wnętrze mojego samochodu, świętujemy mój powrót do domu.

Exp – LSD, LSA, 2-CE, grzyby psylocyby, kokaina, amfetamina, metkatynon, mefedron, morfina, fentanyl, kodeina, MDMA, DXM, MJ, benzydamina i inne które w głowie mi się nie mieszczą (albo usilnie chcą z niej uciec).

Wiek – 22

Lady A wymyśliła nam dawkę na pierwszy raz po 1 mg na głowę. Udało mi się ‘zorganizować’ jedynie 1,6 mg w sumie. Na szczęście.

  • Dekstrometorfan
  • LSD-25
  • Miks

Popołudnie, własny pokój, nie mogłem się doczekać :)

Po tym jak kwaszenie ze znajomymi zostało odwołane, nie mogąc doczekać się kolejnej okazji postanowiłem zarzucić planowane kombo samemu w pokoju. Około godz. 13 połknąłem 18 kapsułek tussidexu, po ok. pół godziny poszedłem rzygnąć. Nie jadłem nic od paru dobrych godzin, więc łatwo poszło. Wróciłem do pokoju, usiadłem na łóżku, dalej czuję źle w brzuchu. Postanowiłem się położyć... nie, nie zdążyłem.

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

bardzo pozytywne

Pomysł pojawił się już kilka lat temu, kiedy to usłyszałam o psilocybe mexicana, lub kolokwialnie mówiąc, “grzybach”. Wtedy jeszcze, był to tylko zamysł, małe ziarenko upchnięte gdzieś w świadomości. Absolutnie jestem zdania, że do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć, aby móc je w pełni doświadczyć. Tyle wstępu, przejdę teraz do mej relacji z tak zwanej wycieczki.
Wspomniane ziarenko, zakiełkowało po przeczytaniu relacji z tripu znajomego, spojrzałam wtedy na grzybki z innej perspektywy, zobaczyłam w tym nie tylko zabawę, ale i coś głębszego.