Gazeta.pl: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii?

slu

Kategorie

Odsłony

1065

W zeszłym tygodniu świat obiegła sensacyjna informacja, iż odkryto nowe dowody na to że konopie powodują schizofrenie. Media na całym świecie dostały małpiego rozumu i jak zwykle zaserwowały ją bez sprawdzenia faktów. Urażono miliony palaczy, oczywiście nikt ich nie przeprosi. Tymczasem przedstawiamy polską wersję tekstu z Gazeta.pl i przedstawiamy głębsze spojrzenie. [G2:1171 class=left]

Według naukowców z Wielkiej Brytanii osoby często palące marihuanę są prawie dwukrotnie bardziej narażone na rozwój groźnych psychoz Marihuana należy do najczęściej stosowanych nielegalnych używek na świecie. Jak się szacuje, w Anglii czy USA regularnie pali ją co piąty młody człowiek. Badacze z uniwersytetów w Cardiff i Bristolu postanowili sprawdzić, jak wpływa to na ich zdrowie psychiczne. Zespół kierowany przez dr. Stanleya Zammita i dr Theresę Moore przeanalizował 35 programów badawczych, jakie do 2006 roku przeprowadzono na ten temat. Wyniki publikuje najnowsze wydanie "The Lancet". Okazuje się, że w porównaniu z osobami, które nigdy nie używały marihuany, ryzyko wystąpienia w późniejszym życiu takich objawów jak halucynacje czy urojenia jest u palaczy marihuany o ponad 40 proc. większe. Uczeni oszacowali, że marihuana może być odpowiedzialna za 800 nowych przypadków schizofrenii diagnozowanych każdego roku w Wielkiej Brytanii. Nie do końca zgadza się z tym prof. Leslie Iverson z University of Oxford. W wywiadzie dla stacji BBC przypomina on, że od prawie 30 lat liczba zachorowań na schizofrenię pozostaje mniej więcej ta sama. Tymczasem liczba osób stosujących marihuanę wzrosła przecież wielokrotnie. Wytłumaczenie tego zjawiska może być takie, że to nie marihuana zwiększa ryzyko psychoz, ale po prostu osoby predysponowane lub już chorujące np. na schizofrenię częściej niż inni sięgają po używki działające na centralny system nerwowy. Źródło: Gazeta Wyborcza ZOBACZ JAKIEJ MANIPULACJI DOKONANO The Guardian: Zła nauka - łamiemy dane o konopiach UPI: Szwajcarski rząd kwestionuje badania nad konopiami


[G2:775 class=left]

