2.XI - Piotr I Wilki

Dzis rano, na jego lodzi Drzymaly, znow obudzily go golabki z Joci Politie. Tym razem jednak, byl to Konstabl. Nikt inny nie chcial isc rano, go budzic i wystawiac kolejnego mandatu na 50 Euro (tyle wart jest skalp w Krolestwie Amsterdama).

slu

Odsłony

4138

Dzis rano, na jego lodzi Drzymaly, znow obudzily go golabki z Joci Politie. Tym razem jednak, byl to Konstabl. Nikt inny nie chcial isc rano, go budzic i wystawiac kolejnego mandatu na 50 Euro (tyle wart jest skalp w Krolestwie Amsterdama).

Zbyt slabo byl oznakowany. Tygrys na jego plecach, znak General Assembly UN na tylku ich wlasnych zbrodni. Ostrobramska i zarazem Czarna Madonna u pasa zakleta na srebnym medalionie, przypominajaca o Nocy Kupaly i lacinskich mszach. Kolczuga scytow. Dyplomata, duchowny i artysta, pokrzywdzony aktywista europejskiego spoleczenstwa obywatelskiego.

Konstabl i jego kolega, tak jak ta parka poprzedniego wieczoru - 100 kilogramowy potwor i down, Nocy Wszystkich , Swietych, nie chciala sluchac, o jego krzywdach. Prosil o dochodzenie, jak za kazdym razem, funkcjonariusze Joci Politie, nie chcieli sluchac. Machinalnie dawali pokwitowania, 50 kilo od siedziby tych zbrodniarzy - od Galery. 50 metrow.

Nie mial sil sie wsciekac. Nie jadl nic poza kawalkiem pizzy, ktora los, wydarl jakiemus palantowi. Poszedl w dal ranka. W kierunku Galery. Po drodze szukajac szlugow.

* * *

W sali w ktorej zmarl Car Piotr Wielki slychac bylo uderzenia mlotow. Car byl wielki nie tylko pod wzgledem ducha, jego reform Rosji: politycznych, militarnych i ekonomicznych. Byl wielki takze pod wzgledem wzrostu. Aby wiec moc wprowadzic trumne odpowiednich rozmiarow, trzeba bylo wybic najpierw spora dziure w scianie.

Mowia, ze Car Piotr Wielki, rozchorowal sie przerazliwie i w niemocy rozstal sie z tym swiatem. Oj co to sie bedzie w Rosji dziac teraz. Zatrzymal w pol maltanskie krucjaty, widocznie wojna go wykonczyla. Choc mowia, ze ta pol-szwedka, Katarzyna, ktora podkomorzy najchetniej by przegnal z dworu, bedzie dwor dalej mocna reka dzierzyc... Oj co to bedzie... Cara zabraklo... Sodoma i Gomora. Centralne Sily znow zagraly...

* * *

Melania obudzila sie w lozku. Byli jak aniolki. Ale cos mowilo jej, ze bramy do Nieba byly juz dla nich zamkniete. Zaczynala powoli sie budzic. O jezu,, zostawilam wlaczone pranie - zakrzyknela.

* * *

Esther Morris czula sie bardzo slabo. Od wielu dni lezala w lozku, czula ze zbliza sie jej smierc. Wspominala pewne spotkanie - tea party, owoc jej zycia. Umawiala sie wtedy z Panem Williamem Bright (red. link do innego Brighta, ale ta sama familia), by wprowadzil nowy akt - zrownujacy prawa kobiet i mezczyzn.

Wielu okrzyknelo ja symbolem, byla zadowolona ze swojego zycia. Zostala pierwsza sedzina kobieta, a jej sprawy byly naprawde wyjatkowe. Obracala sie w towrzystwie Iluminatich. Wkrotce zasnela.

* * *

Joco zadrzal, to co zobaczyl na tym blogu wyrwalo go z butow. Jego ksiestwo zadrzalo wraz z nim. Trafili wyjatkowego Nationala - miedzynarodnego. Joco juz wiedzial, ze nie ma juz gdzie dzwonic. Krol byl wsciekly, wlasnie na niego. Wiedzial, ze serbowie moga siegnac nawet po czolgii i wojska, jesli tknie kogos z ich rzadu.

