Kodeina HOWTO

Czyli kilka słów na temat kodeiny...

Tagi

Źródło

[H]

Odsłony

416178
Kilka słów na temat kodeiny...

Wstęp

Kodeina to jeden z fenantrenowych alkaloidów maku lekarskiego. Jej zawartość w opium jest jednak tak niska, że do celów medycznych otrzymywana jest poprzez metylacje morfiny (z czego można wysnuć logiczny wniosek, że poprzez demetylacje kodeiny otrzymujemy morfinę, ale o tym traktuje inny artykuł)

Historyczne opisy nietrudno znaleźć w internecie i w encyklopediach, więc daruję to sobie i przejdę od razu do rzeczy. W Polsce (podobnie jak w pozostałych rejonach tego świata) kodeina znalazła zastosowanie jako środek przeciwkaszlowy. Działanie takie wykazuje więcej alkaloidów opium, jednak przeciwkaszlowe działanie kodeiny zaczyna się w dawkach nie przynoszących euforii, co z medycznego punktu widzenia jest zaletą.

Dawkowanie

W lecznictwie stosuje się dawki 20-60mg, które jak już pisałem nie działają euforyzująco (choć bywaja wyjątki). Przeciwbólowo, przy podaniu pozajelitowym 120mg daje taki sam efekt jak 10mg morfiny. W Polsce najczęściej spotykanymi połączeniami w jakich występuje kodeina są: paracetamol+kodeina (Efferalgan Codeine, Antidol) oraz sulfogwajakol+kodeina (nieszczęsny Thiocodin). Kodeinę można podawać doustnie, doodbytniczo, podskórnie i domięsniowo, nie można zaś dożylnie. Tutaj też należy się słowo wyjasnienia na temat dawkowania. Czyli innymi słowy jeden z dwu głownych powodów, dla których zdecydowałem się napisać ten tekst - w internecie często podaje się, że dawka LD50 (śmiertelną dla 50% "badanych") jest 12mg/kg masy ciała. Czyli dla przeciętnego człowieka ok. 840mg. Owszem, tak jest, ale mało kto dodaje, że nie dotyczy to podania doustnego! Liczby te pochodzą z badania na gryzoniach, ktorym kodeinę podawano w sposób niespotykany w lecznictwie (w przypadku kodeiny), a mianowicie... dordzeniowo! Wątpię by ktoś próbował tego w domu. Praktycznie 100% przypadków zażywania kodeiny w warunkach pozaszpitalnych, to podania doustne. Spośrod znanych mi badań toksykologicznych na temat kodeiny (http://codeine.50g.com) najniższa zaobserwowana dawka toksyczna przy takim podaniu to 50mg/kg m.c., najniższy współczynnik LD50 zaś to 85mg/kg m.c. co nawet będąc ostrożnym, przesuwa granicę bezpieczeństwa z 500-600mg do 2000mg, co przekracza znacznie potrzeby większości ludzi. Zanim jednak zdecydujecie się zażyć większą niż zalecaną medycznie dawkę, obejrzyjcie sami dane toksykologiczne, gdyż nie biorę odpowiedzialności za ewentulane zatrucia dawkami niższymi niż uważana przeze mnie za szkodliwe, gdyż każdy organizm reaguje inaczej. Posługując się słowami erowida, "Every individual reacts differently to every chemical. Know your Body - Know your Mind - Know your Substance - Know your Source" PAMIĘTAJCIE O TYM!! Dlatego też zawsze, nie dotyczy to tylko kodeiny, zawsze gdy wchodzicie w kontakt z nieznaną dotąd substancją, zaczynajcie od małych dawek, gdyż może okazać się, że dawka, która na normalnego człowieka działa lekko euforyzująco, dla was może być szkodliwa. Zazwyczaj mówi się że taka dawka to ok. 200mg. Wszystkie dawki, jeśli nie jest zaznaczone inaczej, dotyczą fosforanu kodeiny.

Działanie

W zależności od sposobu podania, kodeina zaczyna działać po ok. 15-30 minutach, szczyt osiągany jest po 1,5-2h i jej działanie utrzymuje się około 4-6h. Metabolizm kodeiny nie jest mi do końca znany - dokładne informacje (w j. angielskim) znajdziecie na wspomianej już stronie http://codeine.50g.com/ . Ogólnie rzecz biorąc, organizm przetwarza kodeinę do morfiny oraz dwu innych pochodnych kodeiny. Jeśli ktoś czuje się na siłach by przetłumaczyć nieznane dokładnie (co mocno utrudnia sprawę) działanie kodeiny, to chętnie uaktualnię ten artykuł. Główne efekty działania kodeiny to euforia, zmiejszenie wrażliwości na ból, relaksacja, oraz wszystko to, czego nie sposób opisać słowami :-) Druga strona medalu to przede wszystkim bóle brzucha i nudności oraz swędzenie. Długotrwałe zażywanie kodeiny wywołuje zależność typu morfinowego.

Interakcje

Ciężko o dokładną listę substancji wzmacniających i hamujących działanie kodeiny, głównie ze względu na brak pewności co do sposobu jej działania. Jednak można powiedzieć na pewno, że wpływ na przemianę do morfiny ma enzym CYP2D6 (tak, wiem, mi też to nic nie mówi :-) którego poziom może się zmieniać w zależności od ilości przyjętych substancji. Jeśli ktoś zamierza w ten sposób wzmiaciać działanie kodeiny, odsyłam do literatury fachowej - jeśli nie znasz się na tym to lepiej odpuść sobie. A oto uproszczona lista przyjaciół i wrogów kodeiny:

  1. +
    • alkohol - zwiększa działanie uspokajające.
    • marihuana - zwiększa działanie euforyczne (nie potwierdzone naukowo, ciekawe czemu :-).
    • alkaloidy tropanowe (atropina, skopolamina...) - ogólnie wzmacniają działanie opiatów, lecz należy postępować szczególnie ostrożnie, gdyż to połączenie może okazać się tragiczne w skutkach ze wględu na wysoką toksyczność alkaloidów belladony.
  1. -
    • alkohol - zmniejsza działanie euforyzujące.
    • amfetaminy.
    • antagoniści opiatów.
    • leki SSRI (np Prozac (fluoxetyna)).

