Legalnie trzy razy więcej narkotyków. Estonia łagodzi kary

Estońskie ministerstwo sprawiedliwości skierowało do konsultacji projekt nowelizacji kodeksu karnego. Urzędnicy chcą jasnego rozgraniczenia między osobami uzależnionymi od narkotyków, a handlarzami i przestępcami. Może to znacząco wpłynąć na wysokość wydawanych przez sądy wyroków.

pokolenie Ł.K.

Źródło

TVP.INFO / TŁ

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

39

Estońskie ministerstwo sprawiedliwości skierowało do konsultacji projekt nowelizacji kodeksu karnego. Urzędnicy chcą jasnego rozgraniczenia między osobami uzależnionymi od narkotyków, a handlarzami i przestępcami. Może to znacząco wpłynąć na wysokość wydawanych przez sądy wyroków.

Minister sprawiedliwości Liisa Pakosta tłumaczy, że obecnie przyjęte „dopuszczalne” normy dotyczące osób długotrwale uzależnionych od narkotyków są na tyle niskie, że są oni narażeni na stawianie zarzutów karnych i ryzyko kary pozbawienia wolności.

Jeśli ktoś szkodzi tylko sobie, nie idzie za kratki

– W Estonii rozumiemy to tak: jeśli ktoś szkodzi tylko swojemu zdrowiu, nie wysyłamy go za to do więzienia – powiedziała Pakosta, cytowana przez serwis news.err.ee. Polityczka dodała, że ​​obecny strach przed uwięzieniem zniechęca osoby uzależnione i ich bliskich do szukania pomocy.

Proponowana nowelizacja zakłada, że próg kwalifikowany jako duża ilość substancji odurzającej zostałby podniesiony z obecnych 10 dawek do 30. W przypadku, gdy u osoby zatrzymanej zostanie stwierdzone posiadanie mniejszej ilości, przestępstwo będzie traktowane jako wykroczenie, a nie poważne łamanie prawa.

Wcześniej także estońska minister sprawiedliwości podkreślała, że nie ma mowy o legalizacji ani dekryminalizacji narkotyków.

– Żadna substancja odurzająca nie zostanie zalegalizowana, a posiadanie jakiejkolwiek substancji odurzającej nadal będzie uznawane za wykroczenie zagrożone karą grzywny w wysokości 2400 euro – potwierdziła Pakosta w estońskich mediach.

Wyższe wyroki dla handlarzy narkotyków

Zmiany dotyczyłyby też zaostrzenia kar dla poważnych przestępców narkotykowych. Zniesiony ma być m.in. obowiązek wykazania przez śledczych, że handlarz osiągnął zysk z obrotu narkotykami. Zgodnie z nową propozycją, posiadanie dużej ilości narkotyków wystarczyłoby do udowodnienia popełnienia przestępstwa i zamiaru dystrybucji.

– W takim przypadku osoba ta jest uznawana za handlarza i może zostać odpowiednio ukarana – powiedziała Pakosta w serwisie news.err.ee.

Poprawki prawne mają także pomóc zlikwidować „furtki”, które ułatwiają życie przestępcom. Obecnie, jeśli substancja nie została jeszcze dodana do oficjalnej listy narkotyków, policja musi ją zwrócić osobie, której ją zarekwirowano. Zgodnie z proponowanymi zmianami, władze będą mogły przetrzymywać takie substancje przez okres do jednego roku, w celu oceny ich potencjalnego zagrożenia.

Przy okazji proponowanej nowelizacji przepisów, przewinął się także temat legalizacji w Estonii marihuany. Minister Liisa Pakosta stwierdziła, że nie ma o tym mowy. Przytoczyła wyniki międzynarodowych badań, które pokazują, że legalizacja marihuany prowadzi do wzrostu przestępczości i problemów zdrowotnych oraz toruje drogę do używania twardszych narkotyków.

Kary uzależnione od „kalibru” narkotyków

Inną istotną zmianą, proponowaną w nowych przepisach, jest różnicowanie kar w zależności od rodzaju narkotyków, które były przedmiotem przestępstwa, określając np. kokainę jako silniejszą i bardziej niebezpieczną niż przeciętna używka, a konopie indyjskie jako łagodniejsze i mniej szkodliwe.

Przestępcy narkotykowi stanowią obecnie najliczniejszą grupę osadzonych w estońskich więzieniach. Stanowią oni 25 procent populacji.

„W Estonii za handel narkotykami bez zamiaru dystrybucji grozi znacznie dłuższa kara więzienia niż w sąsiednich krajach: nawet 10 lat za przestępstwo popełnione po raz pierwszy, w porównaniu do maksymalnie trzech lat na Łotwie i w Szwecji oraz do dwóch lat na Litwie, w Finlandii, Norwegii i Danii” – informuje serwis news.err.ee.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Jak najbardziej pozytywne nastawienie, własny pokój

Jako że to jest mój pierwszy trip raport proszę o wyrozumiałość :)

T -1

Ciekawość zwyciężyła :).Jako że pogoda nie dopisywała a akurat miałem wolna chatę, postanowiłem zakosztować tych jakże magicznych grzybów we własnym
domu, pokoju.Ostatnie przygotowania ustawienie playlisty w winampie,
ewentualnie jakiś film, ogólnie nie wiedziałem czego mam się spodziewać.

T 0

  • Etanol (alkohol)
  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Ogromna ciekawość, dobre samopoczucie, wygodna miejscówka, 2 dni wolnego, chillout, chęć przeżycia czegoś nowego.

Niedziela, 9 czerwca 2013, godzina 00:32 - 2 godzina trwania stanu otumanionej ekstazy i euforii po zażyciu gałki muszkatołowej, w ilości orzechów startych - 6 sztuk. Gałka przyjmowana (wypijana, przeżuwana -fuj) była od godz. 16:55 do 17:26 dnia 8 czerwca, w sobotę. 

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Mieszanka ekscytacji, i zdenerwowania, z przewagą tego pierwszego. Starałem się niczego nie oczekiwać, ani nie zakładać, otoczenie komfortowe, wynajęty pokój z łazienką na skraju małego miasteczka na wschodzie Polski.

 

Przed progiem

  • Etanol (alkohol)
  • Katastrofa

urodziny

Mieszkałem u X i jego dziewczyny Y przez kilka dni w trakcie przeprowadzki. Nadeszły moje 25 urodziny, kiedy to ja i Z udaliśmy się do ich domu, zakupując sobie po kilka piwek. Niestety to, co zaraz opiszę zdarzyło się naprawdę. Straty finansowe to około 1000 zł, straty moralne dożywotnie i ciężkie.

Po wypiciu piw ja i Z słuchaliśmy muzyki, aż nagle odezwała się do nas A. Dała mi na urodziny 250 zł. Z radością kupiłem 0.7l whisky za jakieś 60 zł.