Komentarze

slu
i znow bonus, z specjalna dedykacja dla wszyskich dziennikarzy, szczegolnie z gazety wyborczej: Zachód zalewa bezpodstawnymi analizami
Anonim (niezweryfikowany)
włoska mafia ze swoimi pseudo naukowcami - tak bardzo dba o zdrowie ludzkości - nono - ciekawe czemu wszystkie czarnuchy plują na nazistów i promują ziółko - - hehe wystarczy pomyśleć - u nasz w polsce też są "gwiazdy" - cała otoczka psełdo społecznego monaru, którego załoga pewnie 0od lat bierze w łape od mafii za gadanie bzdetów o uzależnieniach - ha i ten ich psełdo idol kotanski który wyrządził polakom więcej krzywdy niż pożytku
slu
kiedys jeden z wspolzalozycieli monaru powiedzial mi, ze oni (to towarzystwo) powinni sie najpierw zlustrowac, moze wiec cos w tym jest...
Anonim (niezweryfikowany)
jest na liscie Wildsteina, jako tajny współpracownik - możecie sprawdzić. Niewykluczone, ze ten cały Monar to esbecka incjatywa.
slu
[quote=Anonim]jest na liscie Wildsteina, jako tajny współpracownik - możecie sprawdzić.[/quote] IPN BU 002086/1516 KOTAŃSKI MAREK
psylocibe (niezweryfikowany)
Oj ludzie, kiedy wy się wreszcie nauczycie patrzeć na świat normalnie?, ja was na pewno nie nauczę. Widzę, że ideologia PiS-u za bardzo się rozpanoszyła. Jestem ćpunem i podziwiam takich ludzi jak Marka Kotańskiego [*]
redakcja
gdyby nie jego przygody seksualne z podopiecznymi, to też bym może podziwiał
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=psylocibe]Oj ludzie, kiedy wy się wreszcie nauczycie patrzeć na świat normalnie?, ja was na pewno nie nauczę. Widzę, że ideologia PiS-u za bardzo się rozpanoszyła. Jestem ćpunem i podziwiam takich ludzi jak Marka Kotańskiego [*][/quote] Kolego, obudz sie i przejzyj w jakim swiecie ty zyjesz, to nie jest ideologia tylko fakty Kotanski duzo zrobil, bardzo duzo i tego mu nikt nie odmowi. Ciezko sie tez dziwic, ze sowieckie sluzby, czy teraz obecne sa zainteresowane tematem narkotykow, ja ide o zaklad, ze jak by nie podjol wspoplracy (zakladajac ze tak bylo, bo numerek z IPN to troche za malo) to pewnie wogole monaru by nie bylo. Tyle, ze nietrudno sobie wyobrazic taka sytuacje, ze ten aparat, a przynajmniej jego czesc, pozniej zostala przejeta przez naszego wielkiego sojusznika - usa, na zasadzie szantazu, albo bedziesz wspolpracowal, albo ujawnimy kwity i bedziesz skonczony. I to jest problem, a to ze sluzby roznych krajow na rynku narkotykowym operuja to jest tajemnica poliszynera. I bronia go, jak tylko moga, a mozliwosci maja potezne. Jak na przyklad tworzenie takiej propagandy jak powyzej.
Krt (niezweryfikowany)
No i k... udało im sie. Społeczeństwo zaczęło widzieć świat tak jak oni by sobie tego życzyli. Gratulacje. Ps. Oni, czyli sPISkowcy
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=psylocibe]Oj ludzie, kiedy wy się wreszcie nauczycie patrzeć na świat normalnie?, ja was na pewno nie nauczę. Widzę, że ideologia PiS-u za bardzo się rozpanoszyła. Jestem ćpunem i podziwiam takich ludzi jak Marka Kotańskiego [*][/quote] Kolego, obudz sie i przejzyj w jakim swiecie ty zyjesz, to nie jest ideologia tylko fakty Kotanski duzo zrobil, bardzo duzo i tego mu nikt nie odmowi. Ciezko sie tez dziwic, ze sowieckie sluzby, czy teraz obecne sa zainteresowane tematem narkotykow, ja ide o zaklad, ze jak by nie podjol wspoplracy (zakladajac ze tak bylo, bo numerek z IPN to troche za malo) to pewnie wogole monaru by nie bylo. Tyle, ze nietrudno sobie wyobrazic taka sytuacje, ze ten aparat, a przynajmniej jego czesc, pozniej zostala przejeta przez naszego wielkiego sojusznika - usa, na zasadzie szantazu, albo bedziesz wspolpracowal, albo ujawnimy kwity i bedziesz skonczony. I to jest problem, a to ze sluzby roznych krajow na rynku narkotykowym operuja to jest tajemnica poliszynera. I bronia go, jak tylko moga, a mozliwosci maja potezne. Jak na przyklad tworzenie takiej propagandy jak powyzej.
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=psylocibe]Oj ludzie, kiedy wy się wreszcie nauczycie patrzeć na świat normalnie?, ja was na pewno nie nauczę. Widzę, że ideologia PiS-u za bardzo się rozpanoszyła. Jestem ćpunem i podziwiam takich ludzi jak Marka Kotańskiego [*][/quote] Kolego, obudz sie i przejzyj w jakim swiecie ty zyjesz, to nie jest ideologia tylko fakty Kotanski duzo zrobil, bardzo duzo i tego mu nikt nie odmowi (zrobil tez duzo zlego). Ciezko sie tez dziwic, ze sowieckie sluzby, czy teraz obecne sa zainteresowane tematem narkotykow, ja ide o zaklad, ze jak by nie podjol wspoplracy (zakladajac ze tak bylo, bo numerek z IPN to troche za malo) to pewnie wogole monaru by nie bylo. Tyle, ze nietrudno sobie wyobrazic taka sytuacje, ze ten aparat, a przynajmniej jego czesc, pozniej zostala przejeta przez naszego wielkiego sojusznika - usa, na zasadzie szantazu, albo bedziesz wspolpracowal, albo ujawnimy kwity i bedziesz skonczony. I to jest problem, a to ze sluzby roznych krajow na rynku narkotykowym operuja to jest tajemnica poliszynera. I bronia go, jak tylko moga, a mozliwosci maja potezne. Jak na przyklad tworzenie takiej propagandy jak powyzej.
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Spontan, nastawienie jak najbardziej pozytywne, chęć spróbowania czegoś nowego razem ze znajomymi i dziewczyną. Centrum miasta, później plaża i las.

  • 3-MMC
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Zaczęło się od kilku niewinnych pasów i bata, na które mnie znajomy namówił po ponad miesięcznym detoksie. Następnie zjadłem pigułę. Chwile po subtelnym wjeździe, odrobine wykręcającym ryja, znajomy wyszedł ode mnie i zostałem sam. Bania jeszcze nie była dobra, śmiało zarzuciłem kolejną pigułę. Chwilę później wpadło dwóch znajomych zobaczyć stuff. Nie wiem co siedziało mi w głowie wtedy, ale zarzuciłem kolejne 2 piguły, a do tego walnąłem kilka szotów. Po około pół godziny zaczynałem czuć naprawdę grubą fazę. Wtedy zostałem poczęstowany dopałem, którego nazwa to podobno jaskra.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

 

  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

dobre samopoczucie, podekscytowanie, wieczór, mój pokój

Moje gabaryty:

52kg

174cm

Nie wiem ile wzięłam mg, na pewno zbyt mało, zęby czuć się jak na mocnej bombie. Podobno w jednym cukierku miało być 200-280mg. Był to volkswagen zloty. Żółty niby najsłabszy. Wzięłam połowę około 20:15 doustnie i popiłam sokiem jabłkowym. Czułam ten chemiczny smak na jeżyku, nie był on najgorszy, a na pewno sto razy lepszy od cipacza.

Chciałabym jeszcze wspomnieć, że przed przyjęciem tabsy bardzo dużo jadłam. Mój błąd.