Transformacja w AntyRadiu

Zapraszamy do słuchania audycji "Machina Antyradio" w ten Wtorek (5 Czerwca) od godziny 20:00 do 21:00. Gościem programu będzie Artur Radosz z Fundacji [T]ransformacja. [G2:908 class=left]

slu

Kategorie

Odsłony

1350

Zapraszamy do słuchania audycji "Machina Antyradio" w ten Wtorek (5 Czerwca) od godziny 20:00 do 21:00. Gościem programu będzie Artur Radosz z Fundacji [T]ransformacja. [G2:908 class=left]

Bardzo prosimy o nagranie audycji Zapraszamy także do zapoznania się z artykułem w bieżącym numerze tygodnika "Przekrój".

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
już 10 min. słucham radia i nic nie słysze o narkotykach
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=Anonim]już 10 min. słucham radia i nic nie słysze o narkotykach[/quote] 4 razy się Artur wypowiedział przez godzine, a potem przez następną kolesie z radnia sami o tym gadali
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Mieszkanie kumpla, chwilowo klatka bloku oraz las /park

Z góry uprzedzam, że jest to mój pierwszy Trip Raport, więc postaram się opisać wszystko jak najlepiej i wszystko, co pamiętam. Byli ze mną mój ziomek jak brat M  i jeszcze dwóch kumpli T i W.

 

  • LSD-25

Substancja: LSD-25, Turborower3000

Doświadczenie: thc na porządku dziennym, kilka piguł, okazyjne sesje speedowe, Heminevrin (nie polecam)




  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Brak wygórowanych oczekiwań, nastrój w porządku. Mieszkanie moje i kumpla.

Kiedy po kilku dniach świetnej zabawy z alkoholem i THC kończy nam się palenie o godzinie 18, wraz z kolegą V. wpadamy na świetny pomysł, aby zarzucić niedawno zakupione pixy. Szybko udajemy się do sklepu po izotonik, gumy do żucia oraz elektrolity z apteki.

 

  • Marihuana
  • Metkatynon (Efedron)
  • Metkatynon (Efedron)
  • Retrospekcja

Miałem nigdy nie spróbować metkatu, ale nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji w moim życiu - spróbowałem metkatu. Pierwszy raz był niezły. Naprawdę ciekawy. Jako, że zapomniałem o kupnie strzykawek, to wypiłem błotko i śmiało do przodu (gratulacje za tytuł debila roku oczekują na posypanie). Po chwilowym ataku paniki, że zaraz będzie dzwonione po karetkę, wjechał nagły chill i ciekawa stymulacja. Pamiętam, że czułem się po prostu DOBRZE. Trochę wyjebany, trochę pobudzony, czułem ciepło w stopach i przyjemność chodzenia w samych skarpetkach po podłodze. Nagle zachciało mi się ROBIĆ.