Co Kaczyński Wie O Marihuanie

agquarx

Kategorie

Odsłony

909

Komentarze

setujestem (niezweryfikowany)
Ale fakt faktem- debil z niego do potęgi.
Staszek27 (niezweryfikowany)
Skoro on taki debil, a Ty od niego mądrzejszy to zostań premierem i bogiem post-solidarnościowców. W ogóle to śmieszą mnie to całe wyzywanie polityków. Ten człowiek nie jest debilem, wręcz przeciwnie. Jest świetnym graczem. To, że mówi coś takiego, wynika z tego, że większość ludzi chce usłyszeć coś takiego. Mówi, to co ludziom się podoba. Żeby opanować umysły ludu trzeba naprawdę co nieco potrafić. Jednostki, które są na tyle sprytne (inteligentne) by omamić ludzi nazywać debilami jest conajmniej dziwne. Taka gadka dziwi mnie po dwukroć, bo nie dostrzega się przyczyn. Demokracja - system, w którym żul z bloku obok ma prawo decydować o moim życiu - jest chory z założenia. Skoro kłamiąc można wiele zyskać to zawsze znajdą się ludzie, którzy to wykorzystają.
monika (niezweryfikowany)
bredzisz....
Staszek27 (niezweryfikowany)
Moniko, może uzasadnisz swoją opinię? Czy może tak po prostu napisałaś, bo w telewizji mówią, że demokracja jest szczytowym osiągniąciem człowieka, a telewizja to dla Ciebie wyrocznia? Polecam pomyśleć
Anonim (niezweryfikowany)
Czy myślisz że Pan premier śpiewając hymn polski tu cytuję; zamiast "z ziemi włoskiej do polski" "z ziemi polskiej do polski" też zastosował swoją umiejętną gierke?
Staszek27 (niezweryfikowany)
Napisałem o tym poniżej.
dajmon (niezweryfikowany)
Ależ to jest stare.
dkkk (niezweryfikowany)
wygrzebaliscie kurwa newsa sprzed roku
SubDBC (niezweryfikowany)
Staszek ale Ty sie tak nie unoś ponieważ inteligentni ludzie nie zabierają głosu na temat którego nie zna więc niech nasz premier dupa zajmie się czym innym nić klasyfikacja marihuany bo przecież ona " czy ona jest z konopi"
Staszek27 (niezweryfikowany)
Po pierwsze, w ogóle się nie uniosłem. :-) Po drugie, czy uczysz się rzeczy, które Ci są w ogóle nieprzydatne i w dodatku Cię nie interesują? Ja nie. Tak samo i pan Kaczyński. Wystarczy, że powie, że narkotyki są złe i już zyskuje poklask ludzi. Pozdrawiam!
Anonim (niezweryfikowany)
"nie wiem z czym walcze, ale z cala pewnoscia trzeba z tym walczyc"
S3Mi (niezweryfikowany)
Agquarx jak zwykle uraczyła nas niesamowitymi newsami/wypocinami....
MCsnuff (niezweryfikowany)
Doszedłem kiedyś do wniosku że może pokazówka , gra. Że chciał pokazac ze narkotyki sa mu całkowicie obce , nie ma o nich bladego pojęcia , wie tylko że są bardzo zle. Moze lepiej wyjśc na debila niż na obeznanego z tematem chłopa.Bo w końcu komu łatwo przyszło ten nie raz dotykał koki... ;)
SubDBC (niezweryfikowany)
Staszek niestety tak uczę sie rzeczy które mi nigdy się nie przydadzą no i co z tego?
Staszek27 (niezweryfikowany)
To moim zdaniem bezsensowne. Ale skoro lubisz…
Astacus (niezweryfikowany)
Nie uważam, żeby panowie Kaczyńscy byli specjalnie inteligentni, albo specjalnie głupi. To są ludzie, którzy po prostu w życiu nie przepracowali uczciwie ani dnia - od początku dostrzegli swoją szanse w polityce. Ziarno trafiło na podatny grunt - zostali wybrani. Polacy mają dokładnie takich rządzących, na jakich zasługują - wybrali ich demokratycznie. Ja też nie jestem zwolennikiem demokracji - system, w którym ogłupiona przez zręcznych manipulatorów tłuszcza ma decydować o życiu jednostek jest z gruntu zły. Niestety, nasze szczekanie w temacie nic nie zmienią. Kandydowanie na prezydenta było by natomiast sprzeczne z moimi normami moralnymi. Póki co nie mam zamiaru przeprowadzać też zamachu stanu - gdy nie widać szansy na realne zmiany po takowym. Co więc pozostaje? Uświadamiać, i czasem śmiać się z tego wszystkiego. Chociaż przez łzy...
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Odrzucone TR
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

