Ciężarówka z whisky zapaliła się na autostradzie

Ciężarówka przewożąca ze Szkocji do Grecji ładunek whisky stanęła w płomieniach w nocy z czwartku na piątek na autostradzie w Niemczech - poinformowała policja w Norymberdze.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

1400
"Alkohol bardzo szybko się zapalił. W powietrzu było czuć whisky, a płomienie było widać z daleka" - relacjonował jeden z policjantów.

Kierowcy, który wcześniej poczuł zapach spalenizny, udało się odczepić kabinę od przyczepy, zanim butelki whisky stanęły w płomieniach.

Wartość utraconego towaru oszacowano na ponad 200 tys. euro. Nie jest jasne co było przyczyną pożaru.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

djdx (niezweryfikowany)

tyle gorzały...
ks. Jerzy Popie... (niezweryfikowany)

przyczyną pożaru było zablokowanie hamulca przy którymś kole, tarcie doprowadziło do rozgrzania i pożaru. <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • MDMA (Ecstasy)

Sylwester, czas by bawić się do upadłego! Każdy coś ćpie, wóda się leje, opuszczamy domówkę i jedziemy do klubu ok 1:30.

Samej nocy bawiłem się nieźle, ot jazda na dragach i alkoholu do cięzkiego techno w kurewsko mrocznym zatłoczonym klubie. Dość duży nieogar panował całą noc. Wróciliśmy z dziewczyną do domu w opłakanym stanie - tragiczny, nie dający spać zjazd. Prysznic, poleżeliśmy pare godzin, pogadaliśmy, posprzątaliśmy syf w domu, poszliśmy na spacer w pierwszym śniegu, zjedliśmy rosół i ciasto. Zaczynałem czuć się lepiej, postanowiłem przypalić sobie z bonga dla rozluźnienia.

  • Marihuana

* afgan + marjanna


* doswiadczenia prawie zero


* bylo 1g jednego jak i drugiego


* miejsce spozycia -> szkola





Ot taka moja przygoda

  • Ruta stepowa

Peganum harmala (Esphand; Haoma; Ruta stepowa)


ver.1.0.0








Peganum harmala - rysunek


  • 4-HO-MET
  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Poprzedniej nocy brałem 600mg DXM byłem trochę zmęczony i nie miałem za bardzo ochoty na kolejny trip. Mimo wszystko zdecydowałem się na to, bo chciałem przekonać się jak to będzie.

Nigdy wcześniej przed tym doświadczeniem nie miałem Bad Tripa. Co prawda drugie starcie z DXM nie należało do najprzyjemniejszych, ale nie było tak źle. Godzin podawał nie będę, bo nie pamiętam za dobrze, a zrestą nie mają one większego znaczenia.

Rano wypiłem litr 25% soku porzeczkowego i wziąłem 300mg DXM. Czekając na pierwsze efekty czytałem e-booka na tablecie. Po ponad godzinie obraz zaczął być nieostry, a ja mi było bardzo przyjemnie. 50mg M4-HO-METa rozprowadziłem po jamie ustnej i przytrzymałem z 10 min.
Zacząłem się ubierać z zamiarem wyjścia do lasu.