aż tak źle?

WOLNOSCtoDOBRAczapka

Odsłony

7

wrażenia z dnia poprzedniego ewidentnie się rozmyły, tak jak rozmyła się już nie motywacja tylko myśl nad sensownością podejmowania jakichkolwiek kroków. Przerażenie stało się obawą,a totalne osamotnienie-akurat nikogo nie było i takie tam banalne mechanizmy które swoja prostotą sprawiają że wracam do pytania czy oby na pewno przerwa -docelowo calkowita abstynencja jest mi potrzebna....kurcze staram się usilnie przypomnieć sobie ten stan najbardziej przykre rzeczy i nie mogę pomimo usilnych checi nie może to byc dla mnie argumentem za tym by bez chwili zastanowienia iść gdzieś się zamknąć. Powraca pytanie mojej psycholog o sensowność terapii dla kogś kto wiedzę merytoryczną ma dyużą podobnir e jak samoświadomość i przyznannie się do nalogu. Wrażenie mam takie jakbym cofał się w tej samoświadomosci. Wypatruje staram si ę rozvbroić ich jak najwięcej a dopiero teraz zauważam najbardziej bezczelny mechaanizm tego dbnia : władowanie się tutaj jakiekolwiek polemiki za czy przeciw zamiast opisywania jak mijaja poczatki odstawiania. Przychylność tego Jedynego widziałem wcxzoraj ,m czułem ją i dawało to power nie na długgo widać....może to nie kwestia tego by za wszelką cenee na siłe odstawiac dragin tylko możemy spróbować Może nie tak że dragi są przeszkodą i niemożliwa jest gdy sie z nimi widuje zmiana osobobwości czy to raczej tak że może sprobowac by zmienić choc trochę , nadać jakiegokolwiek smaku nenu życiu.

szatan pisze: j.w człowieku co to za pomysły z tym leczeniem troche popadało i nagl e wsztscy panika dobrze że nigdy nie przejmowałeś się słuchaniem innych ty bo pewnie zaraz się zacznie płacz i szloch obserwatorów z całymi walizkami dobrych rad przygotuj się a tymczasem zbij cś

Boogi - pamiętasz? 1 Kor 3 18?

tak czy siak jeden cel jest nigdy więcej do apteki

Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Domek letniskowy nad jeziorem, upalne, lipcowe popołudnie i wieczór. Trip to pełen spontan, ja i M. niczego nie oczekiwaliśmy, nastawienie "niech się dzieje co chce"

  

T-2h (18.00) Robimy zakupy i jedziemy na miejsce, domek znajduje się ~50km od naszego miasta, w samochodzie jest gorąco, żar leje się z nieba i tak naprawdę nic nas zbytnio nie napawa optymizmem, jednak im bliżej celu, tym humory stają się lepsze, a przyszłość bardziej świetlana. Wystarczyło zostawić miasto za plecami.

T-1h Dojeżdżamy na miejsce, spoceni i zmęczeni podróżą. Postanawiamy przed tripem wskoczyć do jeziora, aby się fizycznie i mentalnie oczyścić. Był to świetny pomysł - wróciła nam energia i siły życiowe.

  • Dekstrometorfan
  • Miks

Hej, może na wstępie napiszę coś o sobie. Mam na imię Adam i od razu dziękuję tobie że poświęcasz swój czas na przeczytanie tego, chciałem tylko zostawić tutaj cząstkę siebie, moich przeżyć i tego co czuję. 

 

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Set: urlop, trwające od kilku dni radosne podniecenie w związku z tripem, w szerszej perspektywie - trochę standardowych, siedzących gdzieś z tyłu głowy problemów, nic wielkiego Setting: sobota, schyłek lata, lekko zasnute chmurami niebo. Puste mieszkanie, pobliskie jezioro wraz z okalającym je lasem, tramwaj

21:32. Stoję na maleńkim balkoniku w bloku z wielkiej płyty i palę papierosa. Stara rura ze mnie - myślę sobie - skoro o tej godzinie po urodzinowych gościach został tylko zapach łychy, paczka po bibułkach i tytoń wdeptany głęboko w ruski dywan. 

I ten zupełnie niepozorny, starannie poskładany kawałeczek folii aluminiowej, zatknięty zapobiegawczo w suchym i chłodnym miejscu, gdzieś między jajkami a kostką masła. 

  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Bardzo wysoki poziom ekscytacji związany z pierwszą próbą, lekko zdenerwowana. Pełna pozytywnego nastawienia i gotowa na przeżycie.Towarzystwo bardzo bliskiej osoby, Di. Miejsce - mój pokój. Lekkie obawy o zmarnowanie potencjału pigułki w związku z przebywaniem w pokoju.

Ekstazy - jak sama nazwa sugeruje - dostarcza niesamowitych wrażeń. Dobrej jakości, czysty towar zapewnia naprawdę euforyczną, nieoczekiwaną i niespodziewaną podróż w głąb siebie. W głąb czystej przyjemności duchowo fizycznej. A to wszystko za cudownym połączeniem amfetaminy i syntetycznej meskaliny, razem tworzących niesamowicie zgrany duet.

Miejsce akcji - mój pokój

Czas akcji - noc z soboty na niedzielę (5-6.07)

Czas trwania - około 4-5 godzin

Osoby towarzyszące - Di

Sposób zażycia i wielkość dawki - doustnie, 125 mg (pół tabletki).