Cala Kosowska cyganeria wstrzymala oddech. Zblizaly sie wybory w Stanach, a w Europie szalala zawierucha. Gdyby ich rozum byl ostry, przypomnieli by sobie czasy drugiej wojny scytow - tak zwanej wojny krymskiej (Crimera war). Znow zawrzal kociol balkanski, choc wszystko bylo tak subtelne. Jak we snie, snie o ksiestwie, lecz ksiestwie Mordoru, lenniku, a moze Cesarzu Krolowej?

W Holandii zblizala sie kolejna herbatka Krolowej i Premiera. Kolejny poniedzialek i ten bak. Tym razem przycisnal ich obydowej i to z Chorwacji i Serbii. No i tego ich nieszczesnego dziecka - Kosowa. W tym samym czasie beda sie spotykac Ministrowie Serbii i Chorwacji i porozmawiaja, o opoznieniach w dzialaniu chorwackiej policji. I znow czegos mozna bylo uniknac.

* * *

Richardowi przypomnialy sie czasy mlodosci, czasy podrozy po swiecie i rozmow z moznymi. Rozmow, ktore otworzyly mu oczy na jego owczesny swiat, ktory po drugiej falii, zdawal sie przydrzemac i jakby cofnac w czasie, znow do epoki magnatow. Od zawsze agitowal za wolnym handlem i demokracja. Kiedys nawet walczyl o to i to z sukcesem.

Dzieki swojej walce udalo mu sie doprowadzic w Manchesterze w 1837 do pierwszych demokratycznych wyborow w radzie miejskiej. Teraz kiedy byl juz parlamentarzysta, widzial wyraznie ta wszechobecna korupcje i dzialanie moznych, nie w interesach narodu, lecz dla wlasnej kiesy.

Kiedy zalozyl wraz z towarzyszami Anti-Corn Law League, byl pewien ze uda mu sie zlamac ten monopol, ten chory twor dzikiego kapitalizmu. Mial ciagle nadzieje, ze choroba ustapi i jutro bedzie mogl wyjsc do Izby Lordow i dac swoje przemowienie...

* * *

On przeszedl juz ponad 70 metrow. Byl juz za mostem, nagle zatrzymal sie przy nim samochod. Znowu ten Konstabl z Joci Politie. Oj nie znaja tu psy jeszcze Europejskiej Agencji ds. Praw Podstawowych - FRA. Cos mu szepczalo, ze Stanow, ze wkrotce zrobi sobie te blache.

Pokazal Konstablowi na budynek Galery, tej drugiej lodzi wywiadu Holandii, capow od Joco. Krzyczal, domagal sie dochodzenia. Ale krzyczal do tego, ktory skradl mu kilka dni temu mire. Jakiz mogl byc tego efekt? Samochod odjechal...

* * *

Morse? Morse zdazyl tylko wystukac w srodku nocy swoj sygnal S.O.S. ... --- ... Za duzo wiedzial o francuskiej dyfuzji i radiu. Tez zapadl na Malte...

* * *

Kardynal, Ten Prawdziwy Kardynal zasepil sie. Slyszal, ze w jego ojczyznie, Kolumbii, mowia, ze powinnien isc na emeryture juz 40 i 4 lata temu. Faktycznie, byl juz stary, tyle arbaitu za nim.

Kardynalowi brak bylo spowiedzi, takiej prawdziwej, kilkugodzinnej, w ktorej moglby swobodnie wyznac wszystkie grzechy. Najlepiej po lacinie, gdyz nade wszystko kochal lacine i lacinskie msze. Po cichu kibicowal ECONOWI w ich wysilkach przywrocenia tej zacnej tradycji. Nie rozumial, dlaczego nagle, papiez nie chcial beatyfikowac wraz z Janem Pawlem II, kardynala DuPont i Piusa XII, Nie rozumial, a moze nie chcial zrozumiec?

