Katalonia chce legalnych konopi

slu

Odsłony

1007

Minister Spraw Wewnętrznych Regionalnego Rządu Katalonii (Hiszpania) Joan Saura powiedział w zeszłą środę w programie telewizyjnym, iż jest za legalizacją ‘miękkich’ narkotyków. [G2:492 class=left]

Ogłosił, iż chce ‘zdepenalizowania posiadania wszystkich narkotyków oraz legalizacji konopi’. Gdy został zapytany dlaczego chce zalegalizować konopie, odpowiedział: „Legalizacja nie oznacza, iż jest się za tym by ludzie konsumowali narkotyki, lecz jest to seria środków, których intencją jest odciągnięcie ludzi od handlu narkotykami i zapobieganie chorobom. Dlatego jestem za wsparciem procesu legalizacji narkotyków, co wcale nie będzie stymulować wzrostu konsumpcji narkotyków.” Źródłó: informacja własna, tłum. ar

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Zaraz zaraz. O ile dobrze śledzę wiadomości na hypku to jeśli zalegalizują w Hiszpani i będzie legalna w Holandii to wszystkie kraje UE będą musiały zalegalizować! Kilka niusów wcześniej był tekst/komentarz (nie pamiętam) w którym ktoś z Kanaby mówił że jeśli coś jest legalne w przynajmniej 2 krajach UE musi zostać zalegalizowane we wszystkich. Proszę o potwierdzenie lub zaprzeczenie moich przypuszczeń.
slu
zgadza sie, tyczy sie to jakiegokolwiek produktu, problem w tym, ze w holandii nie jest 'zalegalizowany' handel konopiami, a tylko tolerowany (nie da sie 'zalegalizowac', bo zabraniaja tego konwencje wiedenskie ONZ, choc podejmujemy probe zmiany tych konwencji, to jednak bardziej prawdopodobne jest, ze predzej grupa panstw wystapi z tych konwencji) dlatego w holandii nie ma 'legalizaji' - swoja droga to bardzo szerokie pojecie. Gdy sprzedaja ci konopie, nabijaja na kase fiskalna 'kawe' - dlatego nazwa 'coffeshop'
Bysy (niezweryfikowany)
no, bylo cos takiego, ale nie jestem pewien co do ilosci krajow. poczekamy na inne komentarze :)
slu
wystarcza dwa kraje w wspolnocie europejskiej, ale niestety nie mamy ani jedngo - patrz moj komentarz wyzej. wieksza szansa jest na to, ze wkrotce zostanie konopia wprowadzona do aptek, brakuje jeszcze jednego tylko kraju, a juz od dlugiego czasu sa prowadzone prace zmierzajace do wprowadzenia lekow na bazie konopi do aptek w drugim kraju....
Fizzzi (niezweryfikowany)
Po co chcecie żeby była legalna ? www.fizzzi.ovh.org
hew (niezweryfikowany)
Psy ogłaszają przetarg na: "Zakup 70.000 szt. wielopanelowych urządzeń jednorazowego użytku do wstępnego wykrywania w ślinie osób kierujących pojazdami środków działających podobnie do alkoholu, umożliwiających jednoczesne wykrywanie następujących grup związków: opiaty, amfetamina i jej analogi (w tym MDMA), kokaina, tetrahydrokannabinole, benzodiazepin.". Nie dobrze dzieje się w naszym kraju, skończą się czasy bujania się furką po paleniu. Źródło: http://www.policja.pl/portal/pol/86/5412/
slu
ano nie dobrze, wiem cos o tym, to olbrzymi biznes, policz ile kasy na tej tylko transakcji z kieszeni podatnika trafi do koncernow produkujacych te testy i nikt nie patrzy na to, ze po zjedzeniu np. bulki z makiem - zdasz test na opiaty, po zazyciu wielu lekow na grype/katar - zdasz test na amfetamine ciekawie do tego problemu podchodza w anglii, zamiast wydawac kase na testy, kierowca musi zrobic pare testow manulanych (jaskolka, klasniecie w dlonie itp.) i albo moze, albo nie moze prowadzic pojazdu...
Anonim (niezweryfikowany)
Kurde, ja na trzeźwo nie zrobię jaskółki i nie przejdę prosto po linii, pod wpływem idzie mi lepiej ;hmmmm
Anonim (niezweryfikowany)
To dwa kraje juz raczej są Holandia i Włochy od niecalego miesiaca
slu
nie ma na swiecie kraju w ktorym handel konopiami bylby legalny, zabraniaja tego konwencje onz, czytaj w kolko dopoki nie zrozumiesz...
Dominus (niezweryfikowany)
Katalonia jest swojego rodzaju "panstwem w panstwie" a konkretniej jest ,w pewnych dziedzinach,prawnie autonomicznym...We Wloszech nie ma legalizacji tylko o ile mi wiadomo to wobec prawa jest jedynie daleko posunieta depenalizacja...mniej oficjalnie,wlosi po prostu nie maja nic przeciwko haszyszowi tam dla przecietnej rodzinki zjaranie po obiedzie to normalka.Generalnie rzecz ujmujac tam spoleczenstwo samo sobie zalegalizowalo.
Anonim (niezweryfikowany)
ja tez chce legalizacji.rejestrujcie sie do kanaby!
autor pierwszeg... (niezweryfikowany)
szkoda w sumie. no coz, pozostaje tylko liczyc na to ze kaczka sie przewróci drugi raz i uderzy sie mocno w głowe i chociaz miekkie narkotyki wyrzuci z kodeksu karnego...
Fizzzi (niezweryfikowany)
Po co chcecie legalizować narkotyki ?
Fizzzi (niezweryfikowany)
sorry za zdublowanie posta PS. dlaczego Gravatars nie działa ?
autor pierwszeg... (niezweryfikowany)
Po co? Teraz sobie wyobraź że ktoś zabrania ci jeźdzenia samochodem, nauki dla kobiet, jedzenia owoców morza i chodzenia w sandałach. Głupie co nie? Wolność to wolność. I nie mowie ze powinna nastapic całkowita legalizacja, bo to by na złe wyszło społeczeństwu. Ale dekryminalizacja byla by wg. mnie wskazana.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat

