Uzależniony miał skompromitować Kancelarię Prezydenta?

- Żaden sąd nie skazał mnie żadnym prawomocnym wyrokiem. Na dzień dzisiejszy mogę stwierdzić, że popełniłem przestępstwo. Nie robiłem nic takiego, co można by ocenić jako łamanie prawa – zadeklarował w RMF FM były doradca ds. sportu w Kancelarii Prezydenta Artur Piłka. Doradca został zatrzymany w zeszłym roku za, jak podawano, handel narkotykami.

slu

Odsłony

476
- Żaden sąd nie skazał mnie żadnym prawomocnym wyrokiem. Na dzień dzisiejszy mogę stwierdzić, że popełniłem przestępstwo. Nie robiłem nic takiego, co można by ocenić jako łamanie prawa – zadeklarował w RMF FM były doradca ds. sportu w Kancelarii Prezydenta Artur Piłka. Doradca został zatrzymany w zeszłym roku za, jak podawano, handel narkotykami. - Nie robiłem nic niezgodnego z prawem. Nie handlowałem narkotykami i ich nie posiadałem, ale kupowałem. Tutaj jest luka prawna – ocenił Piłka. Jak zapewnił, kupił "gramy narkotyków", a nie, jak donosiły wcześniej media, "kilogram kokainy". Piłka jednak przyznał, że jest uzależniony od narkotyków. Jego zdaniem, decyzja o aresztowaniu miała mieć określony efekt medialny, a wielką rolę w podjęciu decyzji odgrywał były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. – Możliwe, że ktoś chciał skompromitować Kancelarię Prezydenta, choć nie jestem osoba wielkiego kalibru – ocenił. W jego ocenie, była to prowokacja. – Prawdopodobnie chodziło o zniszczenie mojej osoby. Myślę, ze za miesiąc będziemy wiedzieć o co w mojej sprawie tak naprawdę chodzi. Dziś wiem tylko tyle, ze użyto mnie w pewnej grze – stwierdził Piłka. - Nie mam zamiaru wracać do Kancelarii Prezydenta, chcę tylko by rozwiązanie mojej umowy o prace nastąpiło zgodnie z prawem - oświadczył. Źródło: http://wiadomosci.onet.pl/1678386,11,item.html

Komentarze

slu
w pierwszej kolejnosci media, za bezmyslne szykanowanie tego czlowieka i podawanie do publicznej wiadomosci jego danych osobowych po drugie, pan ziobro, za ktorego to rzadow wprowadzono niespotykany w cywilizowanym prawie karnym zwyczaj sumowania jakis wirtualnych 'dzialek' narkotykow w skali roku i oskarzenie o to 'wirtualne' posiadanie,jesli kogos sie lapie na posiadaniu kilku gram, to w europejskim kraju, jesli wogole takie dinozaurowe prawo istniej, oskarza sie go o posiadanie tych kilku gram, a nie o sumowanie tego co moglby posiadac przez powiedzmy rok (a czemu nie dwa albo piec, bylo by przeciez wiecej?) oskarzenie prokuratury jest do podwazenia przez kazdego szanujacego sie prawnika po trzecie powinna przeprosic kancelaria za takie potraktowanie swojego pracownika i bezpodstawne niezgodne z prawem zwolnienie, bo powodem zwolnienia nie moze byc uzaleznienie, czy to od legalnej toksyny zwanej alkoholem, czy tez nielegalnej kokainy (co innego przyjsc pod wplywem, a co innego byc uzaleznionym - a wice chorym) jesli w taki sposob sie pomaga chorym ludziom, ze zamyka sie ich w aresztach, oskaraza o bog wie co i wyrzuca z pracy, to co to za pomoc? to to jest chyba chore? co za kraj, brawo, po raz kolejny
Anonim (niezweryfikowany)
"Dziś wiem tylko tyle, ze użyto mnie w pewnej grze – stwierdził Piłka." cóż za dwuznaczność
Anonim (niezweryfikowany)
Głupoty gadacie! Przeceiz to jest spisek! Spisek układu wykmierzony w p Prezydenta Kaczyńskiego! To jego wrogowie mu to specjalnei zrobili, ale jak wiem oni sie ne poddadzą...
Megarian (niezweryfikowany)
powiem tylko tyle ze ludzie ktorych znam maja wyroki 3 lata w zawieszeniu przez iles tam lat za posiadanie od nabitej fifki az po gram amfy.. ci ludzie sa trybami tej durnej maszyny, jesli my mamy chodzic siedziec to oni powinni byc traktowani identycznie. za gram amfy dziewczyna siedziala w areszcie z kobieta ktora zabila meza, potem paluszki do kartoteki, foteczka i wyroczek. tej gnoj pracuje u prezydenta i zada jakiegos lepszego traktowania? on kokaine wachal, a za trawe sa wyroki. jestem za kompletna zmiana tego prawa, ale jesli jest juz takie prawo to ci ktorzy to prawo tworzyli, rzadzacy, ich wspolpracownicy i wszystkie inne administracje, policjant, pielegniarka, strazak i zolnierz powinni tak samo podlegac prawu. nastepny raz kiedy ktos jest rowniejszy i oczywiscie tego nikt nie zauwaza.
Anonim (niezweryfikowany)
O tym siepo prostu nie mówi w mediach itp. On jest uprzywilejowany, a pewnei zna jakieśbrudy prezydenta to lepiej dla Kwaczynskiego bedzie jak go przywroci, albo da mu kase, nasza kase dodam... A z glownych zasad demokratycznego panstwa prawa wynika rowne traktowanie wszystkich, niezalenie od stopnia, funkcji, miejsca zamieszkania itp
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-C
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie, jeszcze lepsze efekty