Tak brakowalo mu tej laciny, tych rytualow, tych slow, dzwiekow i zapachu. A swiat mial dla Kardynala, juz tylko tradycje hiszpanskiej inkwizycji i stos. Wkrotce zamkna pierwszy i ostatni szwedzki kosciol na amerykanskiej ziemi. Pomyslal o Malcie, przypomnial mu sie pewien chorwacki inwestor. To koszmar, zakrzyknal, lecz nikt go juz nie sluchal...

* * *

Thomas Dadford Junior byl naprawde szczesliwy. Zylo mu sie dobrze, szczegolnie odkad zaczal projektowac podziemia w stylu egipskim. Ten bardzo lukratywny kontrakt niemalze go ozlocil.

Kanaly to bylo nic, zwykle rzemioslo. To cos, to bylo prawdziwe dzielo sztuki. Ciekawilo go co tam bedzie przechowywane. Te podziemne komnaty, labirynt wejsc i wyjsc, przesuwane sciany, pulapki. Prawdziwy majstersztyk.

Na dodatek zona, mloda, piekna, obrotna. Po prostu byl w siodmym niebie. Tylko ten zoladek, czemu go tak boli. Boze jak boli.

* * *

On zajrzal na chwile do swojej lodzi. Wyszedl na zewnatrz. Zobaczyl niedaleko w miejscu gdzie wyrzucil mandat od Konstabla, chusteczke, zakrwawiona chusteczke, cala w ludzkiej krwi. Przypomniala mu sie inna chusteczka podczas bankietu IBC 2008. Ktos, wycieral sobie nia wino, ktore rozlalo mu sie w okolicach serca. Spojrzal w gore. Juz to kiedys przerabiali... Nie raz... Usmiechnal sie na wspomnienie zlodzieji w mundurach. Poszedl dalej.

Za rogiem, 40 metrow, znalazl bambusowy pejcz. Wkurwiony jak zwykle, poszedl do Galery. Uderzyl z calej sily w metalowa tablice. Zakrzyknal - Impeach Your Prime Minister! Joci Politie! Drugi raz uderzyl o tablice.

Przy moscie, gdzie zatrzymal sie Konstabla samochod, spotkal holendra. Wytlumaczyl mu w kilku slowach swoja sytuacje i niechec policji do wszczecia dochodzenia w jego sprawach. Ten zgodzil sie z nim i powiedzial niemal doslownie, zeby im wp....

Doszedl do Placu Dam. Na schodach palacu zobaczyl parke turystow. Przeprosil ich grzecznie i powiedzial, ze zrobi troche halasu i ze to osobiste sprawy. Podszedl do tablicy z napisem 'Palac zamkniety - z powodu okolicznosci' i dwa razy przylozyl z calej sily, krzyczac na caly glos o swojej niesprawiedliwosci. Jego protest odkad przestapil prog polskiego wiezienia w maju tego roku, trwal dalej - tym razem w Krolestwie Auchwitz...

* * *

Mistrz Joda odszedl 2 Kwietnia, rowno pol wieku temu. Wczoraj, ktos stal nad jego grobem i wspominal wszystkie wojny i te niesmiertelne rade, ktora przed wiekami wytloczyl Darius I.

Kim byl Mistrz Joda? Czlowiekiem, ktorego tyran aresztowal rowno z rozpoczeciem II wojny swiatowej. Cala wojne, az do wtargniecia jankesow, przesiedzial w wiezieniu i rozmyslal. Majac nadzieje, ze kiedys wyjdzie z niego i bedzie mogl zmieniac swiat

Gdy tyran, zmuszony, uwolnil go. Ten wraz z mlodymi japonczykami, ktorych porwaly jego idee, wyrezyserowal mu spektakl, w ktorym tyranowi, az do ostatniej sceny, wydawalo sie, ze II wojna to taka blachostka, ze zapomna cale jego winy, ze caly czas jest gora i rzadi. Az do ostatniego dnia. Zdziwil sie gdy podczas ostatniego z spotkan, mlodzi samuraje, a bylo ich 48, jak blysk rozbroili tyrana.

