Szwecja wprowadzi przymusowe testy narkotykowe dla dzieci?

slu

Odsłony

489

Szwedzka minister sprawiedliwości Beatrice Ask chce zalegalizować wykonywanie przymusowych testów narkotycznych u dzieci w wieku poniżej 15 lat bez zgody ich rodziców. Decyzję o przeprowadzeniu takiego testu w wypadku podejrzenia o używanie przez dziecko narkotyków, będą mogły podejmować policja, władze szkolne lub szkolna służba zdrowia. [G2:764 class=left]

Rządowa Komisja ds. Narkotyków poprzednio zdecydowała, iż zmuszanie dzieci do intruzyjnych testów może przynieść więcej szkód, niż pożytku, lecz Pani Beatrice Ask twierdzi, iż jest ważnym by pomóc młodym narkomanom jak najwcześniej, a wie ona, że wielu zaczyna brać narkotyki gdy ma 12 lub 13 lat. Przewodniczący Paralemntalnej Komisji Sprawiedliwości, socjaldemokrata, Thomas Bodström krytykuje tą propozycję nazywając ją “populistyczną sugestią opartą na ignorancji” Źródłó: informacja własna [G2:775 class=left]

Komentarze

diviworldium (niezweryfikowany)
omfg co za debilizm, nie tędy droga :F
Z K (niezweryfikowany)
[quote=diviworldium]omfg co za debilizm, nie tędy droga :F[/quote] no co ty ? do _15 lat_, niech młodsi nie cpają, może akurat jakis mlody sie wystraszy..
slu
[quote=Z K][quote=diviworldium]omfg co za debilizm, nie tędy droga :F[/quote] no co ty ? do _15 lat_, niech młodsi nie cpają, może akurat jakis mlody sie wystraszy.. [/quote] przeczytaj to i pomysl troche zanim blysniesz ignorancja nastepnym razem
el borro (niezweryfikowany)
zgadzam sie że do lat piętnastu powinni robić... dla dzieciaków nie ma ćpania!
slu
[quote=el borro]zgadzam sie że do lat piętnastu powinni robić... dla dzieciaków nie ma ćpania![/quote] ta, magiczne myslenie, tyle ze te testy nie dzialaja, nie w sensie ze nie potrafia wykryc uzywania czegos, tylko w sensie swoich celow ograniczenia spozycia narkotykow to kosztowna droga do wykluczenia spolecznego, a nie nauczenia mlodego czlowieka odpowiedzialnosci w doroslym zyciu! myslales kiedys co sie stanie z takim dzieciakiem? zastanawiales sie nad tym? a co jesli test wskaze na kogos kto nie ma nic wspolnego z narkotykami - jest mnostwo substancji ktore daja odczyt taki jak narkotyki - zwykla bulka z makiem moze dac pozytywny odczyt na heroine i kto za te testy ma niby zaplaci? skad sie wezma na to pieniadze? przeciez to kosztuje kazdorazowo mnostwo pieniedzy - ktore trzeba wziac z czegos np. z zajec pozalekcyjnych, turnieji sportowych itp. i co sie dzieje w krajach w ktorych stosuje sie takie testy ? nie istnieja _zadne_ dowody ze te testy ograniczaja spozycie.... wez troche sie zapoznaj z tematem i pomysl najpierw zanim walniesz jakies glupstwo, oj polacy, polacy
mam 18 lat ;] (niezweryfikowany)
Ja z Panem Arutrem Radoszem sie do konca nie zgadzam. Uwazam, ze do 15 lat tego typu badania powinny byc obowiazkowe, lecz... system pomocy dzieciom bioracym narkotyki powinien byc dla nich przyjazny i stwarzac dobre warunki do wyjscia z nałogu - dlaczego od razu policja??? Zas po 15 roku zycia... balanga!!! ;] Uwazam ze wolnosc osobista to bardzo wazna rzecz (m.in. tez dlatego powinno sie zalegalizowac konopie), ale zastanowcie sie jak to brzmi: mam 12 lat, pale blanty i lykam niebieskie pigulki. Uwazam, ze takie badania moga pomoc, ale system pomocy musi sie zmienic. Pamietajcie ze narkotyki u mlodych osob wyrzadzaja wieksze krzywdy niz u doroslych! pzdr do palaczy! Szykujcie sie na MMB 2007 w Wawie!
slu
[quote=mam 18 lat ;]]Ja z Panem Arutrem Radoszem sie do konca nie zgadzam. Uwazam, ze do 15 lat tego typu badania powinny byc obowiazkowe, lecz... system pomocy dzieciom bioracym narkotyki powinien byc dla nich przyjazny i stwarzac dobre warunki do wyjscia z nałogu - dlaczego od razu policja??? Zas po 15 roku zycia... balanga!!! ;] [/quote] Po pierwsze najpierw sie ze zdaniem moim zapoznaj, pozniej sie wypowiadaj, bo to nie jest kwestia tego czy ludzie w wieku ponizej 15, 16, 12, 18, 24 czy 31 lat powinni brac czy nie brac narkotyki, tylko jest to kwestia jak to osiagnac Czlowieku, na tej samej zasadzie mysla ludzie popierajacy prohibicje. Zakaz jest dobry, ludzie nie powinni brac. Tyle, ze to nie jest kwestia tego czy ludzie powinni czy nie powinni brac tylko kwestia tego czy dana polityka dziala czy nie dziala. Czy przynosi spoleczenstwu szkody czy pozytek. ale wielka jest w tym kraju ignorancja, choc w tym przypadku polaczona z brakiem mylsenia o sobie tylko...
Anonim (niezweryfikowany)
Zanim zabiorą się za środki radykalne, może warto byłoby pomyśleć o rzetelnej edukacji na temat narkotyków. Bo jaki sens ma robić testy, kiedy młodzież nie wie, czemu to ma służyć i nawet jeśli ze strachu nie będzie zażywać narkotyków przed 15 rokiem życia, to zacznie to robić po skończeniu 15 lat?
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza


