Pamiętam mojego pierwszego kwasa - czarny kryształ, na którego namówił mnie J. Bardziej się bałam, niż chciałam rzeczywiście spróbować. Pamiętałam niektóre bad tripy grzybowe, poza tym mam paranoiczno-histeryczną osobowość i bardzo często sama sobie coś wkręcam ;-)
Pojechałam do J. Zjadłam ową magiczną czarną kropeczkę [J.też wziął] i czekam. Niebieskie światełko, muzyczka, dom, `strażnik`J. obok [na wypadek Panicznej Paranoi] - niby komfort, ale czułam się spięta. Nie znałam J. zbyt dobrze, byłam trochę zasznurowana.


Komentarze
Tyle piszą o tych haloonach i aż mnie zazdrość bierze. No wiecie mam 3 paczki avio w domu, ale moi starzy mnie teraz pilnują. Cały czas jest ktoś w domu. Stara, stary i brat kabel. Ale nic dziwnego. tyle im numerów narobiłam że szok. 3 razy złapali mnie w supermarkecie na kradzieży (ja pierdole raz to mnie puścili bo się zjarałam trawy i bali się ze mną zostać sam na sam. Stwierdzili że jestem jebnięta. Kazali mi spierdalać bo zadzwonią po policje. frajerzy.). Wyklinałam na katechetkę, raz mnie stara złapała jak byłam na haju (ach te zioło...) uciekłam z domu na 3 dni no i ogólnie za szlugi i "napoje ". Ale niedługo jadę pod namiot z dwoma qmpelami. tylko że one są takie sztywne. Mi nie pozwolą łyknąć (Anka, no uspokuj się nie będziesz chyba tego łykała?) i same też nie wezmą. Jak czegoś wymyślę to te 3 paczki avio trafią do kosza albo do qmpla. Szkoda kasy.
Tyle piszą o tych haloonach i aż mnie zazdrość bierze. No wiecie mam 3 paczki avio w domu, ale moi starzy mnie teraz pilnują. Cały czas jest ktoś w domu. Stara, stary i brat kabel. Ale nic dziwnego. tyle im numerów narobiłam że szok. 3 razy złapali mnie w supermarkecie na kradzieży (ja pierdole raz to mnie puścili bo się zjarałam trawy i bali się ze mną zostać sam na sam. Stwierdzili że jestem jebnięta. Kazali mi spierdalać bo zadzwonią po policje. frajerzy.). Wyklinałam na katechetkę, raz mnie stara złapała jak byłam na haju (ach te zioło...) uciekłam z domu na 3 dni no i ogólnie za szlugi i "napoje ". Ale niedługo jadę pod namiot z dwoma qmpelami. tylko że one są takie sztywne. Mi nie pozwolą łyknąć (Anka, no uspokuj się nie będziesz chyba tego łykała?) i same też nie wezmą. Jak czegoś wymyślę to te 3 paczki avio trafią do kosza albo do qmpla. Szkoda kasy.