Niestety Mistrz Joda, tak jak wielu przed nim, padl w koncu ofiara tej bandy. A jego filozofia, jego owoc rozmyslan, religii i wiary - promien jasnosci - nadzieje na lepsza ludzkosc, porwali zlodzieje. Skradli mu ta mire, by kilka lat pozniej stowrzyc system - znow, oparty na Kabale - prawdziwy dyktat maltanski. To wlasnie wtedy 50 lat temu, na Ziemii znow odrodzil sie faszyzm i to pod kazda niemalze szerokoscia geograficzna...

Mistrz Joda, zyl naprawde, zyl i umarl 2 Kwietnia 1958 roku, byl jedna z najwiekszych postaci na tej planecie i jej najwieksza nadzieja, ktora wrogowie pozarli, by znow na 40 i 4 lata wprowadzic mroki sredniowiecza. Lecz jego duch w postaci 48 samurajow, wrocil, wraz z zaproszeniem Jana Pawla II na ta liste trucicieli... Mistrz Joda nazywal sie Josei Toda i byl drugim prezydentem buddyjskiego Soka Gakkai. Gdyby zyl, swiat wygladal by inaczej i moze nie bylo by zimnej wojny...

* * * OPOWIADANIE NA FAKTACH AUTENTYCZNYCH.
WSZYSTKIE OSOBY ZASNELY LUB ZGINELY 2 KWIETNIA,
DLA WIELU SA ONI SYMBOLAMI
APOSTOLAMI SWIETLISTEGO SZLAKU
MASZ TO JAK NA KAMIENIU

CZLOWIEKU...
DZIS PRZEDSTAWILEM WAM 6 APOSTOLOW.
W KOLEJNYCH DNIACH BRAKUJACYCH 6...

NA RAZIE POKLIKAJ CZYTELNIKU I SPRAWDZ SAM
TUTAJ MASZ WIECEJ: http://hyperreal.info/blog/slu/
ZNAJDZIESZ MNIE TEZ TU: http://www.pl.indymedia.org/
JAK I DRUGA STRONE MOCY.

Komentarze

slu

Chcialo by sie dodac. Sedzia Witkacy.<BR> Oj to nie Prima Aprilla.<BR> <BR> <B>Sedzia szuka dowodow w sprawie nielegalnych operacji sluzb</B><BR> <img src="http://www.presstv.com/photo/20080201/barghi20080201215041546.jpg" style="float: left; padding: 5px"> Departamentowi Sprawiedliwosci nakazano przekazac wszystkie dokumenty dotyczace legalizacji bezprawnego sledzenia obywateli US. <BR> <BR> The Justice Department has been ordered to hand over all memos pertaining to the legalization of warrantless spying on US citizens. <BR> Zrodlo/Source: <a href="http://www.presstv.com/detail.aspx?id=74033&sectionid=3510203">Press TV</a> <HR> <div style="color:red"> DLA NIE KUMATYCH<BR> POWTARZAM JESZCZE RAZ<BR> JESTEM CIERPLIWY<BR> <a href="http://hyperreal.info/encod/19_x_fatwa_mahdiego">ZLOZCIE BRON ZOLNIERZE FALSZYWEGO BOGA!</a><BR> <BR> TE DOCHODZENIA DOPROWADZA WIELU<BR> NA CALYM SWIECIE<BR> PRZED TRYBUNAL SPRAWIEDLIWOSCIE<BR> A SA I TACY CO ICH MOTYWUJA<BR> <BR> </div>

slu

<B>Zaduszki, wypominki, Dziady...</B><BR> <p> <img src="/p/main.php?g2_view=core.DownloadItem&g2_itemId=1302&g2_serialNumber=1&g2_GALLERYSID=d1d4696619ab6b89f1ca4818675f38a0" width="200" style="float: left; padding: 5px;">Kościół katolicki obchodzi dziś Zaduszki. Jest to dzień modlitw za dusze wszystkich wierzących w Chrystusa zmarłych, które przebywają w czyśćcu i potrzebują modlitewnej pomocy, aby osiągnąć całkowitą świętość. W tym dniu wierni zapalają też znicze na grobach swoich bliskich. </p> <p> <img src="http://www.teatrpolski.wroc.pl/foto/przedstawienia/dziady.jpg" width="200" style="float: right; padding: 5px;">