Wiec zaczeło sie od tego ze przeczytalem o Lady Salvii prawie wszystko.W jednym z internetowych serwisow (polskim-dzieki wielkie!!)znalazlem oferte nie do odparcia - extrakt 5x.Wogule to nie wierzylem ze ta malutka torebka cos moze zrobic z moja percepcją,chociaz w pracy bardzo duzo na ten temat myslałem,wręcz pragnąłem aby zmienila.


  • Grzyby halucynogenne
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)
  • Tripraport

Solówka z naturą, nastawienie jak najlepsze. Nie pierwszy samotny trip, ale pierwszy w miksie takich dawek.

Na pomysł takiego miksu wpadłem po wspaniałej podróży na bolivian torchu. Ogólnie dawki psychodelików u mnie zazwyczaj musiały być większe więc nie bałem się o swoje zdrowie psychiczne czy cokolwiek tam innego. Zaczynajmy, arrrr!

 

  • Alprazolam
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

Ciepłe mieszkanie. Przyjazny dyskont. Chłodna ławka w parku. W zasadzie to podczas działania mieliśmy "wyjebane". Ciekawość Xnanaxu - jako środka występującego dość często w popkulturze. Zmęczenie i chęć relaksu po ciężkim tygodniu w pracy.

Ktoś jadł z mojego talerzyka.

Obudziłem się całkiem wyspany. Niedziela. Wreszcie wolne. Dalej w mocno sennym nastroju podnoszę głowę i słyszę głos A "Co tu się działo?". Od łóżka aż po kuchnię totalny rozpierdol. Powoli wracają wspomnienia...

  • Bad trip
  • Benzydamina

senność, oczekiwanie na przyjemne przeżycie, znudzenie wakacyjne, wieczór

Wakacje spowodowały u mnie stan wzmożonego apetytu na eksperementy narkotyczne. Skończyłam pracę i przyjęłam do siebie pod dach psa babci, ponieważ ona wyjechała. Rano zakupiłam w aptece specyfik i tripa zaplanowałam na wieczór/noc, ponieważ była to sprawdzona metoda, dzięki której moi domownicy nie są w stanie zidentyfikować co robię. Obecnie w domu był tylko mój ojciec oraz pies babci. Cała reszta wyjechała.