,Moda na niebranie'

Polskie Radio BIS oraz Rodzinna Poradnia Profilaktyki i Terapii Uzależnień MONAR w Warszawie są współorganizatorami kampanii społecznej pod hasłem Moda na niebranie.

Anonim

Kategorie

Źródło

Polskie Radio BIS

Odsłony

4274

Telefony zaufania, kliniki dla uzależnionych - to wszystko już było. Pomysłów na walkę z narkotykami są tysiące. My mamy lepszy pomysł, jakiego jeszcze nie było! To propozycja dla wszystkich, którzy myślą że to ich nie dotyczy. Ten pomysł to "Moda na niebranie". Do tej pory wszyscy koncentrowali się na tym, aby docierać do ludzi uzależnionych. Choć prewencja jest bardzo ważna, naszą akcję kierujemy do tej grupy, która z narkotykami nie ma problemu. Chcemy tworzyć modę na niebranie!!! Jak zmienić swoje życie tak, żeby nie kusiło nas ćpanie - czytamy w komunikacie.

Kampania skierowana jest do młodzieży – grupy najbardziej narażonej na kontakt z narkotykami. Pomysłodawcą akcji jest Adam Nyk z Rodzinnej Poradnii Profilaktyki i Terapii Uzależnień MONAR, który skierował list otwarty do dzieci, młodzieży, rodziców i wychowawców (treść listu na www.polskieradio.pl/bis).

W codziennej audycji „Zostaw wiadomość”, o godzinie 23.00, prowadzący Renata Żuchowska i Tomasz Kosiorek przekonują, że przyszedł czas „mody na niebranie”.

W związku z kampanią społeczną do końca listopada trwa konkurs na „Wasze logo”. Przedmiotem konkursu jest stworzenie znaku graficznego bądź rysunku, który stałby się logo kampanii „Moda na niebranie”. Konkurs skierowany jest do młodzieży, która nie miała kontaktu z narkotykami i chciałaby zjednoczyć się w tej wspólnej akcji. Projekty można wysyłać na adres Polskiego Radia BIS (Al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa) z dopiskiem „konkurs” lub e-mailem na konkursbis@polskieradio.pl - informuje Polskie Radio.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

hmm (niezweryfikowany)

no coz, nigdy nie bylem modny..
szlaq (niezweryfikowany)

"Konkurs skierowany jest do młodzieży, która nie miała kontaktu z narkotykami i chciałaby zjednoczyć się w tej wspólnej akcji " - Cholera odpadłem w przed biegach :/
lordkupa (niezweryfikowany)

Ale ten news to nie o nas?
kurwa (niezweryfikowany)

trzeba sie bronic bo niedlugo wymysla mode na donosicielstwo
janusz (niezweryfikowany)

trzeba sie bronic bo niedlugo wymysla mode na donosicielstwo
janusz znowu (niezweryfikowany)

trzeba sie bronic bo niedlugo wymysla mode na donosicielstwo
huaq (niezweryfikowany)

na tle radiowej popeliny jaką mamy bis wypada bardzo zacnie
P.... (niezweryfikowany)

mogą sie przeliczyć bo moda szybko mija ;)
NiViX (niezweryfikowany)

Niech do tego zadrudnia jakiegos Kelvina Klein czy Versacze. plus jescze jakies zajebiste modelki (np.Kate Moss) moze im pomoga :D
fao (niezweryfikowany)

taaa, generalnie bogaci ludzie są modni. jam bidak jest :( nie mam kasy by być modnym. swoją drogą nasze społeczeństwo jest rzucone na kolana. zarabiamy uczciwą pracą gówno co, zapipszając trzy razy więcej niż to ustawa przewiduje. gdy zaczynasz z kim kolwiek ważnym (np pracodawcą wyziskiwaczem) walczyć to jest twój koniec zresztą w ogóle kurwstwo i zaraza na każdym kroku. i jak tu być modnym i "nie brać "? wtedy choć przez chwilę jest fajnie, jest nadzieja, że jakoś to wszystko da się wytrzymać. prawda, złudzenie to jest ale państwo nawet nie daje złudzeń, że będzie lepiej. z drugiej strony gdybym był modny i nie brzał, to bym chlał wódę. co lepsze?
hm (niezweryfikowany)

na tle radiowej popeliny jaką mamy bis wypada bardzo zacnie
Armageddon (niezweryfikowany)

