Boss mafii urzędował razem z burmistrzem

Jeden z bossów Cosa Nostra przyjmował gości w biurze burmistrza miasteczka Villabate na Sycylii, gdy nie było w nim gospodarza. Powiązania lokalnych władz z mafią ujawniono podczas toczącego się w Palermo procesu siedmiu osób oskarżonych o przynależność do mafii i korupcję.

slu

Kategorie

Odsłony

1280
Jeden z bossów Cosa Nostra przyjmował gości w biurze burmistrza miasteczka Villabate na Sycylii, gdy nie było w nim gospodarza. Powiązania lokalnych władz z mafią ujawniono podczas toczącego się w Palermo procesu siedmiu osób oskarżonych o przynależność do mafii i korupcję. Informację o tym, że były już burmistrz Villabate Giuseppe Navetta, wybrany z listy prawicowej partii Forza Italia, dzielił biuro z bossem jednego z klanów sycylijskiej mafii Antonino Mandalą podał składając zeznania szef miejscowego posterunku karabinierów. - Mamy dowody na to, że kiedy pierwszego obywatela nie było w biurze, zajmował je Mandala, który przyjmował przyjaciół i interesantów - powiedział. Kierowany przez mafiosa klan był ściśle powiązany z bossem Cosa Nostra Bernardo Provenzano, aresztowanym przez policję w kwietniu zeszłego roku w Corleone na Sycylii po ponad 40 latach poszukiwań. Źródło: Boss mafii urzędował razem z burmistrzem

Komentarze

slu
Przyklad rzucania przez media podejrzen w kontekscie niedawnego aresztowania...
Zajawki z NeuroGroove

Na wstępie pragnę poinformować, że jest to mój pierwszy TR, który napisałem wspólnymi siłami z 'jak napisać trip raport' także proszę o wyrozumiałość

Do rzeczy:

...

SET & SETTING: Dobrze znany park, pobliskie osiedle, towarzyszem był kolega

(w dalszym tekście oznaczany jako K.) na końcówce tripu, czerwcowe popołudnie, całość wynikła na spontanie, w planach miałem po prostu spotkanie ze starym kolegą, nastrój raczej dobry,

  • 25B-NBOMe
  • Pierwszy raz

Lekki lęk, ale i ogromna ciekawość. Domowka przezemnie organizowana w gronie bliskich znajomych.

Siema!
Na wstępie zaznaczę, że nie wiem dokladnie co jadłem, ale było gorzkie i na kartoniku.
No to lecim:

  • Grzyby halucynogenne

Zdarzyło się to kilka dni temu. Konkretnie trzynastego października, w

mieszkaniu osoby D (chciala zostac anonimowa a jest mi to dosc bliska

osoba). Z pozoru miało to być inicjacyjne grzybienie jej w konkretnej ilości

(40 sztuk). O ironio, chciałem z nią przy tym być wiedząc że mnie grzyby nie

czeszą w sposób znaczący. Nawet dzień

wcześniej wygłaszałem Mancie alias Lwu, że utarta kontroli nad grzybami to

raczej cecha osobowościowa niż coś dotyczące każdego i że mnie nigdy to nie

  • Bad trip
  • LSD-25
  • Marihuana

Domowe Zacisze z przyjacielem, pusta chata na wsi, rodzina wyjechała. Nastawienie pozytywne.

Trip ten miał miejsce około 4 lata temu, skutki tego przeżycia odczuwam w małym stopniu do dziś. Jako, że było to dawno temu i działo się wtedy bardzo dużo, przy czym background też jest ważny, postaram się utrzymać fakty zwięźle i rzeczowo.

Background: