(Warszawa, 23.04.2007) 10 lat temu, 24 Kwietnia 1997 r., weszła w życie ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii, która zastąpiła poprzednią ustawę z 1985 roku. Dzień ten jest de facto dniem rozpoczęcia w Polsce amerykańskiej 'wojny z narkotykami' lub raczej 'wojny z użytkownikami narkotyków'. [G2:804 class=left]
Nowa ustawa utrzymała co prawda posiadanie nielegalnych narkotyków na własny użytek, jednakże uczyniła, dotychczasowo nie karaną, uprawę roślin narkotykowych przestępstwem podlegającym karze pozbawienia wolności do lat 2. Uzasadniano tą zmianę potrzebą walki z zjawiskiem narkomanii oraz przestępczością zorganizowaną. Jednakże jak pokazała miniona dekada, podejście to nie spełniło swoich założeń, wręcz przeciwnie zarówno liczba użytkowników narkotyków jak i sieci dystrybucji zakazanych substancji wzrosły dramatycznie. Ceny narkotyków, zamiast zgodnie z logiką, wzrosnąć, spadły uwzględniając inflację nawet o 20%, a w przypadku narkotyków syntetycznych – w szczególności tak zwanej ‘ekstazy’ o prawie połowę. Polska przez całe lata 90-te była krajem tranzytowym, zorganizowana przestępczość nie mogła czerpać tak olbrzymich zysków jak obecnie, gdyż każdy, czy to okazjonalny palacz czy mający poważane problemy z narkotykami - uzależniony od heroiny - mógł wyhodować sobie ulubioną roślinę bez wchodzenia w konflikt z prawem. Nowe regulacje odbiły się natychmiast na statystykach przestępczości. W 1998 r. liczba przestępstw z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii zwiększyła się dwukrotnie - z ok. 7,5 tys. do blisko 16 tys. Kolejne zaostrzenie przepisów w 2001 roku pociągnęło za sobą lawinowy wzrost z niecałych 20 tys. w 2000 r. do blisko 50 tys. w trzy lata później. Jeszcze szybciej rosły liczby skazanych na karę pozbawienia wolności (ok. 500 osób w 1997 r.; ponad 5 tys. w 2002 r.). Za tymi liczbami kryją się nie tylko tysiące tragedii ludzkich, ale także olbrzymie obciążenie aparatu ścigania i wymiaru sprawiedliwości. Działalność tych instytucji pochłania 93 proc. środków, jakie Polska przeznacza na przeciwdziałanie narkomanii. Szkód, które bezmyślnie zadaje polskie ustawodawstwo ogółowi społeczeństwa, można było uniknąć, ucząc się na doświadczeniach krajów europejskich, które po latach stosowania represji od mniej więcej dziesięciu lat racjonalizują swą politykę wobec narkomanii. Dla wielu z nich inspiracją była polska ustawa o zapobieganiu narkomanii z 1985 r., która depenalizowała posiadanie narkotyków i uprawę roślin narkotycznych na własne potrzeby. Dziś, słowa kończące reportaż Polskiej Kroniki Filmowej nakręcony przed reformą z 1997 roku okazały się prorocze: „Jeżeli ustawa będzie mówiła o tym, że jest to przestępstwem, zajmie się tym mafia po prostu. I rozwinie się rynek, handel nielegalny, napędzający jakieś nie wiadomo czyje kieszenie...”
Czas wielkich zmian Polska Fundacja Polityki Narkotykowej – Transformacja przygotowuje szereg inicjatywy, które jeśli zostaną poparte przez środowiska naukowe i akademickie, organizacje pozarządowe, media oraz tych najbardziej zainteresowanych, doprowadzą w ciągu kilku najbliższych lat do stopniowej transformacji polskiej polityki narkotykowej i wprowadzenia racjonalnych i efektywnych programów wzorowanych na rozwiązaniach zachodnich, które dadzą wyzwolenie i ulgę dziesiątkom tysięcy Polaków, jak i przyniosą korzyści ogółowi społeczeństwa. Podczas nadchodzących w połowie maja wydarzeń - Tygodnia Solidarności z Użytkownikami Narkotyków - związanymi z XVIII Międzynarodową Konferencją Redukcji Szkód, rozpoczniemy pracę nad dwoma kluczowymi projektami, które zmienią oblicze polskiej polityki narkotykowej. Fundacja Transformacja przygotowuje rozpoczęcie długofalowej, lokalnej kampanii zatytułowanej Strategia Wyjścia. Strategia ta dzięki możliwością prowadzenia szerokich badań i eksperymentów nad problematyką narkomani wraz z autonomicznością polskich uczelni umożliwia wprowadzenie szeregu rozwiązań, które normalnie były by niedozwolone przez polskie prawo. Proponujemy zestaw badań nad zastosowaniami obecnie nielegalnych substancji oraz konkretne gotowe do wprowadzenia rozwiązania takie jak testowanie czystości narkotyków, konopne kluby społeczne, pomieszczenia do konsumpcji narkotyków oraz kontrolowana dystrybucję opiatów i innych nielegalnych substancji. Całkowicie w zgodzie z obecnym ustawodawstwem. W ramach wprowadzenia depenalizacji posiadania i prawdopodobnie uprawy, Fundacja Transformacja przygotowuje zaskarżenie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Jest to długotrwały i wymagający drobiazgowych przygotowań proces, który powinien zakończyć się zwycięstwem przed Trybunałem Konstytucyjnym już w przyszłym roku. Podobna akcja doprowadziła w latach 90-tych do zaprzestania karania za posiadanie konopi na własny użytek w Niemczech.