Wszystko spoko ale w tym pomyśle z tego co widzę nie ma niczego nowego.. prócz tego że organizowany jest przez radio Bis ;) <br> <br>Z tego powodu (choć szczerze wątpię) być może nie będzie kolejnego prania mózgu młodym pokoleniom, jeszcze &quot;nie skażonym &quot; wiedzą na temat narkotyków. <br> <br>Ale ok jeśli reporterzy z Bis się tym zajmą, są nadzieje..
mdz (niezweryfikowany)

o kurva ;O to juz wszyscy biora ze jest taka alternatywna moda? :D:D:D <br> <br>============[@
scr (niezweryfikowany)

nie bierz!!!! <br>
butla (niezweryfikowany)

nie bierz!!!! <br>
aswad (niezweryfikowany)

To też raczej nie dla mnie :P
szajba (niezweryfikowany)

bo dragi są dla niektórych...I nie ciągle:)To tylko moje zdanie...
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Własne mieszkanie godzina 23.00, trzech dobrych znajomych. Pół mrok świeczki lampa w rogu pokoju. Okna pozasłaniane kotarami. Wygodne kanapy, fajki zapalniczka tabaka wszystko przy sobie. Dobrze mieć rzeczy przy sobie.

Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.

 

23.00 – Dzielimy grzyby i zaczynamy konsumpcje, początkowy pomysł na robienie zapiekanek został odrzucony. Grzyby zostały bezpośrednio przeżute i połknięte. Z głośników leci seta Infected Mushroom - Open KaZantip 16.

{Świetny set. Powinien być hymnem wszelkiej maści anarchistów idealnie oddaje emocje na grzybach. Wyraża bunt, drwi ze świata i życia.}

  • Grzyby halucynogenne

Wiek - 31 lat.


Doświadczenie: Wiele razy MJ, kilka razy DXM, benzydamina, ecstasy, raz klonazepam.
Wcześniejsze doświadczenia z grzybkami - ok. 10 razy (ilości od 20 - 50 sztuk), wszystkie je zaliczam jako kształcące i ostatecznie pozytywne.




  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Byłem przez około 4 miesiące w stanach depresyjnych spowodowanych brakiem celu i prokrastynacją po rozwiązaniu wcześniejszych pewnych problemów z życia prywatnego, do tego dochodziło uzależnienie od marihuany, które z perspektywy czasu bardzo mocno wzmacniało prokrastynacje. Moi rodzice wyjechali na wakacje i zostawili mi wolne mieszkanie na tydzień, już wcześniej miałem ogarnięte grzyby, które tylko czekały na swój moment. Bardzo się stresowałem (jak przed każdym tripem, z tym że dochodził tu aspekt, że nigdy nie brałem tak dużej dawki). Moje oczekiwania były bardzo jasne, lecz jednak starałem się ich nie przekłuwać w wymagania, dlatego że zawsze gdy miałem zbyt duże oczekiwania to nie mogłem doznać prawdziwego oświecenia. Chciałem przemyśleć swoje uzależnienie od marihuany, to co chce w przyszłości robić w życiu, prokrastynacje i kilka prywatnych spraw.

Był wieczór około godziny 18, pogryzłem gorzki pokarm bogów i po około godzinie się zaczęło. Wszystko zaczęło się powoli kręcić, lampy na suficie były bardzo wyraźnie roztrojone, jednak byłem finalnie zdziwiony, że wizualizacje były słabsze niż na moim najmocniejszym tripie (2.8g), później okazało się, że odbiło się to na myślach, bo w mojej głowie był taki meksyk jakbym zjadł co najmniej 8g.

  • N2O (gaz rozweselający)
  • Pierwszy raz

Sam w domu, ciekawy działania.

TR z dedykacją dla machabeus & yojoe którzy napisali „Magiczny świat N2O -Wdech to śmiech!” Po przeczytaniu którego byłem już pewny której używki spróbuję jako kolejnej.
https://neurogroove.info/trip/magiczny-swiat-n2o-wdech-smiech