REKLAMA




Indonezja: Legalizujmy konopie!

slu

Kategorie

Odsłony

1794

W największym na świecie muzułmańskim kraju – Indonezji (200 milionów ludności) - rozgorzała poważna dyskusja na temat legalizacji konopi. Polacy mogą tylko pozazdrościć odwagi wice-prezydenta tego kraju i poważnej reakcji mediów. Najwyraźniej w Polsce nie tylko flagę mamy do góry nogami... [G2:1081 class=left]

(Jakarta Times, 29.06.2007) Jak szybko będziemy mogli rozkoszować się konopiami jako składnikiem w restauracji Acehnese? Kiedy będziemy mogli iść do sklepu i kupić skręta z konopi, tak jak teraz kupujemy papierosy 'kretek'? Głównym tematem odpowiedzi na te dwa pytania jest legalność konopi, która według obecnego prawa jest obecnie uważana za tak samo nielegalną jak heroina czy kokaina. Pytania te sprowokowane są sugestiami dwóch prominentnych agencji anty-narkotykowych, żeby zalegalizować konopie ponieważ są one znacznie mniej szkodliwe niż uważa opinia publiczna, szczególnie gdy porównamy je do heroiny. Pierwsze pytanie zostało podniesione przez naszych czytelników po przeczytaniu na okładce środowego wydania cytatu Wice-Prezydenta Jusufa Kalla, który zalecał stosowanie konopi jako przyprawy do jedzenia, choć wypowiadał się przeciwko legalizacji tego narkotyku. Czytelnikom bardzo spodobały się konopie, których mogli spróbować jako składnik dań w lokalnych restauracjach w Aceh, gdzie jest powszechnie używana jako przyprawa. W międzyczasie, człowiek w średnim wieku, który mówi, iż palił konopie za swojej młodości, zadał drugie pytanie. Podając własne doświadczenia, podkreślał iż palenie konopi jest mniej niebezpieczne, niż palenie papierosów. Kalla wypowiadała się dla nas po tym jak przewodził ceremonii Międzynarodowego Dnia przeciw Narkotykom we wtorek. Odpowiedział na niedawne rekomendacje Narodowej Agencji Narkotykowej (BNN) i Indonezyjskiego Instytutu Nadużywania Narkotyków które sugerowały rozważenie przez rząd możliwości legalizacji konopi. Te dwie agencje argumentowały, iż zmniejszając represję za konopie, organa ścigania mogły by się skoncentrować na znacznie poważniejszych typach narkotyków takich jak ekstazy. Liczba konsumentów konopi jest relatywnie wysoka w porównaniu do liczby użytkowników innych narkotyków. Rekomendacje dwóch instytucji skierowane były do Parlamentu, który przygotowuje nowe prawo ‘narkoba’ (skrót od narkotyki i inne substancje). Przygotowywana przez rząd ustawa zastąpi akty prawne z 1997 roku, które rząd uważa za przestarzałe. Obecne prawo na równi stawia konopie z opium, kokainą lub heroiną. Dotyczy części rośliny lub produktów z niej powstałych. Użytkownicy heroiny, kokainy czy konopi zagrożeni są tak samo ostrymi wyrokami. Lecz w Aceh i wielu innych miejscach, włączając w to północną Sumatre, ludzie od pokoleń używają rośliny konopi ze względu na jej tradycyjne zastosowania. Wiele badań pokazało także, iż opium czy heroina są znacznie bardziej niebezpieczne niż konopie. W kilku krajach, włączając w to Holandię czy Wielką Brytanie, konopie zostały zalegalizowane lub są tolerowane. Jednakże, jest zrozumiałym, iż idea legalizacji konopi mierzy się z dużą opozycją. Kto nie martwił by się kontrowersyjnym pomysłem, gdy ponad 3.2 miliona użytkowników nielegalnych narkotyków mieszka w Indonezji. BNN podaje, iż nie mniej niż 15 000 użytkowników narkotyków umiera każdego roku. Dla wielu idea legalizacji konopi jest niedorzeczna. Musimy pamiętać jednakże, iż te dwie instytucje są bardzo kompetentne i profesjonalne. Ich sugestie są oparte o badanie i z pewnością jest w interesie naszego narodu wygrać wojnę z narkotykami. A jeszcze ważniejsze jest by Parlament miał możliwość zapoznania się z ich opiniami, kiedy uchwala nowe prawo. Jeśli rzeczywiści konopie są mniej niebezpiecznie, niż myślano dotychczas, dlaczego władze poświęcają tak wiele energii walcząc z nimi, skoro mogły by się skupić na bardziej niebezpiecznych narkotykach takich jak heroina czy ekstazy? Jest prawdą, iż używanie narkotyków jest problemem w tym kraju. Więzienia i areszty są przepełnione przez użytkowników narkotyków. Lecz w interesie narodu jest zachować zdrowy rozsądek i spokój odpowiadając na legalizację konopi. Źródło: The Jakarta Post, Indonezja Porównaj z artykułem na ten temat w polskich mediach