S&S: Szczegółowo - > Dzisiaj niedziela. W środę brałem dxm, w czwartek efedrynę, w piątek zrobiłem sobie przerwę, dzisiaj zapaliłem zioło. Wcześniej miałem jeszcze kilka dni przerwy od brania czegokolwiek (alkoholu nie piję teraz wcale). Dzisiejszy dzień spędziłem na chilloucie niedzielnym w domu przy kompie. O 19. poszedłem bez spiny po zioło (przez kilka godzin wydzwaniałem do gościa, a on ma taki zwyczaj, że zwykle odbiera telefon najwcześniej o 15. O 4 dogadałem się, że po 19. się u niego pojawię. Pojechałem, wróciłem tramwajem, w okolicę swą, wszedłem w bramę i skręciłem bata w tutce papierosowej, wymieniłem tylko filtr.

[ poprawiono literówki ]

To jest chyba to, co nazywają Sativą. Raz w życiu paliłem takie coś, choć dotychczas przepaliłem pewnie z pół kilo zioła w życiu (kiedyś przez 3 lata paliłem codziennie). Delikatny lecz wyrazisty, w 100 % naturalny haj. Zmysły wyostrzone, lecz w 100 % trzeźwe, widzące wszystko jak na dłoni. Wyrażanie zdania - bez problemu. Doskonała harmonia z ludźmi w sklepie, w domu i na ulicy. Doskonałość wszelkich okoliczności i czynności. Wyborne, "trzeźwe" rozkminy, prowadzone z niesamowitą fantazją. Gadatliwość i umiejętność słuchania.

 

  • Inne

Bezgraniczna ciemnosc, cisza wkolo

Nic, tylko czern! Beznadziejna
sytuacja, strach, lek. Wokol czuc
zapach bezsilnosci, smak katastrofy.
Nicosc!
Ciemnosci otaczaja moje cialo. Widze
jedynie czern. Sam nie wiem czy mam
jekies cialo poniewaz nie czuje go, nie
widze go.
Slysze wiatr w oddali, lecz nie czuje go.
Jedynym moim pragnieniem jest czuc.
Gdzie jestem? Czyzbym umarl?
Czyzby ta bezsilnosc
mialaby towarzyszyc mi do konca? Do
konca czego? Mnie? Swiata? A moze
swiat juz sie skonczyl?

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Cz.1 Hostel, mieszkanie z trzema pokojami wynajmowanymi różnym ludziom, wspólną kuchnią i łazienką. Gdy przekraczaliśmy granicę byliśmy jeszcze (ja i dwójka towarzyszy) sami. Cz.2 Lesiste wzgórza

Choć oznaczyłem ten raport jako doświadczenie mistyczne, pierwsza jego część była właściwie bad tripem. I choć przeżyłem tam straszne rzeczy, do dziś tego nie żałuję. Często się słyszy, aby w takim wypadku powiedzieć sobie, że to tylko substancja, że wszystko wróci do normy. I choć rozumiem powody takiego myślenia, to jednak prawdziwa magia substancji psychodelicznych ujawnia się kiedy potraktuje się je na poważnie. Ale w takim wypadku dobrze mieć przy sobie jakieś zabezpieczenie. Coś co sprawi, że będziesz mógł wrócić do prawdziwego świata.

  • 2C-P
  • Diazepam
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Katastrofa
  • Marihuana

Moje dwupokojowe mieszkanie, w którym zostałem sam na weekend.

Była niedziela, a ja miałem odpocząć. Moja dziewczyna wracała w poniedziałek rano, miałem się obudzić i wyjść po nią na przystanek, brzmiało jak dobry plan.

Wieczorkiem wypiłem końcówkę GBL'a, zapaliłem małe conieco i oglądałem sobie jakiś film, typowy chillowy niedzielny wieczór. W pewnym momencie stwierdziłem, że chyba go trochę marnuję, bo w sumie poniedziałek wolny, spać nie muszę, więc coś można by porobić.