Młodzi chcą marihuany!

No właśnie, dlaczego klonu? Czy wybór rośliny, służącej do oznaczenia zmotoryzowanych żółtodziobów został poprzedzony szeroką konsultacją społeczną, albo chociaż głębszym namysłem?

agquarx

Kategorie

Odsłony

1043
No właśnie, dlaczego klonu? Czy wybór rośliny, służącej do oznaczenia zmotoryzowanych żółtodziobów został poprzedzony szeroką konsultacją społeczną, albo chociaż głębszym namysłem? Klon kojarzy się bardziej z Kanadą niż z Polską. Tymczasem naklejka, na którą będzie patrzył wsiadający do samochodu młody Polak, mogłaby stać się elementem wychowania patriotycznego. W takim przypadku powinniśmy jednak wykorzystać listek drzewa, od wieków wpisanego w nadwiślański krajobraz - wierzby płaczącej. Nalepka mogłaby również przypominać o stresie związanym z egzaminem na prawo jazdy. Do tego celu świetnie nadawałaby się osika. Pamiętacie, jak drżało wam wtedy całe ciało? Nie chcecie powtórki? No to spójrzcie na liść osiki i jedźcie ostrożnie... Jeżeli uznamy, że naklejka winna odzwierciedlać jakość szkolenia kandydatów na kierowców, wówczas zamiast klon powinniśmy umieścić na niej lipę. Inne logiczne propozycje to: palma - jako przestroga, by młodziakom za kierownicą nigdy nie odbijała, liść chmielu lub winorośli, ewentualnie kłos żyta - jako przypomnienie, by nie siadać za kółko z alkoholem we krwi, wreszcie gałązka oliwna - jako symbol pokoju, powstrzymujący przed agresywnym zachowaniem na drodze. Gdyby decyzja zależała od samych zainteresowanych, zapewne wybraliby liść marihuany. Jazda tak oznakowanym autem nie byłaby przynajmniej uważana przez kumpli za obciach. Źródło: niezbyt trzeźwe przeklejenie z pobocze.pl by agquarx linku znalezionego przez Google Alert.

Komentarze

FlaT (niezweryfikowany)
Chyba bardzo nietrzeźwe przeklejenie to było ale może nie mi to osądzać - sam jestem tak porobiony, że znów musiałem odpowiedź na Math Question w kalkulatorze liczyć... :P Sam pomysł nieco absurdalny, ale rozumiem, że w sumie klon nie lepszy to fakt - cały pomysł ssie i jest generalnie do bani...
Anonim (niezweryfikowany)
jesteś nieśmieszny/a i coraz bardziej zdebilniały/a.
Zajawki z NeuroGroove
  • Muchomor czerwony

Muscimol: 5-(aminometylo)-3-izoksazolol - jest on głównym

alkaloidem muchomorów i odpowiada za większą część działania

psychoaktywnego muchomorów. Główne działanie muscimolu polega na

blokowaniu receptora GABA-A. Muscimol używany jest w badaniach

nad GABA jako jego najskuteczniejszy jego bloker. Dowiedziono, że

muscimol działa na kilka obszarów mózgu - korę mózgową, hipokamp

i móżdżek. Muscimol wpływa także na poziom neuroprzekaźników:

  • Temazepam

Substancja: Temazepam, 100mg (10 tabletek)

Poziom doświadczenia: głównie lekarstwa zakupione w aptece, spora tolerancja na bdz.

S&S: godzina 15, siedzimy z kumplem na ławce niedaleko parku, nastawienie pozytywne (żarty etc.)

Pewnego pogodnego dnia postanowiliśmy spróbować leku Signopam, który jest jedną z mniej znanych benzodiazepin. W ulotce jest napisane, że działa nasennie, uspokajająco oraz przeciwlękowo.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

W sumie postanowienie na spontana, ale warunki bardzo sprzyjające.

ŁADOWANIE [POMIŃ AKAPIT, JEŻELI INTERERE CIĘ TYLKO GŁÓWNY NURT FAZY, A NIE POCZĄTKI]

 

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Nienajgorsze. Lepiej mi się tripuje z przyjacielem albo samemu, niż z wujkiem, bo przy tym ostatnim często mi się fazy "spłycają". Na szczęście szybko mnie opuścił.

Próbowaliście kiedyś wykorzystać MJ do pisania wierszy? Jeżeli nie, serdecznie polecam :) Jest także dobrą towaryszką do filozofowania. Nie wiem czemu tak duży odsetek spoleczności podchodzi do niej jak do zabawki- psychodelik jak każdy inny- też potrafi dać niezapomniane stany. Opisane poniżej doświadczenie wprawdzie nie jest jakieś tam zbyt ciekawe, ale to kwestia małej ilości spalonego kwiatostanu :) Niemniej postanowiłem się tym doświadczeniem podzielić z dwóch względów- lubię pisać reporty, a po drugie, może kogoś to skłoni do przemyśleń czy coś w tym stylu.