Dzieci odurzają się legalnie w środku miasta

Trawka, extasy i amfetamina wychodzą z mody. Teraz młodzież odurza się legalnie – tak zwanymi dopalaczami, które działają podobnie jak zakazane narkotyki.

Koka

Kategorie

Źródło

Głos Pomorza

Odsłony

799

Trawka, extasy i amfetamina wychodzą z mody. Teraz młodzież odurza się legalnie – tak zwanymi dopalaczami, które działają podobnie jak zakazane narkotyki. Dopalaczy nie trzeba specjalnie szukać, bo bez problemu można kupić je w środku miasta, np w Łebie - informuje serwis "Głosu Pomorza".

W centrum Łeby mały namiot, w środku dwie lady i sprzedawca. Pod szybą jednej z lad specyfiki, które działają jak marihuana. Pod szybą drugiej kolorowe tabletki pobudzające, mające zastąpić mocniejsze narkotyki - amfetaminę i extasy. Sprzedawane preparaty oficjalnie nie nadają się do spożycia. Mają służyć wyłącznie w celach... kolekcjonerskich, aczkolwiek tylko osobom dorosłym. Tak głosi napis na opakowaniu. Młodzież jednak oczywiście łyka tabletki i pali kolekcjonerskie "zioło”. Policjanci przyznają, że aby nie łamać polskiego prawa, firmy muszą informować, iż sprzedają produkty kolekcjonerskie, nienadające się do spożycia. Procedura uzyskania certyfikatów spożywczych kosztuje i nie opłacałaby się; towar i tak idzie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

bbb (niezweryfikowany)

Bardzo dobrze, niech zobaczą ze to prawo jest głupie... Szkoda nadal salvii, ale pokazanie głupoty systemu jest ważniejsze...
Anonim (niezweryfikowany)

Jarałem ostatni bubleberry z wiadra i mnie wydarło z butów.MJ to jest sielanka przy tym syfie.Gram w zielone a nie w legalnym gównie tone!
Anonim (niezweryfikowany)

Haha glos pomorza jak zwykle szuka taniej sensacji. Tania dziwka
Anonim (niezweryfikowany)

jak patrze na tych nacpanych hip-hop'owcow to jestem za sciganiem tego plebsu i karaniem w sadach rodzinnych i dania naganny ich starym i wychowawcom szkolnym, bo nic nie dbaja o nasz mlodziez . . .
konopix (niezweryfikowany)

...to otwórz szerzej oczy rzeczywistość Cię zaskoczy
Anonim (niezweryfikowany)

Internetowy napinacz, brudasek, ktory dostaje regularny wpierdol od dresow.
Anonim (niezweryfikowany)

Ciekawe jak za kilkanaście lat będą, się czuć osoby palące syntetyki i jedzący te tablety często podrabiane , szczególnie dzieci (dziury w mózgu, nerkach i wątrobie), ale jeśli komuś to pasuje to czemu nie. Polskie prawo jest pojebane, czemu sensi nie jest legalna?? Chciałbym zapalić sobie legalnej naturalnej marihuany. Za nią dostanę co najmniej zawiasy. Nie jestem przeciw dopalaczom ale wolałbym mj. Od czasu do czasu fajnie sobie było zajarać salvie nie powiem, i bzp było spoko to też im nie pasowało ...
Anonim (niezweryfikowany)

to trzeba byc PIERDOLNIETYM zeby cokolwiek z tych dopalaczy brac.
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Katastrofa

Podekscytowanie, bardzo dobry humor, zniecierpliwienie. Oczekiwałem 'syndromu boga', zupełnego odrealnienia, ciekawych przemyśleń. Miejsce: U kumpla w domu, wieczór i noc.

Chciałbym zacząć od wstępu. Miał to być mój pierwszy raz z taką substancją, spodziewałem się po niej wiele, miałem nadzieję na mistyczne przeżycia i doznania. Trip miał wyglądać w ten sposób, że leżymy sobie z kumplem (nazwę go A.) u niego w pokoju (nota bene bardzo przytulnym i pozytywnie nastawiającym) i rozmawiając dzielimy się przeżyciami. Początkowo było zupełnie tak jak sobie wyobrażałem, a nawet lepiej. Co było później? Przeczytajcie.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Pełna euforia, komunikacja niemalże telepatyczna, dostrzeganie piękna w naturze i utożsamianie się z nią.

Psylocybina.... Piękno które dane było mi posmakować... Opowiem swoje pierwsze dwa razy, ponieważ nie chcę tworzyć dwóch TR :)

  • Dekstrometorfan
  • Ketony
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Miks

Dom mojego przyjaciela, później droga przez las, miasteczko oddalone o 5km od domu. Nastawienie, bardzo dobre, to były urodziny mojego przyjaciela. Chcieliśmy mieć dobrą fazę, świętować, cieszyć się spędzonymi chwilami w towarzystwie ludzi którzy są zaprzyjaźnieni od lat. Chcieliśmy zrobić coś głupiego, wręcz surrealistycznego... Czego później można żałować, nie przejmując się konsekwencjami. Młodzi, piękni, i bardzo nieodpowiedzialni.

Witam, to mój pierwszy trip raport. Zacznijmy od tego, że nie jestem od niczego uzależniony, nigdy nie miałem "preszu" na substancje. Zawsze na mnie działały. Nie mam wyrobionej tolerancji na nic.