W kościołach składa się natomiast ofiary pieniężne na tak zwane <a href="/encod/du_point_for_2_iv_lista_ofiar">wypominki, czyli kartki na których wymienione są imiona i nazwiska zmarłych</a>. Są one później odczytywane przez kapłana w trakcie nabożeństw, a dusze wyczytanych osób polecane Bogu, by okazał im swoje miłosierdzie i przyjął je do wiecznej chwały. </p> <p> <img src="http://www.mumerus.net/grafika/dziady_%20grupa_%20z_%20rekami.jpg" width="200" style="float: left; padding: 5px;">

Ten dzień to współczesny odpowiednik pogańskiego święta Dziadów i tradycyjna nazwa katolickiego wspomnienia wiernych zmarłych. <BR> <BR> <a href="http://www.tvn24.pl/-1,1571283,0,1,zaduszki--wypominki--dziady,wiadomosc.html">czytaj więcej » TVN 24</a> </p>

slu
[quote="GUŚLARZ"] Czyscowe duszeczki! W jakiejkolwiek świata stronie: Czyli która w smole płonie, Czyli marznie na dnie rzeczki, Czyli dla dotkliwszej kary W surowym wszczepiona drewnie, Gdy ją w piecu gryzą żary, I piszczy, i płacze rzewnie; Każda spieszcie do gromady! Gromada niech się tu zbierze! Oto obchodzimy Dziady! Zstępujcie w święty przybytek; Jest jałmużna, są pacierze, I jedzenie, i napitek. [/quote] [quote=CHÓR] Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, Co to będzie, co to będzie? [/quote] [quote=GUŚLARZ] Podajcie mi garść kądzieli, Zapalam ją; wy z pośpiechem, Skoro płomyk w górę strzeli, Pędźcie go z lekkim oddechem. O tak, o tak, daléj, daléj, Niech się na powietrzu spali. [/quote] [quote=CHÓR] Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, Co to będzie, co to będzie? [/quote] [quote=GUŚLARZ] Patrzcie, ach, patrzcie do góry, Cóż tam pod sklepieniem świeci? Oto złocistym pióry Trzepioce się dwoje dzieci. Jak listek z listkiem w powiewie, Kręcą się pod cerkwi wierzchołkiem; Jak gołąbek z gołąbkiem na drzewie, Jak aniołek igra z aniołkiem. [/quote] [quote=GUŚLARZ I STARZEC] Jak listek z listkiem w powiewie, Kręcą się pod cerkwi wierzchołkiem; Jak gołąbek z gołąbkiem na drzewie, Tak aniołek igra z aniołkiem. [/quote] [quote=ANIOŁEK (do jednej z wieśniaczek)] Do mamy lecim, do mamy. Cóż to, mamo, nie znasz Józia? Ja to Józio, ja ten samy, A to siostra moja Rózia. My teraz w raju latamy, Tam nam lepiej niż u mamy. Patrz, jakie główki w promieniu, Ubiór z jutrzenki światełka, A na oboim ramieniu Jak u motylków skrzydełka. W raju wszystkiego dostatek, Co dzień to inna zabawka: Gdzie stąpim, wypływa trawka, Gdzie dotkniem, rozkwita kwiatek. Lecz choć wszystkiego dostatek, Dręczy nas nuda i trwoga. Ach, mamo, dla twoich dziatek Zamknięta do nieba droga! [/quote] NIESTETY DLA NIEKTORYCH DROGA JUZ ZAMKNIETA JOCO AMSTERDAM DAL 100 SWOJA STOWE WIECEJ DZIADOW? A PROSZE BARDZO - TUTAJ TYLE, ZE TO SA KATY, KATY MORDORU KSIESTWA MROKU KOSOWA
slu
JA WIEM ZE CIE RACZKI SWIERZBIA ZEBY UKRYC WOLNE SLOWO NIE DOKLADAJ SOBIE DO WYROKU
proch (niezweryfikowany)
a dla mnie to kolejny niezrozumiały stek bzdur ._. hyperreal.info | site for freedom - "ZEBY UKRYC WOLNE SLOWO" ;q ,,|,,
Anonim (niezweryfikowany)
slu jak zwykle pieprzy jak potluczony. O co chodzi w tych wszystkich wynurzeniach? oswieccie mnie.
Ronsons Zigzag (niezweryfikowany)
Chcę wiedzieć kto doprowadził stronę hyperreal do obecnego stanu!? Kiedyś to była ciekawa rzetelna strona informacji o narkotykach, pisała tam dużo mniejsza społeczność niż teraz. Były ciekawe artykuły na stronie głównej. Teraz strona informacyjna dla narkomanów odkrywa SPISKI na skale ogólnoświatową a na stronie głównej znajdują się jakieś opowiadania czy poezja czy chuj wie co. Niestety nie jestem w stanie zrozumieć przesłania. Strona zrobiła się trochę EMO ;] ADMINI odwalaja manianę! Kto ma prawa w ogóle do tej strony i kto pozwala na to żeby wyglądała w tak jak wygląda
Anonim (niezweryfikowany)
Samochody płonęły jak znicze W niedzielę nad ranem nieznani sprawcy podpalili pięć samochodów na jednej z ulic Krakowa. Informację i zdjęcia dostaliśmy od naszego internauty na platformę Kontakt TVN24. Samoochody mają spalone maski (fot. Krzysztof)Do zdarzenia doszło w niedzielę nad ranem przy ulicy Jagodowej w Krakowie. Na miejsce oprócz policji przyjechała straż pożarna, która ugasiła pożar. Jak szacuje policja, straty będą bardzo duże. Zrodlo: TVN 24 WIECEJ SARKAZMU!
Hunahpu
Artur, jak ja usuwam przy twoim pierdoleniu opcję "wyświetlaj na głównej" to ty potem tego nie wrzucaj z powrotem, ok?
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie psychicznie dobre, cicha domówka przed wyjściem na miasto, sami znajomi, chętna nowego doświadczenia, myśli poztywne widząc stan kolegów