17.12.12 - dostaję informacje od znajomego na temat nowej substancji jaka się u niego pojawiła, tj. 2c-c. Pierwsze co oczywiście zrobiłem, poradziłem się wójka google onośnie tej substancji, niestety info brak (może poza krótkim niezrozumiałym opisem na wiki, i jednej historii). O tak w tej chwili pomyślałem, to jest to, uwielbiałem eksperymentować i jako że nie miałem jeszcze doświadczenia z kwasami itp. stwierdziłem, że trzeba spróbować. Szybki telefon do kumpla (nazwijmy go X) pytanie czy w to wchodzi, no i oczywiście że tak.

18.12.12 - zakup substancji, moje źródło ma cennik:

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Nie wiem czego oczekiwać, pozytywne nastawienie na dobre przeżycie(?), załatwiony kumpel do tripsitu. Pogoda średnia - zachmurzone i mokre, ale nie pada.

Był to mój pierwszy raz z jakimikolwiek psychotropami i tak zlansował mi mózg, że nie mam słów.

 

Zacznijmy od początku, godzina koło 13. Wyjeżdżamy z kumplem spod centrum handlowego gdzie kupiliśmy sobie ulubioną potrawę na później - gdybym zgłodniał. Kurczak w specyficznym, dość kwaśnym sosie. Kolega prowadzi. Jedziemy gdzieś nad pobliskie jezioro. Wkładam karton pod język.

T: 0:00 - godz. 13

Jedziemy nad jezioro. Nic szczególnego. Trzymam karton bez smaku pod językiem. Czekam aż coś się wydarzy.

T: 0:10

  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Dom, śpiący rodzice w pokoju obok. Świetny humor spowodowany tym, że dzień wcześniej miałem swojego tripa życia.

03.11.2008

Waga: 63 kg

Prelude

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

festiwal, obozowisko w lesie z przyjaciółmi, nastawienie pozytywne oraz woodstockowy klimat

Witam, postanowiłem napisać trip raport z najbardziej pamiętnej podróży na DXM.

 

Mamy Woodstock, niemal końcówka lata. Wraz z przyjaciółmi wybraliśmy się na ten festiwal żeby się trochę zabawić. 

Rozbiliśmy się w rzadkim lesie jak co roku.

Poza typowymi używkami jak alko czy zioło, wraz z 2 kumplami postanowiliśmy zarzucić sobie deksa w jedną z nocy.

Będę ich opisywał jako S i T. 

Poza nimi była jeszcze moja dziewczyna, koleżanka oraz ''sąsiedzi'' z pobliskich namiotów.