Dzieci odurzają się legalnie w środku miasta

Trawka, extasy i amfetamina wychodzą z mody. Teraz młodzież odurza się legalnie – tak zwanymi dopalaczami, które działają podobnie jak zakazane narkotyki.

Koka

Kategorie

Źródło

Głos Pomorza

Odsłony

804

Trawka, extasy i amfetamina wychodzą z mody. Teraz młodzież odurza się legalnie – tak zwanymi dopalaczami, które działają podobnie jak zakazane narkotyki. Dopalaczy nie trzeba specjalnie szukać, bo bez problemu można kupić je w środku miasta, np w Łebie - informuje serwis "Głosu Pomorza".

W centrum Łeby mały namiot, w środku dwie lady i sprzedawca. Pod szybą jednej z lad specyfiki, które działają jak marihuana. Pod szybą drugiej kolorowe tabletki pobudzające, mające zastąpić mocniejsze narkotyki - amfetaminę i extasy. Sprzedawane preparaty oficjalnie nie nadają się do spożycia. Mają służyć wyłącznie w celach... kolekcjonerskich, aczkolwiek tylko osobom dorosłym. Tak głosi napis na opakowaniu. Młodzież jednak oczywiście łyka tabletki i pali kolekcjonerskie "zioło”. Policjanci przyznają, że aby nie łamać polskiego prawa, firmy muszą informować, iż sprzedają produkty kolekcjonerskie, nienadające się do spożycia. Procedura uzyskania certyfikatów spożywczych kosztuje i nie opłacałaby się; towar i tak idzie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

bbb (niezweryfikowany)

Bardzo dobrze, niech zobaczą ze to prawo jest głupie... Szkoda nadal salvii, ale pokazanie głupoty systemu jest ważniejsze...
Anonim (niezweryfikowany)

Jarałem ostatni bubleberry z wiadra i mnie wydarło z butów.MJ to jest sielanka przy tym syfie.Gram w zielone a nie w legalnym gównie tone!
Anonim (niezweryfikowany)

Haha glos pomorza jak zwykle szuka taniej sensacji. Tania dziwka
Anonim (niezweryfikowany)

jak patrze na tych nacpanych hip-hop'owcow to jestem za sciganiem tego plebsu i karaniem w sadach rodzinnych i dania naganny ich starym i wychowawcom szkolnym, bo nic nie dbaja o nasz mlodziez . . .
konopix (niezweryfikowany)

...to otwórz szerzej oczy rzeczywistość Cię zaskoczy
Anonim (niezweryfikowany)

Internetowy napinacz, brudasek, ktory dostaje regularny wpierdol od dresow.
Anonim (niezweryfikowany)

Ciekawe jak za kilkanaście lat będą, się czuć osoby palące syntetyki i jedzący te tablety często podrabiane , szczególnie dzieci (dziury w mózgu, nerkach i wątrobie), ale jeśli komuś to pasuje to czemu nie. Polskie prawo jest pojebane, czemu sensi nie jest legalna?? Chciałbym zapalić sobie legalnej naturalnej marihuany. Za nią dostanę co najmniej zawiasy. Nie jestem przeciw dopalaczom ale wolałbym mj. Od czasu do czasu fajnie sobie było zajarać salvie nie powiem, i bzp było spoko to też im nie pasowało ...
Anonim (niezweryfikowany)

to trzeba byc PIERDOLNIETYM zeby cokolwiek z tych dopalaczy brac.
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana
  • Powój hawajski

mieszkanie, paru znajomych

 Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info. 

 

To miał być zwykły wieczór w towarzystwie czysto męskim, bez przeżyć płciowo istotnych. Piwo i kwiatostany konopii w szerszym gronie. Ta zwykłość bolala Franiela najbardziej. Głód solidnego odurzenia odzywał się w nim coraz donośniej. W końcu skrystalizował się w zamiarze konsumpcji paru nasionek rośliny z odległych wysp. Spożyte przed przybyciem przyjaciół na długo pozostawiły gorzki smak w jego ustach i  jak się później okazało, nie tylko w ustach. 

  • Pierwszy raz
  • Tramadol
  • Tytoń

Byłem ciekawy tego, jak to będzie. Spokojna i cicha noc. Nie brałem opiatów przez dwa ponad miesiące, więc tolerancja spadła, chciałem się zabawić, choć trochę.

23:50 - Znalazłem pudełko z nazwą leku, której nigdy wcześniej nie widziałem, nie słyszałem. Szukałem czegoś na ból głowy, dokuczał mi on przez ostatnie dwa dni, tym razem było tak samo. Znalazłem coś, przewróciłem opakowanie na drugą stronę, czytam, widzę napis „tramadol” coś tam. O tym słyszałem. Przejrzałem pół internetu, dowiadując się czy to to, o czym myślę. Cóż, czemu nie, zabawimy się. Nie brałem żadnych opiatów od trzech miesięcy więc czemu nie. Podobno wolno należy brać, więc wziąłem jedną tabletkę. (75mg)

  • Amfetamina

A to moja przgoda.. Poniedzialek rano, dwoni telefon. "Jedziesz do

Gdyni?"-slysze. Pytanie! Pewnie ze jade. Takie wyjazdy to lubie.

Spontan. Szkolke sie oposci, to pewne, ale co tam.. Biore ze soba

sztuczke zielonego, szklana tubke, prawo jazdy, plastykowy pieniadz I

w droge!

Jedzie nas w sumie trzech, ja jako "zapasowy" kierowca. Firmowy

Nissan wiezie nas przez ulice stolicy - kierunek polnoc. Wieziemy

jakies duperele do filli firmy w Gdansku, zreszta cel podrozy

  • Amfetamina
  • Miks

Poważne odklejenie

 

 

 

Właśie wrzucałiłem drugą pigułę gdy zadzwonił telefon. To mój dobry kolega, zaprosił mnie na urodziny.

W emkowym amoku nie śmiałem mu odmówić, nawet jeśli start imprezy był przewidziany za 16 godzin.

 

Całą noc i poranek szykowałem się psychicznie do ciężkiej podróży pociągiem która miała mnie czekać. 

Po 12-ej wyprany z energii i neuroprzekaźników, po nieprzespanej nocy i ubrany całkiem elegencko wypadłem z dość zamaszystą manierą z mojej