Do apteki doszedlem przez przypadek. Wracajac z uczelni mialem wstapic do monopolowego po 250,

ale ze akurat jestem na srodkach uspokajajacych,ktore mi sie skonczyly trafilem do farmaceuty.

Kupilem "valeriane" spojrzalem na fundusze, krotka walka z wlasnymi myslami i zakupilem 3

opakowania Aviomarinu-15 sztuk. Pomyslalem, ze moze byc ciekawie jak na pierwszy raz. Wrocilem

do domu , wypilem herbate,pozegnalem sie z rodzina i ruszylem do kumpla. W drodze wszystko

a

  • JWH-210
  • Metoksetamina
  • Tripraport

  • LSD-25

Substancje: amfetamina - dwie kreski - tak akurat, marihuana - dwa blanty, 0,5 kartona - nie jestem pewna, czy to było LSD, może ważka, może DOC. W każdym razie sprzedane jako kwas, więc niech będzie.

S & S: zima, mieszkanie kumpli/krakowskie knajpy/wielki kawał krakowa [z buta]

Współtripujący: M. i G.

Wiek, waga: 19 lat, 63 kg

Doświadczenie (wtedy): Marihuana, haszysz, amfetamina, DXM, extasy, M. - tak jak ja, G. - więcej

  • Grzyby halucynogenne

Witam! Ludziska co ja wczoraj przezylem... nie wyobrazalna faza. Zjadlem 56 sztuk. I to byl blad. Chyba za duzo jak na pierwszy raz. Zjadlem o 22.10. Do godziny 2.30 bawilem sie zajebiscie. Potem zaczal sie myslotok, lezalem sam w lozeczku i myslalem, myslalem i myslalem.... wstydze sie przyznac, ale przechodzily przez moja glowe mysli samobojcze (oczywiscie z decyzja chcialem poczekac do zejscia fazy). Pozniej tak gdzies okolo 3.20 zrobilo mi nie dobrze i ruszylem w strone lazienki. Niestety obudzilem sie na podlodze w przedpokoju, a scislej mowiac obudzil mnie stary.