Troje pijanych gimnazjalistów w Białymstoku

a.

Kategorie

PAP

Odsłony

1344
2,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu miała 14-letnia uczennica gimnazjum w Białymstoku, zatrzymana w poniedziałek przez policję na ulicy. Trafiła do izby wytrzeźwień. Jej dwaj koledzy, również nietrzeźwi, ale w nieco mniejszym stopniu, przekazani zostali pod opiekę rodziców - poinformowała Marta Rodzik z zespołu prasowego komendy miejskiej policji w Białymstoku. Grupą siedmiu nastolatków w wieku gimnazjalnym, która zamiast w szkole, spędzała czas na ulicy, zainteresował się ktoś z mieszkańców i zadzwonił na policję. Okazało się, że trzy osoby są pod wpływem alkoholu. U chłopaków w wieku 14 i 15 lat stwierdzono od pół do jednego promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Zabrali ich do domu rodzice. Znacznie bardziej od nich pijana 14-latka trafiła do izby wytrzeźwień. Policja nie wie jeszcze, w której białostockiej szkole uczą się zatrzymane nastolatki. Ustala, skąd mieli alkohol i jak dużo go wypili. W najbliższy piątek kończy się rok szkolny, w szkołach oceny zostały już wystawione, ale rozkład lekcji wciąż obowiązuje. PAP

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
A ja nawet wiem kto to był , bo są z mojego gimnazjum
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

piękne naturalne otoczenie z raczej takim sobie nastawieniem.

Przychodzi taki dzień w życiu, kiedy trzymasz w swojej dłoni mniej więcej garść grzybów i jest Ci wszystko jedno, gdzie ślepy los zawieje twoje życie. Takiż dzień spotkałem na swojej drodze. Nagły impuls skierował mnie do lasu. Udaję się daleko od bezpiecznego miejsca, zastanawiając się nad sensem bezsensu moich decyzji. Mój pociąg odjechał, a ja rozgościłem się w nim jak czeska prostytutka w stodole. Trzymam fason i idę dalej.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Tytoń

Set: Trip z najlepszym przyjacielem (23 lata) oczekiwany przez cały weekend, pozytywne nastawienie na kolejne doświadczenie psychodeliczne, chęć wyłączenia się z życia codziennego i przeżycia czegoś wyjątkowego. Setting: Pokój przyjaciela, obrzeża dużego miasta, miejsce sprzyjające, w domu obecni rodzice przyjaciela. Chłodna noc nadchodzącej wiosny.

Słowo wstępu

Od dłuższego czasu będąc zachwycony klimatem psychodelików, pomimo niewielkiego doświadczenia ze względu na różnorodność, ale za to licznych spotkaniach z THC, postanowiłem opisać Wam moje ostatnie przeżycie z ową substancją.

  • Metylon

# Set & Setting - polana, słoneczna pogoda, bardzo pozytywne nastawienie i humor

# Możliwie dokładne dawkowanie - 2 razy po 500mg metylonu oralnie. Waga: 75kg, wzrost: 174cm

# Wiek i doświadczenie - 18 lat. Metylon pierwszy raz. Poza tym: mefedron, MDPV, marihuana, kofeina

Chciałbym krótko opisać moją pierwszą przygodę z metylonem.

Piękny, słoneczny dzień, siadam na polance i zawijam pierwszą bombkę. Z grama metylonu odmierzam pół i zawijam w husteczkę.

9:20 - pierwsza bombka 500mg oralnie.

  • Inhalanty

Opiszę jedno z ciekawszych przeżyć, które doświadczyłem po kleju. Osiagałem je stopniowo (za każdym kiraniem coraz bogatsze w szczegóły, głębsze, ciekawsze tym bardziej, iż był to cev.)


randomness