diler.jpg

Zajawki z NeuroGroove
  • Kokaina
  • kokaina ( kokatylen )
  • Pozytywne przeżycie

Siedzenie w domu , słuchanie muzyki ,.walenie konia

Jestem zawodnikiem który jara thc od rana do wieczora , około godziny 16 wzialem 100mg kokainy wysyłałem na stół dokładnie ja zacząłem rozgniatac później szatkować bo była w trudach , gdy była już rozkruszone to powachalem ja pachniała chrzanem . Wziąłem trochę na palec.i dotkanelm dziąsła.nad zębami poczułem znieczulenie , wziąłem tsk parę razy dla pewności i rozsmsrowalem po mordzie za każdym razem to samo . Usypałm kreskę i jeblem jednym mocnym pociągnięciem , aż mnie kurwa zatkało taki chrzan w nosie .

  • Morfina
  • Pierwszy raz

Humor bardzo zły, chęć odcięcia się od świata w zaciszu własnego pokoju

Opiszę swoje pierwsze prawdziwe spotkanie z opiatami, nie wliczając w to kodeiny z prostej przyczyny nie "trawienia" jej odpowiednio przez mój organizm.

Historia zaczyna się od bardzo podłego humoru spowodowanego dużą ilością stresu, kłótni i utraty sporej ilości znajomości w przeciągu ostatnich paru dni. Myślałem, czym by się tu tego dnia dobić przeglądając podręczną apteczkę ćpuna, wybór stanął między snem po benzo a tabletką morfiny, którą miałem wziąć parę miesięcy wcześniej, lecz zdecydowałem, że jedno uzależnienie już mi wystarczy.

  • Grzyby halucynogenne

Substancja: Grzyby w ilości 100 sztuk na głowę.




  • Grzyby halucynogenne
  • Użycie medyczne

Codzienna depresja

Grzybów nie jadłem już dość długo, więc, gdy udało mi się znaleźć nowego czarodzieja, byłem bardzo podekscytowany. Odliczyłem sobie "na oko" 2.5g i zaaplikowałem do ust. Uwielbiam ten smak, więc chrupałem je tak długo, aż całkowicie się rozpuściły.

Przyjaciółka obok, na swój pierwszy raz, dostała około 1.1g.

Dzięki grzybom udało mi się rzucić już trochę używek, zaś teraz chciałem zrobić coś ze swoją depresją. Grzybienie jest u mnie rzadkością i zawsze staram się w pełni wykorzystać ten potencjał.