Rozkminy acodyny.

acodyna27

Skrót grafiki

Grafika

Odsłony

55
Myślę coraz częściej jak to było kiedyś, wspomnienia nie dają mi spokoju. Znałam dwóch samobójców.. Jeden się podpalił, drugi powiesił.. Zastanawiam się jak ludzie długo mogą żyć na gazie i jak to wszystko się kończy... Ostatnio jakby przeleciało mi całe życie przed oczami. A tak dawno nie myślałam o samobójstwie, w sumie nie chcę tego... Bo nie chcę jeszcze umierać. Kiedyś chciałam.. To niby takie głupie, ale dorzucając sobie co jakiś czas DXM każdy to zrozumie.. Może to przez ten jebany serial 13 Powodów.. Ja w sumie bardzo się wciągam w seriale jak mi się coś spodoba Dr House, Skins, American Horror Story, Supernatural, Blue Mountain State, nawet troszkę anime Naruto, Elfen Lied ale kwestia zabijania innych jest dla mnie dalej nie pojęta. Każdy serial miał swój czas w moim życiu i jakoś tak idealnie się wpasowywał zazwyczaj. Ale samobójstwo.. Pamiętam jak to wszystko się zaczęło.. Może i głupio, ale byłam pijana dość i moja koleżanka też, a pewien chłopak powiedział że nie pójdę stamtąd jak mu nie obciągnę... Tak to się chyba zaczęło bycie innym niż wszyscy, pamiętam że ona się z tego śmiała, a ja do dziś nie mogę uwierzyć w to co się stało.. Pamiętam że mi się kiedyś podobał, a okazał się zwykłym chujem. To i wiele wiele beznadziejnych zdarzeń sprawiają że jestem , kim jestem... A może to wszystko zaczęło się wtedy kiedy taka koleżanka dała mi namiary na acodin ? Kiedy Zaczął się mój problem... ? Czy w tedy jak byłam ośmieszana w podstawówce przez wszystkich w klasie z jakiejś dziwnej racji? Czy może jestem zbyt wrażliwa by żyć ?! Bo wszystko w robi mi okropne rany ? No i co ja mam w życiu robić, skoro się tak wszystkim przejmuje i dla mnie ma to jakiś sens.. Bo taka jestem. Właśnie taka. . Zajmuję się sztuką. Śpiewam, ale bym chciała coś z tego mieć.. Nie wiem jak się żyje ze sztuki. Potrafię malować, śpiewać, tańczyć, rysować, szkicować.. ale co z tego...

Komentarze

Mondengel

Zabijanie, w przeciwieństwie do samobójstwa, da się praktykować.

Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina


Nigdy Nie Ciagnelo Mnie Do Takich Rzeczy Jak Feta, Lsd Itp. Ale Oczywiscie Nadazyla Sie Okazja Zeby Sprobowac (Fety), Wiec Pomyslalam Czemu Nie. Bylam Przekonana Ze Nie Odczuje Niczego Niezwyklego. Przynajmniej Mialam Taka Nadzieje. Nie Bylo Duzo Towaru, Bylismy W Trojke I Bylo 1/4 Deel-Paka. Uformowalam Sobie Spora Kreske I Nie Zwazajac Na Moja Sluzowke Nosa Pociagnelam Jak Stary Cpun. Czasami Ciagne Tabake Wiec Nie Mialam Z Tym Problemu. Czekalam Na Efekty...


  • Marihuana
  • Tripraport

Rzecz działa się na imprezie urodzinowej kolegi, także nastawienie bardzo dobre. Liczyłem na jakiś grubszy lot ale się przeliczyłem :)

Czuję się jakbym zapominał słów w języku polskim. A jeśli w polskim to pewnie w jakimkolwiek innym tymbardziej. Trochę jakbym wracał, cofał się w rozwoju do dzieciństwa. Niewinnego przekręcania, pacholęcego słowotwórstwa. Kurwa mać, nie było mi do śmiechu. Czułem się jakbym z minuty na minutę coraz bardziej głupiał. Myśli rozjeżdżają się we wszystkie strony, przekraczam wcześniej nie zdobyte przeszkody, choć chyba tego nie chcę. Starczy. Już bardziej czuję niż myślę. A czuję że jest grubo bo nawet nie umiem podnieść dobrze głowy.

  • 25I-NBOMe
  • Pierwszy raz

Byłem bardzo pozytywnie i optymistycznie nastawiony do podróży, miałem ze sobą dwóch kolegów, benzo na wypadek niepożądanych efektów np. bad trip Akcja początkowo rozgrywała się w parku, gdzie jest pusto i spokojnie

Z domu wyszedłem nastawiony pozytywnie i optymistycznie, wychodząc o godzinie 15:55 włożyłem blotter z 1mg 25i-nbome na dziąsło i uderzyłem na miasto, po drodze do sklepu po wodę i pepsi w puszcze na wypadek nudności związacnych z bodyloadem, o którym wcześniej naczytałem się wiele złego ale o tym później

16:20 już po zakupach spotkałem dwóch znajomych i poszliśmy do parku, zaczynało się już ściemniać więc usiedliśmy spokojnie na ławce i czekaliśmy aż zacznę odczuwać pierwsze efekty

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Samotny trip, ciemny pokój, psychodeliczna muzyka, nastawienie lekko nerwowe.

W końcu przełamałem się by spróbować lsd samotnie w domu. Do tej pory próbowałem go jedynie w towarzystwie innych osób.