Pomysłodawca zakazu liści Poseł LPR Przemysław Andrejuk napisał na swojej stronie internetowej następujące słowa: [G2:569 class=left]
Z narkomanią się nie dyskutuje. Bo, czyż każdy z podniesionych w tej dyskusji głosów, nie staje się jakimś rodzajem akceptacji? Z narkomanią nie dyskutuje medycyna – bo „szkiełko mędrca” mylić się nie może. Nie dyskutuje socjologia, zbyt odczuwająca tarcie „społecznego ścierniska”, pozostawionego po narkotykowych żniwach. A tym bardziej głosu nie da rodzic. Za nim stoją łzy, trudne konfrontacje, tragizm własnego dziecka. Brak dyskusji nie oznacza jednak ciszy. Przeciwnie.
Reakcja Państwa i tej części Narodu, która ma większy wpływ na rozwój antynarkotykowego prawodawstwa, musi być szczególnie mocna.
Bezkompromisowa w prawie. Silna w aparacie. I przede wszystkim trafna w doborze środków. Cóż z tego, że każda z nowelizacji „utwardza” nasze prawo i podwyższa kary, skoro gdzieś z naszych oczu niknie drugi filar -
„szczenięce” przysposobienie w ocenie zagrożeń.? Wystarczy spojrzeć na naszych kilkunastolatków. Będąc w ich wieku drżałem ze strachu na myśl o narkotykach. Oni rapują piosenki, z liściem marihuany w tle. Lada dzień złożymy nowelizację. I bezkompromisową. I silną. I trafną. Nowelizację, która wypełni martwą pustkę, w której zalęgła się „narkokultura”. Chimera czasów. Twór dziwny, podsycany światem komercji i karmiony naiwnością przyszłych nieszczęśników. Być może narkomanów. Cynizm w oczach przedsiębiorców, którzy dla podwojenia swoich zysków, tworzą symbole „narkokultury” – koszulki, znaczki, kubki etc. – bije na odległość. Nasza nowelizacja w jednym ze swoich punktów zakaże takich działań. Nie może być tak, że budżet wydaje rocznie miliony złotych na leczenie narkomanów, terapie, odwyki i inne,
a przedsiębiorstwa komercyjne, używając symbolu marihuany czynią dokładnie odwrotnie –
demoralizują i szkodzą.
Niech tacy producenci schodzą do podziemia! Niech za każdym wybiciem na swoich produktach „liścia marihuany” ryzykują naruszenie prawa, wiedząc że to działania społecznie szkodliwe. To koniec czasu pobłażania. Przemysław Andrejuk
Zobacz, posłuchaj: Nagranie w SuperStacji Audycja w Radiostacji
WESPRZYJ NASZĄ WALKE! DOŁĄCZ DO STOWARZYSZENIA KANABA - SKONTAKTUJ SIĘ! BĄDŹ NA BIEŻĄCO - ZAPRENUMERUJ DARMOWY ELEKTRONICZNY BIULETYN KANABY - WYŚLIJ MAIL NA ADRES
biuletyn-subscribe@yahoogroups.com
Komentarze