ten tego, jestem szarym przechodniem i moja 5-letnia komórka pokazuje właśnie datę
7 maja i godzinę za kwadrans osiemnastą i przed chwilą miałem przyjemność być na
zbiorowej przechadzce na rzecz legalizacji pewnego popularnego chwasta, który
jednak jest warunkach naturalnych strasznie trzebiony przez policję i mimo że jest
bardzo słonkolubny to chyba zszedł do podziemia i rośnie głównie w garażach i
piwnicach pod lampami, ewentualnie w ciasnych growboxach szafach skrzyniach i
innych pudłach w których ludzie pozwalają mu przetrwać. dziwna jest to sytuacja bo
wzmiankowane ziele lepiej czułoby się np w ogródkach, ewentualnie w doniczkach na
balkonach ale póki co nie może i m.in. w tej sprawie był pochód legalizacyjny -
żeby unormowac sytuacje dziwne i zapobiec sytuacjom nieprzyjemnym. pochód był
bardzo pożyteczny i to pod każdym względem - na moich oczach zapobiegł problemom
ze strażą miejską jakiegoś gościa a potem drugiego, widok setek młodych ludzi i i
dżwięk fajnej pulsująco - kołyszącej muzy zasadniczo robił dobrze, przechodnie
uśmiechali się na widok manifki a niektórzy to nawet od ucha do ucha, co strasznie
cieszy bo ostatnio w modzie były pochody smutasów i w dodatku siejące wokół
nastrój zdołowania i nieuzasadnionej żałoby. a tu całe wycieczki z izraela
zmieniały zwrot marszu na zgodny z huczącym muzą samochodem, nagle rozklonowały się dziesiątki roześmianych, śniadych zloczkowanych britnejek i robiły sobie pamiątkowe fotki z tego kraju gdzie kiedyś niedobrzy niemcy znęcali się nad ich
dziadkami a teraz jest słonecznie i właśnie kroczy wesoły zielony marsz. kelnerzy
z knajpy prohibicja też wylegli przed budynek, dziewuchy z butików też i
potencjalne dziennikarki ze szkoły dziennikarskiej też i wszyscy mieli roześmiane
ryjki. na tyle rozesmiane, że uwieczniali siebie i pochód komórkami, cyfrówkami czy co tam mieli pod ręką. takie pochody to mają sens! białym marszom pielęgniarek, czarnym marszom górników, nauczycieli czy zbieraczy szyszek nie odmawiam racji bytu, ale z tego wszystkiego najbardziej chyba polubię marsze zielone. zielonym marszom towarzyszy muzyka i skondensowana radocha. normalne marsze wkurwiają turystów i przechodniów, irytują zatrzymanych na chwilkę kierowców, a tutaj - wszyscy są za - i ci zorganizowani, i ci przypadkowi, przechodnie i turyści. wodzirej zielonego marszu pozdrawia mijane bryki młodych par, organizatorzy rozdają kupony na gandzię, wymieniają je na przydatne (naprawdę) gadżety, rozdają nasionka i w ogóle każdy autentycznie kuma fazę i wie, że nie znalazł się tu pod przymusem lub bo tak WYPADA bo idą wszyscy. ja wam mówię: organizujcie zielone marsze i chodźcie na nie bo fajne toto i pożyteczne.
aha, tojak już tu piszę na stronach tego legendarnego hajperrila, to chciałbym przy okazji pozdrowić anioły, inne też niech się czują ale on będzie wiedział że o niego chodzi :)
aha, pan z megafonem powiedział że jak coś nie pasi to trzeba robić ruch bo jak jest ruch to są zmiany.
Komentarze
tak mi sie miluchno zrobiło :D
marsz byl wyjebisty, naprawde super sie szlo!
no marsz byl super. atmosfera po prostu genialna. a i nawet na chwile megafon dorwalem .:p pozdro dla wszystkich graczy
jeaa wlasnie wrocilismy ,zmachani,zaspalismy nasz przystabnejk ,wy;ladaowalismy 60 km od domu i musileismy czekac kolejna godzine na autoban ,ale wreszcei dotarlismy ..tyeraz bat i spanie ......
MArsz byl ekstra... JG pozddrrawia..yo
Tak mi sie smutno robi jak czytam te artykuły. Miałem pojechać i tak mi na tym zalezało, ale tak to jest jak nie wychodzi. Zdenerwowałem sie tylko........ Ehhh, szkoda na szkoda.......:( :( :( :(
kiedy jakas fotorelacyjka?
byla swietna atmosferaa ci ludzie nawet starsi sie nie bulwersowali tyko szeroki uasmiech malowal sie na ich twarzach , cos niesmaowitego szkoda ze tak malo osobrozumiem ze bylo by wiecej gdyby nie myslenie "eee przeciez to i tak nic nie da "czy ktos wie co to za ziarna byly rozdawane?
jak kce ktoś fotki to niech wejdzie pod adres: http://tiny.pl/hjlr
jak kce ktoś fotki to niech wejdzie pod adres: http://tiny.pl/hjlr
jak kce ktoś fotki to niech wejdzie pod adres: http://tiny.pl/hjlr
jak kce ktoś fotki to niech wejdzie pod adres: http://tiny.pl/hjlr
jak kce ktoś fotki to niech wejdzie pod adres: http://tiny.pl/hjlr
jak kce ktoś fotki to niech wejdzie pod adres: http://tiny.pl/hjlr
Myślałem, żeby pojechać, ale praca i te sprawy... ale teraz strasznie żałuję - jak patrzyłem na zdjęcia, czytałem arty, komentarze... Dlaczego mnie tam nie było?! ;) Tak czy siak - widzimy się za rok? =)
Pozdrawiam