***

wierszyk okazjonalny

Anonim

Kategorie

Odsłony

3929

uszanowanie paniom & panom,
mój plecak pachnie marihułanom,
rdza żreć zaczyna mi jubilata,
o kurwa, czyżby już koniec lata????

Komentarze

szlaq (niezweryfikowany)

wzruszyłem się ;]

lubie poezje : )

nnvnvbn (niezweryfikowany)

Czyżby wierszyk o samosiejce? ;]

a (niezweryfikowany)

Wiersz fajny:D wszystkie zwrotki sa o zielonym :) a to lubie:P moze poza ostatnia

djdx (niezweryfikowany)

Koniec kurwa lata
Alina po całym hypie lata
Pisząc swoje teksty urocze
które nadają się tylko w krocze

Wszyscy kochamy naszą Alinę
kurwa wpadnę przez Ciebie w amfetaminę
jak jeszcze raz zamiescisz
swe opowieści o dziwnej treści

C!chy (niezweryfikowany)

Dla mnie ten wierszyk (za przeproszeniem) jest do bani ... Jakbym go przeczytał na jakiejś stronce z ...(??) poezją (??) to bym się uśmiechnął i zamknął tą stronę, ale jak ja na hyperrealu w artykułach czytam takie główno to mnie krew zalewa...

Wierszyk napisać se chciała,
Jedna siksa w internecie,
A że gówno napisała,
Umieściła to hyperrealu żebym się wkurwił ;P

janusz d. (niezweryfikowany)

Wiersz fajny:D wszystkie zwrotki sa o zielonym :) a to lubie:P moze poza ostatnia

janusz d. (niezweryfikowany)

Wiersz fajny:D wszystkie zwrotki sa o zielonym :) a to lubie:P moze poza ostatnia

HunterX (niezweryfikowany)

Czyżby wierszyk o samosiejce? ;]

ALinkA (niezweryfikowany)

No i stało się...Jestem sławna...I co teraz? Jak zdołam przekazać głębię mojej chuci nie przekłamaną przez filtr dokonań przeszłych niekoniecznie moich (podobno były przypadki podszywania się pod ALinkA na forum, ogłaszam, że nigdy tam nie zaglądałam i nie zamierzam zacząć, więc cokolwiek złe, to nie ja!)...Napiszę wiersz...

Przyszłaś do mnie pewnego dnia
Ubrana w wiele warstw niczego
A może ten obraz to jestem ja?
Teraz już nie dowiemy się tego...

Piękny? ;-}

A :-} . {-: A

d[es]pp (niezweryfikowany)

Dla mnie ten wierszyk (za przeproszeniem) jest do bani ... Jakbym go przeczytał na jakiejś stronce z ...(??) poezją (??) to bym się uśmiechnął i zamknął tą stronę, ale jak ja na hyperrealu w artykułach czytam takie główno to mnie krew zalewa...

Wierszyk napisać se chciała,
Jedna siksa w internecie,
A że gówno napisała,
Umieściła to hyperrealu żebym się wkurwił ;P

Dawid (niezweryfikowany)

Dla mnie ten wierszyk (za przeproszeniem) jest do bani ... Jakbym go przeczytał na jakiejś stronce z ...(??) poezją (??) to bym się uśmiechnął i zamknął tą stronę, ale jak ja na hyperrealu w artykułach czytam takie główno to mnie krew zalewa...

Wierszyk napisać se chciała,
Jedna siksa w internecie,
A że gówno napisała,
Umieściła to hyperrealu żebym się wkurwił ;P

Marcin (niezweryfikowany)

Dla mnie ten wierszyk (za przeproszeniem) jest do bani ... Jakbym go przeczytał na jakiejś stronce z ...(??) poezją (??) to bym się uśmiechnął i zamknął tą stronę, ale jak ja na hyperrealu w artykułach czytam takie główno to mnie krew zalewa...

Wierszyk napisać se chciała,
Jedna siksa w internecie,
A że gówno napisała,
Umieściła to hyperrealu żebym się wkurwił ;P

maniek (niezweryfikowany)

Wiersz fajny:D wszystkie zwrotki sa o zielonym :) a to lubie:P moze poza ostatnia

Halucyn (niezweryfikowany)

no prosze na hyperrealu wierszokleci nam rosną, cudownie, śliczne wiersze stroficzne jak i białe, może komuś uda napisac się jakiś wierszyk sylabotoniczny, teraz tylko popracowac nad słownictwem.

Reez (niezweryfikowany)

ja też mam niepoważnych kolegów :D

Dżusi:( (niezweryfikowany)

Szczykawką mnie kupiłeś,oczarowałeś krwinki me i byłeś tak wredny,że wciągnołeś w to i mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zajawki z NeuroGroove
  • 6-APB
  • Inne
  • Tripraport

Autostop Polska-Niemcy-Holandia, bez noclegów, praktycznie bez zaopatrzenia.

Jakoś tak się złożyło, że porozjeżdżaliśmy się po Polsce, ja i on, kolega poznany przez forum w czasie mojego pobytu w Warszawie, z czasem awansowany na dobrego kolegę, jednego z dwóch najlepszych w tamtym miejscu i czasie. We wszystkim co nam się przydarzało od ostatniego spotkania nie było potrzeby kontaktu, potem nie było możliwości kontaktu, ale kiedy wreszcie udało nam się porozumieć i tu ciekawostka - przez kanał IRC hyperreala, szybko zaplanowaliśmy akcję, im bardziej randomową, tym lepiej.

-Masz wolne kilka dni od poniedziałku?

-Mam.

  • Dekstrometorfan

Podróz ta moge jedynie przyrównac do chwilowej inkarnacji z czyms co wydawac by sie moglo nadnaturalne, a okazalo sie zwykla chemiczna mutacja mojego mózgu. Eksperyment trwal dwa dni; pomine godziny i daty, gdyz nie nosze zegarka a subiektywizm doznan sprawia, ze czas jest niewazny. Dodam, iz me dragowe doswiadczenia byly raczej nikle (konopie, haszysz, efedryna, szczypta amfy, nieco DXM, etanol).

  • Szałwia Wieszcza

materiał: extrakt 12x

technika: fajka szkalana z cybuchem + sitko(!!) + palnik

ilość: na oko, na podstawie obserwacji z poprzednich experymentów



Trip przyszedł w kilka sekund po wciągnięciu całej zawartości cybucha jednym machem. Jego wejście było jak pociąg expresowy, który z zawrotną szybkością przeniósł mnie na drugą stronę rzeczywistości.

  • Powój hawajski

Subst: LSA (LA-111) - Ipomoea tricolor



Dawka: 170 nasion





Kupiliśmy z kumplem w sklepie 17 paczek nasion Ipomoei. Na następny dzień mieliśmy odbyć psychedeliczną podróż. Dwa dni wcześniej sprawdziłem na sobie dawkę - 80 nasion. Miałem lekkie efekty, ale ważniejsze było to, że nasiona okazały się nietoksyczne tj. bez fungicydów, herbicydów, insektycydow i innych chemikaliów, którymi zwykle pokrywane są nasiona przez producentów. To bardzo ważne - sprawdzić w jakiś sposób, czy nasiona nie są zatrute.