Narkotykowe eldorado w Tarnowie

Blisko pół miliona złotych zarobili narkotykowi dilerzy rozprowadzający narkotyki w Tarnowie. Tamtejsza prokuratura oskarżyła o nielegalny proceder dziewięć osób.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Kraków

Odsłony

2199
Blisko pół miliona złotych zarobili narkotykowi dilerzy rozprowadzający narkotyki w Tarnowie. Tamtejsza prokuratura oskarżyła o nielegalny proceder dziewięć osób. To kolejny akt oskarżenia w sprawie największej w Tarnowie grupy narkotykowej. Gangiem, który przez kilka lat rozprowadził w mieście kilkadziesiąt kilogramów amfetaminy, marihuany i tysiące tabletek ekstazy, kierowała kobieta, której pomagał mąż recydywista. Grupa na olbrzymią skalę dostarczała narkotyki m.in. do zakładów karnych na południu kraju, gdzie rozprowadzano je między osadzonymi. Wedle wyliczeń prokuratury narkobiznes przyniósł przestępcom miliony złotych. Tylko do kieszeni Beaty K., szefowej grupy, trafiło 3,7 mln zł. Sama kobieta została już skazana za kierowanie grupa przestępczą rozprowadzającą środki odurzające. Tym razem przed sądem staną dostawcy i odbiorcy narkotyków od szajki Beaty B. Jak ustaliła tarnowska prokuratura, oskarżeni rozprowadzili na terenie Tarnowa blisko 5 kg amfetaminy, ponad 17 kg marihuany i 12 tys. sztuk tabletek ekstazy. Zarobili na tym 450 tys. zł. Siedmiu spośród nich było już wcześniej karanych, dwaj ponownie odpowiedzą za handel narkotykami. Ośmiu zgodziło się na dobrowolne poddanie karze, bez przeprowadzania rozprawy.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

inaczej sie w tym peirdolonym kraju nie dorobisz od maja roboty szukam i nic
Anonim (niezweryfikowany)

Pewnie w Tarnowie znów lipa z sortem przez jakiś czas będzie... Dobrze, że alternatywne dojścia spoza miasta mam...
roxyk (niezweryfikowany)

już wolał bym żeby nasz biedny i podupadły budżet zarabiał niż łyse ziomki z osiedla co bujają się starymi BMW i zgrywają mafiozów
Anonim (niezweryfikowany)

no ale dragi beda tez niewiadomego pochodzenia jak zalegalizuja . . tak samo jak teraz kupuja tansza woode z melin i roznego typu przelewance albo dykte cedza i budza sie z rana po "blekicie Paryza".
Zajawki z NeuroGroove
  • Heimia salicifolia

Nazwa substancji: Sinicuichi / Sun Opener / Heimia salicifolia



Poziom doświadczenia użytkownika: mj, haszysz, gałka muszkatołowa, dxm, efedryna, amfetamina, lsa, absynt (domowy, a jakże:)), salvia divinorum, mdma, mnóstwo różnych ziółek, które albo nie działały (np. kanna) albo działały za słabo by uznać je za narkotyk (np. chmiel, marihuanilla).

  • Bieluń dziędzierzawa


Zdarzyło mi się brać bielunia dwa razy, według mnie to i tak mało, biorąc pod uwagę, że w moim

ogródku rosną dwa dwumetrowe krzaki.

Ale nie miałam okazji łykać ziarenek, piłam herbatkę z liści. Nigdy w życiu nie piłam nic aż tak

ochydnego, ten smak pamiętam do dzisiaj.


  • Marihuana

Substancja: mieszanina kannabinoli ubrana w susz konopny

Set&settings: nastawienie na poważniejszą fazę, kroki artystyczne

dawkowanie:spora sztuka jakieś 0,7 g

Wiek: niepełne 19 lat

Czas trwania fazy: 1 godzina wstęp, czas całkowity: nie określony

Nigdy nie oczekiwałem, i nigdy nie uzyskiwałem takich efektów po MJ, ale można by to nazwać prawdziwym doświadczeniem psychodelicznym