 Sobotni wieczór i cicha posiadówa, chłopacy juz lekko na fazie a dziewczyny piją. Ja wypilam 3 kieliszki a dzień wcześniej więcej natomiast stan był ogarniający ( być może ma to wpływ)

 Gdzieś o godzinie 16 buch z lufki strasznie nieumiejętnie, myślę co za gowno

O 20 30 z jointa i to samo. Nic

Kolega dał ciacho około 20. Zjadłam całe

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Nastawienie bardzo pozytywne, chęć odbicia się od codziennej rutyny. Mieszkanie puste do wieczora.

Mimo obecnie panującej pogody dzień był dość ładny, mama oświadczyła że wraz z siostrą jedzie do babci więc postanowiłem się nie nudzić i oddałem się pożądaniu.

Kiedy około godziny 13:30 w mieszkaniu zostałem tylko ja i mój mały piesek sięgnąłem do prawej kieszeni swojej kurtki, z której wyciągnąłem dwa opakowania Tussidexu.

  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Chęć przetestowania nowej substancji, ale bez przesadnej ekscytacji. Dzień jak co dzień - całkowita norma.

Na wstępie zaznaczę że lubię się rozpisywać. Baaaardzo rozpisywać, co widać po wielkości tekstu :) Czytasz na własną odpowiedzialność!

Przeglądając Hyperreal'a oraz Neurogroove natchnąłem się na substancje zwaną pseudo-efedryna. Nie znalazłem o niej zbyt dużo informacji, a gdy jakieś już znajdywałem były bardzo mieszane - od kompletnie żadnych efektów działa po naprawdę zachwalające działanie "pseudo-efki". Stwierdziłem - "trzeba spróbować tego shit'u". No i spróbowałem :)

  • Marihuana


Ludzie, nawet nie wiecie....


Nawet nie wiecie jaka jazde sobie mozna zrobic.


Oh, men...