Wszystko zaczynało się jak u każdego.
Pierwszego razu z kodą (thiocodin) to nawet nie pamiętam, ale wiem że nie urzekła mnie swoim działaniem, wtedy wolałem DXM ale po jakiś 6 m-c znudził mi się i postanowiłem troszkę bardziej zabawić sie z kodeiną.
Liga Polskich Rodzin złożyła w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz kodeksu pracy. Ostateczny tekst projektu różni się trochę od tego który zaprezentowano w marcu i lutym.
[G2:707 class=left]
Liga Polskich Rodzin złożyła w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz kodeksu pracy. Ostateczny tekst projektu różni się trochę od tego który zaprezentowano w marcu i lutym.
[G2:707 class=left]
Tekst ustawy dostępny jest tutaj:
http://orka.sejm.gov.pl/Druki5ka.nsf/wgdruku/1692
Teraz nastąpi pierwsze czytanie ustawy, po czym zostanie ona skierowana do prac w sejmowych komisjach (prawdopodobnie Zdrowia oraz Sprawiedliwości i Praw Człowieka)
Prosimy wszystkich, którzy jeszcze tego nie uczynili, o poparcie naszej petycji wzywającej do zorganizowania Wysłuchania Publicznego w tej sprawie - http://drugpolicy.pl/web/guest/action/lpr/petition
Więcej na temat nowelizacji tutaj
Zobacz także
[G2:775 class=left]
Wszystko zaczynało się jak u każdego.
Pierwszego razu z kodą (thiocodin) to nawet nie pamiętam, ale wiem że nie urzekła mnie swoim działaniem, wtedy wolałem DXM ale po jakiś 6 m-c znudził mi się i postanowiłem troszkę bardziej zabawić sie z kodeiną.
Pozytywne nastawienie, plaża w Płocku, festiwal muzyki elektronicznej, ulice Płocka
Płock, a przynajmniej jego stare miasto, robi naprawdę dobre wrażenie, tym bardziej że już pół godziny po zameldowaniu się w hotelu, przy kuflu „ciemnego miodowego” z mikrobrowaru Tumskiego nieznajomi-znajomi, którzy użyczyli nam miejsca przy swoim stoliku zaproponowali, że podzielą się swoją kokainą. I jak tu nie powtórzyć oklepanego frazesu, że „muzyka łagodzi obyczaje” oraz „festiwalowa atmosfera udzieliła się wszystkim, sprawiając że stają się lepszymi ludźmi”? (Pątnik na pielgrzymce do Częstochowy na pewno nie darowałby Wam swojej kokainy, prędzej ukradłby Waszą!)
Bezpieczne mieszkanie studenckie, pewność że nikt mi nie będzie przeszkadzał, w mieszkaniu tylko dwójka zaufanych przyjaciół, którzy zajmowali się swoimi sprawami, zero szans na jakiekolwiek problemy, chęć przeżycia kolejnego psychodelicznego tripu.
Zakupiłem kilka tygodni temu kilka kartoników nasączonych 25-C NBOMe od koleżanki, najpierw spożyłem po jednym ze znajomymi, a jeden sobie zostawiłem na samotny trip, który odbyłem dwa tygodnie później i właśnie on jest tematem tego tripraportu.
Kto: Ja, chlopak lat 21 jeszcze (11 września 22 urodzinki)
Substancja: alkohol (piwo + wodka)
Doświadczenie: alkohol(dosyć często), thc(dosyć często), xtc(sporadycznie), psylocybina(żadko ale sezon sie zaczął:)
set and setting: dom -> lokal
Komentarze