Opole: Areszt za ekstazy

Sąd aresztował na trzy miesiące dwóch Opolan za to, że posiadali i handlowali narkotykami.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

2176
Michała B. policja zatrzymała podczas rutynowej kontroli samochodu, którym jechał.

Okazało się, że jest pod wpływem środków odurzających, a w jego aucie znaleziono 10 g amfetaminy i 20 tabletek ekstazy.

Jeszcze w poniedziałek trafił na trzy miesiące do aresztu.

Wczoraj natomiast sąd aresztował Marka W., który sprzedał Michałowi B. tabletki ekstazy. W domu drugiego podejrzanego znaleziono 116 g amfetaminy - z takiej ilości można uzyskać ponad tysiąc porcji narkotyku.

Zarekwirowano także 84 g haszyszu. Pierwszemu z podejrzanych grozi za posiadanie narkotyków do 5 lat więzienia. Drugiemu za posiadanie i handel - do 10 lat.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<P>szkoda ze 100000 działek z 116 gietów nie zrobicie hahaha bo padne</P>
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)


"Nie pozna ten, kto nie spróbował"



We wrześniu 2003 roku rozmawiałem ze swoją dziewczyną o spróbowaniu tabletki XTC. Chcielismy wziąć je na nadchodzącej imprezie technicznej dosyć dużego formatu. Ostatecznie jednak nie wzięliśmy gdyż moja dziewczyna nie chciała (mieliśmy układ-albo jemy razem albo wogóle).



Życie szło dalej. Z dziewczyną sie rozstałem.


  • Narkoza

  • Grzyby halucynogenne

S&S: lipcowe upalne popołudnie 2009 mazury, molo piaszczysty brzeg jeziora

Wiek i doświadczenie: 17 lat, mj, haszysz, amfetamina, alkohol, dopalacze

Ilość: po 50 suszonych łysiczek

  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Umiarkowane znudzenie i zmęczenie życiem, chęć doświadczenie czegoś przyjemnego. Wieczór. Dom rodzinny.

Jest to mój pierwszy trip report i z góry oświadczam, że bardziej przypomina zapiski z pamiętnika. Moim zdaniem opis działania substancji, w którym brakuje informacji dotyczących wykonywanych czynności dnia codziennego i samopoczucia - nie obrazuje w pełni jej działania. Oczywiście możesz się z tym nie zgadzać. Jeśli nie lubisz czytać takich form trip reportów - nie czytaj :)

A teraz - jeśli jednak zdecydowałeś się przeczytać - przejdźmy do rzeczy...