Amanita Muscaria: z czym to się je?

Dla niewprawnych grzybiarzy piszę ten mini poradnik, oraz z powodu braku konkretnch materiałów na temat spożywania amanit...

Anonim

Kategorie

Odsłony

98711
Dla niewprawnych grzybiarzy piszę ten mini poradnik, oraz z powodu braku konkretnch materiałów na temat spożywania amanit...

Muchomory mogą być kuszące, przez swoją dostępność więc postaram się przedstawić wam całą wiedzę jaką posiadłem o amanitach... a więc:

1. Działanie: faza muchomorowa jest niezwykle nieprzewidywalna i raczej trudna, niepolecana dla niedoświadczonych tripperów. Jest to silna psychodela z intensywnymi halucynacjami. Zgodnie z erowidem: euforia, uczucie że jest mi dobrze, relaks psychiczny, śnienie na jawie (stan w pewnym sensie podobny do świadomego śnienia), psychodeliczne odczucia jak czucie zapachu słów, czy słyszenie kolorów, halucynacje słuchowe, uczucie senności oraz wybuchy energii, zmiany percepcyjne, rozmyte pole widzenia, pogorszenie akomodacji wzrokowej, mogą wystapić mdłości ( również ból brzucha), od średnich, do piekielnie intensywnych, nie do zniesienia, podniesione ciśnienie, napięcie mięśni. Po zjedzeniu grzybów można przypalić mj aby usunąc mdłości.

2.Substencje czynne:

  • muscymol (inaczej muskimol,muscimol) - ten alkaloid nas interesuje, on odpowiada za halucynogenne działanie muchomora.
  • kwas ibotenowy - dosyć silna toksyna, ale przy suszeniu, oraz podgrzewaniu do 70% rozpada się na muscymol.
  • -muskazon i muskaryna - te toksyny występują w śladowych ilosciach i nie ma co się ich obawiać. muskazon ma właściwości halucynogenne.

3. Zbiory: najlepiej zbierać na początku sezonu (sierpień-wrzesień) gdyż te grzybki mają mniej trujących toksyn. Trzeba uważać aby się nie pomylić i nie zerwać muchomora czerwonawego. On jest raczej niejadalny. Od czerwonego odróznia go brak białych kropek.

4. Suszenie: ważna część. Sprawa polega na tym, że świeży muchomor ma malutko muscymolu, a dużo kwas ibotenowego. Powinno się suszyć w suchym, ciepłym i przewiewnym miejscu. Można wcześniej pokroić na plasterki dziada, zeby proces szybciej przeszedł i mniejsza szansa była ze zgnije albo go robaki wsuną. Potem jeszcze można podgrzać susz w piekarniku w niewysokiej tempreturze (potrzebne jest ponad 70 stopni C) aby mieć pewnośc że nie ma w nim kwasu ibotenowego.

5. Dawkowanie: Ogólnie dawkowanie wygląda tak: 1-5 gramów suszu(1 kapelusz średniej wilekości) - słabo, 5-10 średnio (2-3 kapelusze) , 10-30 mocno - (3-6 kapeluszy). Na chrzest dawki większe niż 10 gramów są niepolecane.... z tak silnymi substancjami nie wolno szarżować.

6. Uwagi (na ten dział zwróćcie największą uwagę): Śmiertelnosć zatruć muchomorem czerwonym wynosi 2-5%. Muscymol to kurewsko silny psychodelik, traumatyczne przeżycia wywołane intoksykacją nim mogą prowadzić do cięzkich chorób psychicznych. To ze muchomor czerwony jest halucynogenny, nie znaczy ze wszystkie takie są. Inne muchomory zawierają silne trucizny jak amanityna które są śmietelnie trujące.

7. Palenie muchomorów: powoduje efekty, ale znacznie bardziej słabe niż jedzenie. Raczej niepolecana metoda.

Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Słoneczny, wakacyjny dzień, wolna chata (z wyjątkiem kumpla z, którym zażyłem benze)

Początkowo mieliśmy w planie zapalić z kumplem, ale niestety dostawca zawiódł. Rozczarowani postanowiliśmy skorzystać z oferty apteki. Zdecydowaliśmy, że można stestować cieszącą się złą sławą benzydaminę. Na początku trochę się obawiałem, ponieważ po jej zażyciu miały wystąpić jakieś przerażające, nieprzyjemne halucynacje i przywidzenia. Jednak ciekawość działania tego specyfiku nie dała za wygraną. Postanowiłem spróbować sobie z kumplem po dwie saszetki na głowę. Po krótkim zapoznaniu się z FAQ dotczącym dawkowania itd., udaliśmy się do apteki. Kolega kupił 4 szaszetki.

  • 25I-NBOMe
  • Pierwszy raz

Jak ktoś chce tych najciekawszych wrażeń, niech zacznie czytać od T+1:30

  • 4-HO-MIPT
  • Pierwszy raz

Mieszkanie znajomego

Pewnego wieczoru, gdzieś w ciemnych zakamarkach forum, dowiedziałem się o magicznej substancji nazywanej homikiem. Wydała mi się bardzo interesująca, szczególnie opisy typu "zjadłem 100mg, wszedłem pod prysznic i miałem wrażenie, że odkurzam wilgoć". Zauważyłem też, że owa substancja została doceniona przez Sashę Shulgina, toteż po przeanalizowaniu ryzyka, plusów i minusów - napisałem do jednego z kosmicznych vendorów, który w tamtych czasach siał furorę. 

 

  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie dobre, lekka głowa, bez problemów dnia codziennego, godziny po południowe. Ławeczki na boisku do koszykówki obok szkoły. Na początku dwie osoby, później samotnie.

Na wstępie chciałbym się przywitać, jako że jest to mój pierwszy trip raport na tym portalu. Może to być dla wielu osób raport lekko chaotyczny – opracowałem sobie taki styl pisania że piszę tylko gdy palę, pozwalając płynąć myślom i od razu je zapisując, bez używania „backspac’a” – dlatego jest to raport na temat palenia, na temat którego można by napisać osoby raport „Jak pisałem raport, będąc kompletnie zjaranym” – Pozdrawiam serdecznie i miłego czytania (mam nadzieję.)

Płyniemy!