Zmieńmy globalny reżim Porażka globalnej amerykańskiej ‘wojny z narkotykami’ coraz widoczniejsza jest na całym świecie. Wraz z zbliżającym się zakończeniem 10 letniego planu osiągnięcia przed 2008 rokiem ważnych celów głoszonych pod hasłem "Świat wolny od narkotyków - możemy to zrobić!". W deklaracji tej Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło za cel do 2008 roku 'osiągnięcie znaczących i mierzalnych rezultatów na polu redukcji popytu", a także 'wyeliminowanie lub znaczne zredukowanie uprawy krzaków koki, konopi i maku'. Wykorzystywanie wojny z narkotykami przez rząd Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników jako pretekst do okupacji niepodległych krajów spowodował budowę szerokiego frontu zmierzającego do zmiany globalnego reżimu Organizacji Narodów Zjednoczonych. Wiodące kraje Ruchu Państw Niezaangażowanych mającego 2/3 głosów na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ, zaczynają domagać się wprowadzenia nowego porządku, a także przyjęcia w konsumenckich krajach Zachodu rozwiązań ograniczających nielegalną konsumpcję. Parlament Europejski od wielu lat zwraca uwagę na totalną porażkę prohibicyjnej strategii. W swoich rekomendacjach dla rządów Unii Europejskiej wydanych w Grudniu 2003 roku, Parlament wzywa do fundamentalnej zmiany kierunku europejskiej strategii narkotykowej uwzględniając ‘fakt, że oceny sześciu głównych celów ustalonych w Strategii antynarkotykowej UE (2000-2004) wskazują, że w odniesieniu do żadnego z tych celów nie osiągnięto pozytywnych wyników’. W przyszłym roku podczas spotkania Komisji ds. Narkotyków ONZ w Wiedniu 2008 rozpocznie się proces oceny globalnej wojny z narkotykami. Porażka polityk opartych o to założenie każdego dnia jest udowadniana przez obywateli, farmerów żyjących w rejonach produkujących kokę i opium w Ameryce Południowej i Azji, ludzi w więzieniach, na tanecznych parkietach, w coffeshopach, w legalnych pomieszczeniach do konsumpcji heroiny i kokainy, a także w instytucjonalnych korytarzach. Najwyższy czas skończyć z hipokryzjom i ignorancją. My nie czekamy z założonymi rękami i wychodzimy zmianom naprzeciw. Wzywamy wszystkich do wsparcia tych działań!
Inny świat, inna Polska, jest możliwa! Kontakt Artur Radosz Polska Fundacja Polityki Narkotykowej TRANSFORMACJA www:
http://drugpolicy.pl e-mail:
artur.radosz@gmail.com tel: +48 516 830 155
Zobacz także:
-
Tydzień Solidarności z Użytkownikami Narkotyków - Warszawa (12-19 Maj 2007)
-
Kampania Strategia Wyjścia
-
Kampania ENCOD - Na drodze do Wiednia 2008
-
Reportaż Polskiej Kroniki Filmowej - Skręt
-
Raport z 50-tej sesji Komisji ds. Narkotyków ONZ
-
Belgia: Moralne zwycięstwo 'Szykuj swoją roślinę'
-
Narkotyki - ogromny problem Wielkiej Brytanii
-
USA: 4 miliardowa wojna z narkotykami ma zero impaktu
-
Szwedzki NORMAL komentuje sytuację w Szwecji
-
Gazeta.pl: Narkotykowy terror dławi miasta Meksyku
-
Boliwia: Koka to nie kokaina!
[G2:775 class=left]
Komentarze