Otrzymywanie

Słowem wstępu - jeśli zamierzasz otrzymywać kodeinę do celów rozrywkowych, bez wskazania lekarza, zastanów się najpierw, czy nie łamiesz prawa. Sposobów otrzymywania kodeiny z tabletek zawierających paracetamol jest kilka, co do kombinacji z innymi substancjami jest ich jeszcze więcej. Ja opiszę tę najprostszą, najbardziej popularną. Tutaj też słowo wyjaśnienia, jaki jest drugi powód napisania tego tekstu. Ludzie, odpuscie sobie Thiocodin! Wprawdzie da się wyciągnąc stamtąd czystą kodeinę, ale po co się męczyć? Pochłanianie zaś większych ilości tego co tam dodają do kodeiny zdecydowanie nie przyczynia się do poprawy twojego zdrowia, a otrzymywanie kodeiny z Antidolu, którego jedno opakowanie można kupić bez recepty (choć czasem farmaceuci twierdzą inaczej, lecz rzadko się to zdaża) jest banalnie proste!

Poza ogólnodostępnymi w kuchni atrybutami, jak szklanki czy czajnik i lodówka, przyda się bibula filtracyjna, do kupienia za jakies 20zl/100 krążków w specjalistycznych sklepach, lecz równie dobrze sprawują się filtry od kawy. Tylko trwa to troche dłużej, ale efektywnośc jest podobna. Ogólnie ekstrakcja polega na różnej rozpuszczalności kodeiny i paracetamolu w wodzie. Zakładając dawkę 200mg kodeiny, czyli jedno opakowanie Antidolu, jako porządaną, potrzebujemy ok. 50ml ciepłej wody. Najlepiej, żeby miała ona ok. 40C, nie więcej jednak niż 60C! Wrzuc do niej rozkruszone tabletki, zamieszaj i wstaw do lodówki. W tej chwili cała kodeina rozpuszczona jest w wodzie, osad zaś stanowi sam paracetamol. Ochłądzając wodę do kilku stopni Celsjusza i przesączając ją, na sączku zostanie nam paracetamol, w wodzie zaś 200mg fosforanu kodeiny i ok. 100-200mg paracetamolu, czyli mniej niż połówka panadolu. Otrzymany płyn powinien być przezroczysty i bardzo gorzki. Można dalej przeprowadzić reakcje aż do otrzymania czystej kodeiny, a nie roztworu wodnego jej fosforanu, jeśli jednak ktoś zamierza się tym zajmować, to przypuszczam że nie musi czytać tego tekstu. Myślę, że wszystko jasne.

powyższy tekst ma naturalnie charakter czysto informacyjny.

Oceń treść:

10
Average: 10 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Ayahuasca

Dawka i substancja: 3-4 gramy ruty stepowej + 8-9 gramów mimozy hostilis




  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie psychiczne, ekscytacja zbliżającym się tripem i niecierpliwość, lekceważenie opisywanej przez ludzi charakterystyki tripa. Dawka grzybów zażyta na pusty żołądek. Sesja solo - w małym mieszkaniu kawalerce z pokojem i łazienka, uprzednio posprzątanym i przygotowanym. Kontakt z ludźmi przez telefon komórkowy po zażyciu, ale przed właściwym tripem. Noc, sierpień.

Moja pierwsza próba grzybami psylocybinowymi zaczęła się od konsumpcji tychże o 20:30. Zjadłem trzy gramy suszonych grzybów. W smaku wydały mi się podobne do pieczarek, ale bardziej gorzkie. Przeżuwałem je i gryzłem może 5 minut, aż rozdrobniłem cały materiał na rozmiękczoną od śliny papkę, którą następnie połknąłem. Położyłem się na łóżku i zasłoniłem okno (na zewnątrz właśnie zachodziło słońce), włączyłem muzykę, jakiś delikatny popowy chłam, oszczedzając lepsze kawałki na trip. Przez pierwsze kilkanaście minut wymieniałem SMS'y z ludźmi i nie działo się nic ciekawego.

  • Alprazolam
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Miks

Miesiąc po ostatniej psychodelicznej podróży; nastawienie pozytywne, ukierunkowane tym razem na interakcję z grupą; domówka w mieszanym towarzystwie (większość osób nam nieznana), w komfortowych warunkach; później opuszczenie lokum.

Druga godzina ekstrakcji 30 gramów topków ze średniej mocy indiki w 250 gramach medium dobiega końca. Parametry procesu i skład ekstrahenta zostały zoptymalizowane na tyle, na ile to możliwe po przeglądzie literatury i zaledwie kilku wcześniejszych próbach w domowych warunkach; jeszcze trochę takiej zabawy i pomysł wypierdolenia z kuchni lodówki na rzecz chromatografu nabierze sensu.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Sam w pokoju, oczekiwałem stanu podobnego do upojenia alkoholowego. Nic mnie nie rozpraszało, było miło, spokojnie, muzyczka.

Jestem w domu, po dość męczącym dniu, postanowiłem spróbować czegoś nowego. Pierwszy raz biorę coś z apteki.

22:02 — 105mg kodeiny.

22:35 — 45mg kodeiny.

Tabletki „Thiocodin” 1 sztuka — 15mg. (łącznie 10 sztuk).