[G2:707 class=left]

Nowelizacja LPR skierowana do prac w sejmowych komisjach.

Nie zwlekaj, poprzyj naszą petycję!

Zażądaj wysłuchania publicznego! Podpisz petycję!!!

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Tylko pozazdrościć..
Anonim (niezweryfikowany)
przeceiż tam sie chyab jara zamiast alko pic? to tak akby u nas zalegalizowac rukmianek
CannaBeat (niezweryfikowany)
U nas rumianek jest legalny... Widocznie, jeżeli wyznają islam(?) to albo grzeszą, albo łamią prawo
Anonim (niezweryfikowany)
prawdą, kolego prawdą...
slu
[quote=Anonim]prawdą, kolego prawdą...[/quote] sure, thx for correction
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Spontaniczny, nieplanowany trip z dwójką bliskich przyjaciół i współlokatorów (P oraz S) i zarazem towarzyszy poprzedniego tripa, który miał miejsce pół roku wcześniej. Słoneczny dzień, miasto, później plaża a na koniec mieszkanie kumpla (znany może niektórym z poprzednich raportów W). Dobre nastroje, utrzymuje się dobry humor (oraz prawdopodobnie resztki alkoholu) jeszcze z imprezy, która odbyła się poprzedniego wieczoru.

Wstęp: Tradycyjnie już, niniejszy TR jest retrospekcją sięgającą prawie 2,5 roku wstecz. Podobnie jak w przypadku moich poprzednich raportów, staram się spisać jak najwięcej szczegółów, nawet jeżeli będzie się to odbywało kosztem płynności historii. Uczciwie przestrzegłem, przechodzę więc do części właściwej.

  • LSD-25

Pamiętam mojego któregoś_już kwasa [gdyby nie otępiające piguły nie zastanawiałbym się teraz, czy było ich już ponad 15, czy 30 - w każdym razie - było dużo :) ] - czarny kryształ, na którego namówiłem się sam. No i wkręciłem w niego również T. ,która bardziej się bała, niż chciała rzeczywiście spróbować. Pamiętałem jak opowiadała o swoich niektórych bad tripach grzybowych, poza tym ma paranoiczno-histeryczną osobowość i bardzo często sama sobie coś wkręca ;-)

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Spokojne popołudnie, dobry nastrój, sam w mieszkaniu(chociaż po kilku godzinach wraca brat), chęć przeżycia czegoś nowego i ciekawego.

Witam, poniżej mój pierwszy trip-raport, proszę więc o łagodną ocenę.

Kilka ostatnich tygodni spędziłem wdrażając się spowrotem w mój ćpuńsko-politechniczny rytm życia. W tym czasie, jak i w wakacje czytałem dużo o psychodelikach i postanowiłem spróbować kolejnego 'legalnego' drugu jakim jest DXM.

Tak więc po wykładach z jakichś pierdół udaję się do apteki, kupuję paczuszkę acodinu, która okazuje się mieć 20 tabletek po 15 mg dexa. Siadam przed PlayStation i zjadam najpierw 3 tabsy żeby wykluczyć uczulenie. Popijam piwko - ulubiony Staropramen i gram w fifkę.

  • Marihuana